Tym, żyje cały świat! Siedmiolatek zostawiony za karę przez rodziców w lesie odnaleziony!

Ta historia wydaje się zbyt szokująca, aby być prawdziwą, ale jednak zdarzyła się naprawdę. Rodzice, aby ukarać swojego syna zostawili go samego w lesie. Siedmiolatek w przebywał w dziczy sam przez… sześć dni.

Rzeczone wydarzenie miało miejsca w Japonii, 28 maja, na południowym krańcu wyspy Hokkaido. Yamato Tanooka został ukarany za to, „żeby był niegrzeczny”. Chłopiec miał rzucać kamieniami w ludzi i samochody podczas rodzinnego pobytu nad rzeką. Działo się to nieco wcześniej tego samego dnia.

Zirytowani jego zachowaniem rodzice stracili cierpliwością i postanowili go ukarać. Postanowili… zostawić go w lesie. Jak zapewniają – dosłownie na kilka minut. Wysadzili go z auta i pojechali kilkaset metrów dalej, aby po chwili wrócić. Ale po powrocie nie zastali swojego dziecka tam, gdzie do zostawili.

- Advertisement -

Facebook podsłuchuje Twoje rozmowy

Sprawa została zgłoszona do odpowiednich władz. Na początku rodzice Yamato utrzymywali, że ich syn zgubił się podczas spaceru, ale po dwóch dniach przyznali, że sami zostawili go w lesie. 44-letnie ojciec przyznał później, że nie miał śmiałości przyznać się do tego, co zrobił. Ruszyły zakrojone na szeroką skalę poszukiwaniu. Brało w nich udział ponad 180 ludzi w tym wojsko, straż pożarna i policja z miasta Nanae.

„Przeszukiwaliśmy teren wielokrotnie w ciągu tych sześciu dni” – mówi przedstawiciel służb ogniowych, Satoshi Saito. „Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy i ani na moment nie straciliśmy nadziei, że uda nam się odnaleźć zagubione dziecko. W przeszłości zdarzało się przecież, że zagubieni ludzie odnajdywali się nawet po tygodniu.”

Tym razem również się udało. Odnalazł go przedstawiciel sił samoobrony. Siedmiolatek znalazł schronienie w opuszczonej bazie wojskowej. Znajdowała się ona niedaleko miasta Shikabe, około 3 kilometry od miejsca, gdzie został zostawiony przez rodziców. Oficjalnie zapewniono, że chłopiec znajduje się w niezłej formie – lekarze nie stwierdzili żadnych poważniejszych uszczerbków na zdrowiu, nie licząc pomniejszych zadrapań i siniaków. Rzecz jasna musiał zostać poddany hospitalizacji. Był przemarznięty i odwodniony.

Pedofil chciał wziąć ślub z jedną ze swoich ofiar i napastować swoich pasierbów

„Byłem przekonany, że to co robię, robię dla dobra mojego dziecka” – tłumaczył się przed kamerami reporterów ojciec, Takayuki Tanooka. „Przeprosiliśmy go za cały ból, który mu sprawiliśmy naszym postępowaniem. Chciałbym również głęboko przeprosić wszystkich ludzi, którzy brali udział w poszukiwaniach i tych, których moje postępowanie mogło urazić”.

Jak widać cała historia skończyła się dobrze, ale czy rodzice, którzy dopuścili się tak nieodpowiedzialnego czynu nie powinni zostać w jakiś sposób ukarani? Czy publiczne przeprosiny wygłoszone przez ojca są wystarczającą rekompensatą za to, co zagubiony w lesie siedmiolatek musiał przejść?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Przyszły premier o imigracji. Co może się zmienić dla Polaków w UK?

Co mówi przyszły premier o imigracji i czy zamierza radykalizować politykę rządu wobec obcokrajowców, w tym Polaków?

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

W UK brakuje położnych. Czy to szansa na pracę dla Polek?

Dla Polek z wykształceniem położniczym może to oznaczać realną szansę na znalezienie zatrudnienia w Wielkiej Brytanii. Zapotrzebowanie na wykwalifikowane osoby jest duże.

9,5 miliona osób wpadło w pułapkę podatkową przez zamrożone progi podatkowe

Mechanizm cichej podwyżki podatków przez zamrożone progi podatkowe obciąża kolejne osoby. HMRC wysłało właśnie listy do kolejnych osób z żądaniem zapłacenia podatku, który do tej pory ich nie obowiązywał. Co się dzieje?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie