Polska jest tak mała, że wszyscy ludzie się znają? Oto z jakimi absurdalnymi pytaniami Polacy spotkają się na co dzień w UK

Fot. Getty

Choć w Wielkiej Brytanii w 2017 r. mieszkało ponad milion Polaków i choć wielu Brytyjczyków odwiedziło Polskę choć raz w swoim życiu, to Polacy w UK wciąż muszą odpowiadać na Wyspach na bardzo dziwne pytania. Niektórzy Wyspiarze zdają się na przykład myśleć, że Polska jest tak mała, że wszyscy ludzie się znają…

„W moim nowym miejscu pracy spotykam Anglików z różnych zakątków Anglii. Większość z nich pyta, gdzie mieszkam i skąd z Polski pochodzę, a ja grzecznie odpowiadam… I zaczyna się najlepsze… otóż mówią, że mieszkają tam i tam i znają na przykład Grzegorza z Krakowa. Wtedy pytają się mnie czy i ja go znam…? Mieliście takie przypadki? Jak reagowaliście? Bo przecież jeden Grzesiek w Krakowie mieszka… PS. Grzegorzu z Krakowa, kolego Asha z Sheffield.. pozdrawiam Cię!” – taki oto wpis zamieścił na Facebooku pewien Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii, a jego post wywołał lawinę komentarzy. 

- Advertisement -

Jak dobrze Brytyjczycy znają Polskę?

Okazuje się, że wielu Polaków wciąż na co dzień spotyka się z dziwacznymi pytaniami, które świadczą o tym, że wielu Brytyjczyków nadal niewiele wie o naszym kraju. „Większość z nich nie ma pojęcia gdzie i jakim krajem jest Polska. W pierwszej mojej pracy, jedna pani zapytała, jakim sposobem przyjechałam do Anglii. Powiedziałam jej, że konno” – napisała jedna z internautek. „Mnie zapytała koleżanka z pracy, czy Polska leży w Berlinie. Naprawdę aż zaniemówiłam” – dodała inna. 

Poniżej prezentujemy Wam jeszcze kilka komentarzy, które wymagają publikacji:

  • „Niektórzy w ogóle nie mają pojęcia, kiedyś starsza Angielka zapytała się czy mamy kolorowe telewizory, a mojego kolegę, czy u nas są w sklepach banany”;
  • „Mnie mój pierwszy pracodawca, Szkotka, zapytała, czy w Polsce są krokodyle, bo skoro latem jest ponad 30 stopni to pewnie muszą być”;
  • „Większość z nich nie ma pojęcia, gdzie Polska leży na mapie, raz mnie jedna lokalna zapytała czy Słowacja to jest stolica Polski..”;
  • „Mnie Anglik kiedyś zapytał czy Polska jest za wodą”;
  • „Mnie ostatnio zapytali, czy w Polsce świętujemy urodziny królowej.. to tłumaczę, że my mamy prezydenta itp. To dostałam odpowiedz, że chodzi o ich Królową, bo ona jest International queen”;
  • „Niestety zdarzyło mi się, że ktoś zapytał czy Polska jest wielkości Belfastu i ta sama osoba również sądzi, że wszyscy, którzy przylatują na wyspy z Polski to się znają. Masakra straszna. Zdarzyło się też, że ktoś myślał o Polsce jako o części Rosji”;
  • „Ostatnio koleżanka z pracy zapytała czy w Polsce jest wiecznie zimno, bo Poland skojarzyło jej się z North Pole…”.

Nie przegap: Kolejki już nie tylko na lotniskach, ale też do biur paszportowych w UK. Ludzie przynoszą nawet własne krzesła

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Eurostar Snap: nawet 50 proc. taniej na szybkie podróże z Londynu

Eurostar uruchomił opcję, która pozwala mocno obniżyć koszt wyjazdu do najpopularniejszych europejskich miast.

Landlordzi pod presją nowych podatków. Czy czynsze wzrosną jeszcze przed 2027 rokiem?

Od kwietnia 2027 roku wzrosną między innymi podatki od dochodów z wynajmu mieszkań. Czy czeka nas fala podnoszenia czynszów?

Funt po 7 złotych to już historia? 20 lat kursu GBP/PLN oczami Polish Express

W redakcji Polish Express doskonale pamiętamy czasy, kiedy funt...

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Zwolnienia w UK na dużą skalę. Które branże są najbardziej narażone?

Najnowszy raport ITEM Club przewiduje zwolnienia w UK na bardzo dużą skalę. Pracę stracić może 163 000 osób.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie