Fot. Getty
Setki pracowników szpitali, w tym dozorcy, sprzątaczki i personel gastronomiczny, planują zastrajkować, by powalczyć o wyższe płace. Początek strajku zaplanowany jest na 31 stycznia i ma potrwać… 2 tygodnie!
2-tygodniowy strajk planują pracownicy zrzeszeni w związku zawodowym Unite, zatrudnieni przez firmę outsourcingową Serco w londyńskich szpitalach St Barts the Royal London i Whipps Cross. Dozorcy, sprzątaczki i personel gastronomiczny planują zaprzestać pracy aż na dwa tygodnie, od dnia 31 stycznia. Związek Unite ostrzegł także, że jeśli żądania pracowników nie zostaną spełnione, to strajk będzie kontynuowany. Władze Unite informują, że pracownicy, wywodzący się głównie z mniejszości etnicznych, zarabiają średnio o 15 proc. mniej, niż pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przez NHS.
Firma Serco poinformowała z kolei, że w ostatnim czasie podniosła płace pracowników szpitali łącznie do 3 proc., antydatując podwyżki do kwietnia ubiegłego roku. W związku z tym, jak twierdzą przedstawiciele Serco, ich pracownicy mają obecnie otrzymywać podobne wynagrodzenie, co osoby bezpośrednio zatrudnione przez NHS.
- Zobacz też: W ciągu ostatnich 15 lat setki osób w UK zostało pozbawionych brytyjskiego obywatelstwa!
Praca w szpitalach w UK jest zbyt słabo opłacana?
Związek zawodowy Unite nie ma wątpliwości, że pracownicy Serco są zbyt słabo wynagradzani. – Ci pracownicy są narażeni na takie samo ryzyko, jak pracownicy zatrudnieni przez NHS, ale są znacznie gorzej opłacani i traktowani haniebnie. Barts Health NHS Trust ma doskonałą okazję, aby zatrudnić tych pracowników bezpośrednio przez NHS. Czas skończyć z niesprawiedliwością dwupoziomowej siły roboczej. Unite popiera w 100 proc. walkę naszych członków z niskimi zarobkami i wyzyskiem – zaznaczyła sekretarz generalna związku Sharon Graham. A Tabusam Ahmed z Unite dodał: – Unite dało Serco i Barts [Health NHS Trust] miały ponad miesiąc na rozważenie swoich stanowisk przed ogłoszeniem daty strajku. Ale one, zamiast mądrze wykorzystać ten czas, powłóczyły nogami i zaoferowały za mało i za późno. Barts i Serco muszą teraz zapewnić podwyżkę płac, która rozwiąże problem zbyt niskich pensji i rażących nierówności w traktowaniu w porównaniu z personelem zatrudnionym bezpośrednio przez NHS w innych szpitalach w Londynie.
