Regulacje dotyczące imigrantów mogą zrujnować brytyjską kulturę

Brytyjscy aktorzy, pisarze oraz inne osobistości ze świata sztuki w liście opublikowanym w „The Guardian” twierdzą, że brytyjska kultura może stracić pokolenie utalentowanych artystów, jeśli następny rząd nie pozwoli na pozostanie na Wyspach obcokrajowcom, którzy są absolwentami brytyjskich uczelni.

Aktor sir John Hurt, laureat Nagrody Turnera Grayson Perry czy prezenterka Sandi Toksvig – twierdzą, że ci, którzy mają wkład w brytyjską kulturę, są karani przez obecne regulacje imigracyjne, gdyż pracują jako freelancerzy i mają problemy z otrzymaniem wizy.

Wśród osób podpisanych pod listem znaleźli się między innymi wykładowcy, aktor Sanjeev Bhaskar, który jest rektorem na Sussex University, autorka i krytyk Bonnie Greer, będąca rektorem na Kingston University w Londynie, projektant mody pochodzący z Hongkongu John Rocha, założyciel marki modowej Red or Dead Wayne Hemingway.

- Advertisement -

Apel dotyczy pozwolenia na pozostanie w Wielkiej Brytanii absolwentom, którzy wzbogacają swoją twórczością życie kulturalne – niestety polityka rządu stawia pod znakiem zapytania ich obecność na Wyspach.

Zgodnie z panującymi zasadami studenci, którzy chcą zostać w Wielkiej Brytanii, muszą być zatrudnieni przez jednego pracodawcę i zarabiać minimum 20,800 funtów rocznie.

W sektorze kultury sytuacja nie przedstawia się jednak tak optymistycznie i osoby, które zaczynają swoją karierę w tej branży, zarabiają zwykle mniej niż wynosi przedstawione kryterium, ponadto często są zatrudniani przez więcej niż jednego pracodawcę.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie