Wandsworth Council w Londynie jako pierwszy council w UK postanowił karać mandatami kierowców przekraczających ograniczenie prędkości do 20 mil na godzinę. Radni wzięli sprawy w swoje ręce po serii skarg mieszkańców na kierowców całkowicie ignorujących przepisy.
Council, a nie policja, będzie karać kierowców za przekroczenie prędkości
Co do zasady za przekroczenie prędkości może karać kierowców w UK tylko policja, natomiast poszczególne councile mają prawo nakładać mandaty na kierowców za inne wykroczenia związane z ruchem drogowym – choćby za jazdę pasem dla autobusów lub zatrzymywanie się w żółtych polach na skrzyżowaniach. Jednak radni Wandsworth Council w Londynie odnotowali tak dużą liczbę skarg mieszkańców na kierowców notorycznie przekraczających limit prędkości 20 mph, że postanowili założyć na dwóch ulicach własne fotoradary i samodzielnie kontrolować sytuację w ramach ośmiomiesięcznego programu pilotażowego. Teraz kierowcy przejeżdżający przez Wimbledon Park Road i Priory Road w Roehampton muszą naprawdę mieć się na baczności, ponieważ za ignorowanie znaków zapłacą grzywnę w wysokości £130 (połowę, jeśli mandat zostanie opłacony w ciągu 14 dni).
Wandsworth Council z własnym sposobem na karanie kierowców
Aby nakładać mandaty na kierowców przekraczających prędkość w miejscach, gdzie dozwolona jest jazda do 20 mph, Wandsworth Council zastosuje tzw. obywatelski program egzekwowania prawa, który polega na wręczaniu mandatów Penalty Charge Notices w miejscu mandatów stosowanych przez policję – Fixed Penalty Notices. Ale kara przyznana przez council nie spowoduje obciążenia kierowców karnymi punktami, ani nie zobowiąże ich do uczestnictwa w tzw. kursach uświadamiających.
Fotoradary zostały już zainstalowane, a do kierowców, którzy przekraczają ograniczenia prędkości 20 mph, mają zostać wysłane listy ostrzegawcze. Pierwsze kary zostaną nałożone w nadchodzących tygodniach.
Nadmierna prędkość to zmora mieszkańców wielu dzielnic w Londynie
Radni Wandsworth Council tłumaczą, że do zmiany podejścia w sprawie karania kierowców przekraczających prędkość zmotywowało ich niezadowolenie mieszkańców z faktu, że kierowcy regularnie ignorują stojące przy ulicach znaki. – Nadmierna prędkość to jedno z najczęstszych źródeł skarg, jakie otrzymujemy od naszych mieszkańców. Dopilnowanie, by kierowcy nie przekraczali limitu 20 mil na godzinę, nie tylko poprawi poziom bezpieczeństwa i zachęci więcej osób do chodzenia pieszo lub jazdy na rowerze, ale też pomoże ograniczyć szkodliwą emisję. Do tej pory tylko policja metropolitalna miała uprawnienia do egzekwowania ograniczeń prędkości, ale zwykle koncentruje ona swoje zasoby na głównych drogach i drogach dwupasmowych, podczas gdy większość skarg, które otrzymujemy, dotyczy osób jadących zbyt szybko po spokojniejszych ulicach osiedlowych. Nasz program pilotażowy skupi się na dwóch drogach osiedlowych, gdzie nadmierna prędkość jest problemem. Jeśli uznamy, że program się powiódł, postaramy się go wdrożyć na stałe i będziemy egzekwować [przepisy] w innych częściach gminy, gdzie wiemy, że [istnieje problem] nadmiernej prędkości pojazdów – zaznaczył przewodniczący Wandsworth Council, Simon Hogg.
Kierowcy nic sobie nie robią z ograniczenia prędkości do 20 mph?
Z danych opublikowanych przez Departament Transportu w 2018 roku wynika, że 86 proc. przejazdów przez strefę 20 mil na godzinę kończy się przekroczeniem ograniczenia prędkości. – Jedne z najczęstszych skarg dotyczących ograniczenia prędkości do 20 mil na godzinę dotyczą faktu, że są jest ono rzadko egzekwowane, co prowadzi do słabego przestrzegania [limitów]. Program [Wandsworth Council] na dwóch odcinkach dróg, gdzie prędkość jest przekraczana zdecydowanie zbyt często, może radykalnie poprawić przestrzeganie przepisów, a to może być pozytywnym krokiem w kierunku [zwiększenia] bezpieczeństwa na drogach. I choć idea, że councile zaczynają egzekwować ograniczenia prędkości zamiast policji może niektórych niepokoić, to właśnie [ta idea] może być tym, czego potrzeba, by ograniczenia do 20 mil na godzinę były bardziej skuteczne – zaznaczył z kolei rzecznik ds. bezpieczeństwa drogowego RAC, Simon Williams. Ale też dodał: – Chcielibyśmy jednak, aby kierowcy, którzy nadmiernie przekraczają prędkość, byli zgłaszani policji, ponieważ stanowią oni znacznie większe zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Który miesiąc jest dobry na przechodzenie na polską emeryturę?
Ryanair przywrócił popularną trasę między Polską a UK. Obłożenie od razu było duże
