Oto najszczęśliwsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii

Ribble Valley w hrabstwie Lancashire zostało właśnie okrzyknięte najszczęśliwszym miejscem do życia w Wielkiej Brytanii. To właśnie tutaj mieszkańcy cieszą się przyzwoitymi zarobkami, niskimi wskaźnikami w zakresie bezrobocia, niskim poziomem przestępczości i mnóstwem terenów zielonych, zachęcających do aktywnego wypoczynku.

Dlaczego dystrykt w Lancashire uznany został za najlepsze miejsce do życia w UK?

Co przesądziło w badaniu GoSmokeFree, że Ribble Valley w hrabstwie Lancashire zostało uznane za najszczęśliwsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii? Otóż okazało się, że to właśnie ten dystrykt otrzymał najwięcej punktów na 100-punktowej skali w zakresie dostępności terenów zielonych, wysokości tygodniowych zarobków, a także skali bezrobocia i przestępczości. Dolina Ribble Valley uzyskała łącznie 78,95 punktów na 100, z tym że bezsprzecznie wygrała na przykład pod względem niskiej przestępczości. Na terenie Ribble Valley odnotowywano ostatnio zaledwie 37,1 incydentów na 1000 mieszkańców. Jednocześnie dystrykt, z dwoma miastami Clitheroe i Longridge, cieszy się bezrobociem na poziomie zaledwie 1,9 proc. I może się poszczycić dużą ilością terenów zielonych – to aż 751,4 hektarów na 1000 mieszkańców. Wreszcie mieszkańcy Ribble Valley mogą też być usatysfakcjonowani ze swoich zarobków, które średnio wynoszą tutaj 825 funtów tygodniowo.

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

- Advertisement -

Ribble Valley to fantastyczne miejsce na urlop

O Ribble Valley ciepło wypowiadają się także turyści. „Dziewicze krajobrazy z miasteczkami targowymi, ładnymi wioskami, pubami i przyjazną północną gościnnością” – pisze na popularnej platformie internetowej jeden z turystów. A inny wtóruje mu tymi słowy: „Widoki rozciągają się na całą dolinę (…). Świetna baza wypadowa do zwiedzania. Sama dolina ma wiele do zaoferowania w zakresie spacerów, pięknych wiosek, malowniczych przejażdżek. A nawet w piękny, upalny dzień, w zakresie kąpieli w rzece. Kilka pięknych restauracji, pubów, kawiarni jest również w ofercie. Dla każdego coś miłego”.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Na kolejnych miejscach na podium, za Ribble Valley, uplasowały się Wokingham w hrabstwie Berkshire i Mole Valley w hrabstwie Surrey. Wokingham w rankingu na najlepsze miejsce do życia w UK uzyskało 71,94 punktów, natomiast Mole Valley – 71,20 punktów. W Wokingham mieszkańcy cieszą się m.in. niską stopą bezrobocia wynoszącą 2,3 proc. i jedną z najwyższych średnich tygodniowych zarobków w wysokości 785,8 funtów. Na terenie Mole Valley zarobki są jeszcze wyższe – wynoszą średnio 877,8 funtów tygodniowo, a bezrobocie plasuje się na jednym z najniższych poziomów w kraju. Ale w dystrykcie tym notuje się nieco więcej przestępstw.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wygrał dom i auto. Polak z Crewe sprzedaje nagrodę i wraca do Polski

Najważniejsze jest to, że teraz ma zabezpieczoną przyszłość i może wrócić do Polski na stałe. A to było jego największym marzeniem przez lata na emigracji.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Miliony złotych po zmarłych leżą w ZUS. Zobacz jak odzyskać składki za bliskich, którzy zmarli w Polsce

Mieszkając poza granicami Polski, często tracimy kontakt z tamtejszym...

Jakie choroby uprawniają do obniżki council tax – uaktualniona lista

Na liście schorzeń, które najczęściej kwalifikują do ulgi, znajdują się między innymi demencja, schizofrenia, stwardnienie rozsiane, trwałe skutki udaru mózgu, ciężkie uszkodzenia mózgu czy choroba afektywna dwubiegunowa

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie