Polacy w UK mówią o depresji. Powodem jest zbyt długi pobyt poza granicami Polski?

Czy zbyt długi pobyt w Wielkiej Brytanii albo w ogóle za granicą może doprowadzić do rozwinięcia się stanów depresyjnych? W mediach społecznościowych rozgorzała gorąca dyskusja wśród polskich emigrantów na temat powodów pojawienia się depresji. I wpływu na taki stan faktu długiego przebywania na obczyźnie.

Przyczyny depresji u emigranta – jak bardzo wpływa na nią tęsknota za ojczyzną?

„Czy są tu osoby które w UK wpadły w depresję i wróciły do PL? Czy zmiana geograficzna – przeprowadzka coś zmieniły? Czuję, że zgasłam i się zastanawiam czy to wina tego kraju” – post o takiej treści umieściła w mediach społecznościowych kobieta od lat mieszkająca na Wyspach. I na odpowiedź nie musiała długo czekać, ponieważ jej wpis wywołał lawinę komentarzy. Wśród internautów znalazło się sporo osób, które potwierdziły, że stany depresyjne związane ze zbyt długim przebywaniem na obczyźnie to coś zupełnie normalnego. A także że przeprowadzka do Polski, czyli powrót do swoich korzeni, może wiele w tym względzie zmienić na plus.

„Miałam podobnie i wróciłam do Polski po 18 latach życia w UK. Tutaj to 'przygnębienie’ poszło w las” – czytamy w jednej z odpowiedzi. A w kolejnym poście także: „Ja wróciłam do Polski w styczniu tego roku. W Polsce czuję się na właściwym miejscu i odeszły ode mnie takie dołujące dni, uczucie depresji czy jakby wypalenia się i ciągłe przygnębienie. Rano ciężko było wstać z łóżka. Taka rutyna dnia bez znaczenia. W Polsce jest zupełnie inaczej. Psychicznie czuję się o wiele lepiej”.

- Advertisement -

Na depresję wpływa wiele czynników

W dyskusji w mediach społecznościowych wzięły też jednak udział osoby, które wskazały na znacznie szersze spektrum powodów, dla których u człowieka może się pojawić depresja. Jedna z internautek napisała w tym temacie: „Komentarze potwierdzają ogromną niewiedzę, jeśli chodzi o depresję. Depresją to choroba i można na nią zapaść będąc najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem. Depresję się leczy, jest to długa walka. Bardzo ciężka, i o ile zmiana otoczenia może pomóc,to na pewno choroby nie wyleczy”.

Inny internauta wymienił z kolei, czym depresję można leczyć: „Brak słońca. Hormonu szczęścia. Wysiłek fizyczny. Siłownia. Tym trzeba uzupełniać. Lub naprawiać antydepresantami”.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Wyjazd na wybory do Polski. Czego obawia się Polonia w UK?

Ryanair ostrzega tych, którzy mają zaplanowane loty na październik

9 zmian finansowych, które wchodzą w październiku 2023

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Awaria na kolei w Manchesterze: apel „nie podróżuj”. Utrudnienia potrwają do soboty

Dzisiaj - 17.04.2026 - stacja jest praktycznie zamknięta i wyłączona z ruchu. Powoduje to ogromny chaos komunikacyjny, opóźnienia i korki w całym mieście. Brak ruchu pociągów odczuwalny jest w całej Wielkiej Brytanii. 

Premia dla pracowników wolna od podatku. Kto ją dostanie?

Niemiecki rząd chciałby, aby premia dla pracowników była wolna od podatku w 2026 roku. Nie wszyscy jednak ją dostaną.

Aż 8,4 mln osób pobiera Universal Credit. Wzrost o 63 tys. w ciągu miesiąca

Ministerstwo Pracy i Emerytur ujawniło, że obecnie aż 8,4 mln osób pobiera Universal Credit.

Część usług bankowych zniknie. Wypłać pieniądze przed 26.04.2026

Najnowsza zmiana dotyczy usługi Clubcard Pay+, która zostanie definitywnie zamknięta 26 kwietnia 2026 roku. Po tej dacie część usług bankowych zniknie. 

Morrisons zwolni 200 pracowników w ramach przejścia na AI

W Bradford, gdzie mieszka też wielu Polaków, sieć supermarketów Morrisons zwolni 200 pracowników.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie