Podróż za granicę „bez ważnego powodu” – Brytyjska policja może wlepić mandat, ale nie może zakazać wejścia na pokład samolotu

Fot. Getty

Podczas swojego ostatniego wystąpienia w Izbie Gmin Priti Patel zapowiedziała, że policjanci nie tylko będą karali mieszkańców UK grzywną za próbę wyjazdu za granicę „bez ważnego powodu”, ale też że będą oni mogli zawrócić podróżnych z lotniska. Szef National Police Chiefs’ Council jest jednak innego zdania i twierdzi, że kontrole funkcjonariuszy sprowadzą się co najwyżej do wystawiania mandatów. 

Priti Patel nie ma wątpliwości, że wiele podróży wykonywanych obecnie przez mieszkańców UK nie ma żadnego uzasadnienia (czy to rodzinnego, czy zawodowego, czy wreszcie zdrowotnego). Podczas ostatniego wystąpienia w Izbie Gmin minister spraw wewnętrznych skrytykowała ludzi, którzy udostępniają na portalach społecznościowych zdjęcia z wakacji za granicą (w ciepłych krajach lub z wypadu na narty), co, według niej, jest absolutnie niedopuszczalne. I właśnie w celu ukrócenia takich praktyk Priti Patel ogłosiła, że policja będzie intensywnie prowadzić kontrole na lotniskach, pytając podróżnych o cel ich wyjazdu. W razie udzielenia niesatysfakcjonującej odpowiedzi albo nieudzielenia odpowiedzi w ogóle, funkcjonariusze mają mieć prawo nie tylko do ukarania niesfornych podróżnych mandatem w wysokości £200, ale też do uniemożliwienia takim osobom wejście na pokład. 

- Advertisement -

Uprawnienia policji w UK są ograniczone

Nieco inne zdanie w tej kwestii ma jednak szef National Police Chiefs’ Council (NPCC), Martin Hewitt, który twierdzi, że choć policjanci mają wszelkie prawo do tego, żeby karać podróżnych wysokimi mandatami, to nie bardzo mają prawo do tego, by, stosując się do przepisów, zawracać ich z lotniska. – Ci, którzy zgodnie z prawem nie mają uzasadnionego powodu do odbycia podróży, mogą zostać ukarani grzywną, ale to [przepisy dotyczącego tego], co może się stać później, nie jest do końca sprecyzowane. To, czy tacy ludzie zostaną pozbawieni możliwości podróżowania, nie jest sprawą policji, ale służby granicznej. Na terenie terminalu możemy zatrzymywać i przesłuchiwać ludzi, ale sprawą, która wymaga wyjaśnienia, jest to, czy mamy podstawę do uniemożliwienia takiej podróży – zaznaczył Hewitt. 

 

 

 

O powodach wyjazdu z kraju podróżni mają już też wkrótce informować służby poprzez wypełnienie specjalnego formularza przygotowanego przez Home Office. Na razie jednak trudno stwierdzić, na jakiej podstawie prawnej przewoźnicy mogliby anulować zawartą z klientem umowę o przewóz lotniczy, w razie uniemożliwienia im przez funkcjonariuszy wejścia na pokład. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy można opuścić miejsce pracy z powodu upału?

Co mówią brytyjskie przepisy dotyczące pracy w upale? Czy można opuścić miejsce pracy, gdy jest zbyt gorąco?

Kryzysowa sytuacja w szpitalach przez upał. Odwołane wizyty, awarie sprzętu i klimatyzacji

Największe problemy związane z falą upałów w Anglii skupiły się w kilku konkretnych placówkach NHS, gdzie wysoka temperatura doprowadziła do awarii systemów chłodzenia i sprzętu. Co z pacjentami?

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Czy reprezentacja Niemiec nadal jest niemiecka? Od Klosego i Podolskiego do Musiali

Czy dzisiejsza reprezentacja Niemiec jest taka sama jak przed półwieczem? To opowieść o futbolu, migracji, historii i zmieniającym się społeczeństwie.

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie