Szajka oszustów z Europy Wschodniej wyłudza samochody w Manchesterze

John Woodcock chciał sprzedać swoje BMW E39. Za pośrednictwem popularnego serwisu ogłoszeniowego Gumtree skontaktował się z potencjalnym kupcem i umówił  na spotkanie przy swoim domu w Royston, w Manchesterze.

Pierwsze podejrzenia wzbudziło w nim to, że kontrahenci najwyraźniej chcieli spotkać się nocą. Tak długo przekładali godzinę, o której mieli się pojawić, że zdążył zapaść mrok. Szybko okazało się, że trójka potencjalnych kupców, którzy na pierwszy rzut oka wyglądali na imigrantów z Europy Wschodniej, to zwyczajni oszuści.

Tajemnicza śmierć Polaka w Manchesterze – jego ciało znaleziono dopiero po 3 tygodniach!

- Advertisement -

"Zadawali dużo pytań i oglądali samochód ze wszystkich stron. Kiedy pojechaliśmy przetestować go w trasie narzekali na brak mocy" – komentuje 28-letni mężczyzna. "Było ich trzech. Powiedzieli, że pochodzą z Bułgarii i przyjechali z Luton. Zapewniali, że chcą kupić samochód nie dla siebie, ale po to aby sprzedać go komuś innemu" Zaczęto negocjować cenę. Kupcy nie chcieli zapłacić więcej, niż 1500 funtów, a sprzedawca nie chciał zejść poniżej 1750.

I właśnie wtedy przeszli do akcji – jeden z nich odwrócił uwagę sprzedającego prosząc go, aby pokazał oponę zapasową w bagażniku, a drugi w tym czasie wylał olej pod silnikiem. Woodcock oczywiście wszystko widział, ale pomimo tego trójka Bułgarów kłamała w żywe oczy przekonując, że z silnika wylał się olej i auto jest niesprawne. Z powodu jego stanu byli skłonni dać jedynie 500 funtów! Zaczęło się robić gorąco, sprzedający zauważył, że "kupcy" mogą nie cofnąć się przed niczym, aby odebrać mu samochód, ale nie ugiął się. Odmówił sprzedaży i odszedł.

Londyn: Pracownicy McDonald's pobili klienta za rasistowskie wyzwiska. Przesadzili? [wideo]

"Przypuszczam, że nie jestem jedyną osobą, którą tej szajka próbowała nabrać" – relacjonował po wszystkim. Koniec końców historia skończyła się dobrze. Zgłoszenie trafiło do policji, która zbadała odciski palców mężczyzn, którzy później okazali się Rumunami. Samochód niedługo potem został sprzedany.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

DWP wprowadza “Right to try”. Podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia

W praktyce oznacza to większą przestrzeń do sprawdzenia własnych możliwości. Osoba pobierająca świadczenia może stopniowo wracać na rynek pracy, testować swoje ograniczenia i możliwości, bez presji, że jedna decyzja przekreśli jej bezpieczeństwo finansowe.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie