Tony Blair za pieniądze podatników buduje swoje biznesowe imperium

Podróże Tony’ego Blaira kosztują brytyjskich podatników nawet 16 tysięcy funtów tygodniowo. Wszystko z powodu wysokiej mobilności byłego premiera, który załatwiając interesy prywatne zabiera ze sobą brytyjskich policjantów w ramach ochrony i jest gościem luksusowych hoteli.

Podczas gdy 62-letni Blair odwiedza nawet pięć krajów tygodniowo, część brytyjskich policjantów pilnuje jego posiadłości, część natomiast podróżuje razem z nim w ramach ochrony. Warto zaznaczyć, że były premier nie oszczędza na hotelach i zatrzymuje się (wraz ze swoimi ochroniarzami) w tych najbardziej luksusowych, w których płaci nawet do 1000 funtów za noc.

Regularnie Blair zabiera na swoje biznesowe wojaże nawet do ośmiu oficerów z Metropolitan Police, podczas gdy kolejna czwórka pilnuje jego posiadłości w UK. Każdy z nich zarabia ponad 70,000 funtów rocznie, za co płacą brytyjscy podatnicy. Jako były premier Blair ma zagwarantowaną ochronę do końca życia.

- Advertisement -

Ze śledztwa przeprowadzonego przez „Daily Telegraph” wynika także, że doradcy i konsultanci Blaira kosztowali podatników w ciągu 4 lat aż 57 milionów funtów. Krytycy byłego premiera twierdzą, że „konsekwentnie zamazuje on granicę między swoją oficjalną a komercyjną działalnością, podczas gdy jego ochroniarze generują olbrzymie koszty dla brytyjskich podatników.

Tony Blair dorobił się prawdziwej fortuny od kiedy przestał być premierem, jej wielkość szacuje się na 100 milionów funtów, jednak sam Blair twierdzi, że naprawdę stanowi ona jedynie jedną piątą tej kwoty.

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HMRC ostrzega rodziców. Mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko

HMRC wydało ostrzeżenie dla rodziców, których zarobki przekraczają określoną kwotę. Okazało się, że mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko.

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Nowe lotnisko, mniej miejsc pracy? Rozbudowa Heathrow budzi poważne obawy

Rozbudowa lotniska Heathrow nie musi oznaczać wzrostu zatrudnienia we wszystkich sektorach. Inwestycja ma wiele wad, o których się nie mówi.

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Czeka nas podwyżka podatków lub cięcia w wydatkach. Ekonomiści krytykują plany premiera

Andy Burnham będzie musiał najprawdopodobniej podnieść podatki lub ograniczyć wydatki – ostrzegają ekonomiści.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie