Rekordowe zarobki w UK. Roczna pensja Martina Sorrella to 43 mln funtów

FTSE 100 opublikowało wyniki rankingu stu największych spółek w Wielkiej Brytanii, w tym płace kadry kierowniczej. Nic nowego pod słońcem – biedni zostaną biedni, a bogaci będą nadal się bogacić

FTSE 100, czyli Financial Times Stock Exchange 100 to indeks stu największych firm w Wielkiej Brytanii, które są notowane na giełdzie Papierów Wartościowych w Londynie. Rokrocznie FTSE 100 publikuje wyniki rankingu, który zawieraja klasyfikację najbogatszych spółek, ale także roczne wynagrodzenie dyrektorów generalnych tych firm.

Ile zarabiają najbogatsi?

- Advertisement -

Najlepiej opłacani szefowie zarabiają teraz 183 razy więcej niż wynosi średnia płaca pracownika, który zarabia 27 tysięcy funtów rocznie.  Zgodnie z rankingiem FTSE 100 w roku 2014 najwięcjej zarobił Martin Sorrell, który zabrał ze sobą 43 miliony funtów, włączając w to 274 tysiące funtów za bilety lotnicze jego żony, lady Falcone-Sorrell, która towarzyszyła mu w podróżach służbowych. Ben van Beurden z Royal Dutch Shell zarobił niemal 20 milionów funtów w zeszłym roku, a Erik Engstrom z informatycznej firmy RELX zainkasował ponad 16 milionów funtów.

Przeczytaj też: Szkocja hamuje Wielką Brytanię? Ogromne różnice w zarobkach

Skąd biorą się te liczby?

Między zarobkami kadry kierowniczej a pracownikami średniego szczebla jest olbrzymia dysproporcja. Z czego wynika?  Dla analityków biznesowych odpowiedź jest prosta: brak wzrostu pensji nisko opłacanych  pracowników jest echem kryzysu finansowego z 2008 roku. Podczas recesji gospodarczej tracą zazwyczaj szeregowi pracownicy, jednak sytuacja ekonomiczna nie wpływa tak drastycznie na kadrę kierowniczą. Firmy nie tylko oszczędzają na podwyżkach – nie wywiązują się ze swoich podstawowych obowiązków jako pracodawcy: tylko cztery ze stu uwzględnionych w rankingu firm wypłaca pracownikom pensje wystarczające na utrzymanie. A średnia stawka zapewniająca wynagrodzenie wystarczające na podstawowe potrzeby wynosi 7,85 funta za godzinę lub 9,15 funta za godzinę pracy w przypadku Londynu.

Zabierać biednym, dawać bogatym

Wyniki rankingu można odczytywać tylko w jeden sposób:  dyrektorzy najbogatszych firm zarabiają kosztem pracowników, chociaż, mogłoby się wydawać, że polityka tak dużych przedsiębiorstw powinna być zupełnie inna. Jednak mimo oczywistych wniosków liczby nie maleją. Analizy corocznych raportów finansowych wykazały, że średnie pensje dyrektorów wykonawczych największych firm w Londynie wzrosły z 4,92 miliona funtów 2013 roku do 4,96 miliona funtów w 2014 roku. Wprawdzie w 2013 roku wprowadzono zasady zobowiązujące firmy do publikowania corocznych zestawień płac kadry kierowniczej, do tego zestawień z lat poprzednich, ale dla szeregowego pracownika nic się nie zmieniło. Mimo bardziej restrykcyjnych przepisów ze strony rządu, dalej decydujący głos mają akcjonariusze spółki. Udziałowcy, deklaratywnie, sprzeciwiają się tak dużym dysproporcjom w płacach, ale tylko 6,4 procenta głosuje przeciw aktualnym ustaleniom finansowym.

Zobacz: Praca w Anglii: młodzi bezrobotni wysyłani do obozów szkoleniowych

Szanse
Trudno o pomyślne rokowania. W przypadku strategicznych spółek na rynku brytyjskim – których dochody są probierzem dla rozwoju całej gospodarki,  kadra zarządzająca ma większą swobodę w regulacjach dotyczących polityki finansowej. Jednak problem dysproporcji społecznych nie pozostaje niezauważony – dostrzega go między innymi  Deborah Hargreaves z High Pay Centre: „Pensje tej wysokości, wykraczają poza to, co rozsądne i konieczne w przypadku wynagrodzeń kadry kierowniczej. Obawiam się, że struktury ładu korporacyjnego są pełne uchybień i konfliktów interesów.”

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pracujesz w Tesco? Dostaniesz nawet 8 tys. funtów do pensji

Ponad 22 tys. pracowników – głównie ze sklepów i centrów dystrybucyjnych Tesco – kwalifikuje się do wypłat w ramach firmowego programu akcyjnego.

DWP organizuje bezpłatny kurs dla firm o zdrowiu pracowników i absencji

DWP organizuje bezpłatny kurs dla małych i średnich firm o zarządzaniu zdrowiem pracowników i regulowaniu zwolnień chorobowych. Czego można się dowiedzieć i czy warto skorzystać ze szkolenia?

Czy zabraknie paliwa? Kolejki i paniczne tankowanie z powodu wojny w Iranie

Ceny paliwa na razie utrzymują się na stałym poziomie. Jednak kierowcy tankują prewencyjnie. W wielu miejscach kolejki są ogromne, a w wielu miejscach pojawiły się kartki: “out of use”

63 tysiące świadczeń wstrzymane tylko w jednym miesiącu. Większość z jednego powodu

W ostatnich danych dotyczących systemu świadczeń w Wielkiej Brytanii...

Ryanair uznany za najgorszą linię lotniczą na krótkich dystansach

W corocznym rankingu Which? uznano Ryanaira za najgorszą linię...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie