Uchodźca wyrzucił własne dzieci przez okno, żeby ukarać żonę!

Uchodźca pochodzący z Syrii wyrzucił przez okno trójkę (!) swoich własnych dzieci, żeby ukarać własną żonę, ponieważ zbyt mocno przywiązała się do wolności, jaka panuje w Niemczech.

Syryjczyk został skazany na 15 lat więzienia za próbę zabójstwa trójki swoich dzieci w ośrodku dla uchodźców w Lohmar w Nadrenii Północnej-Westfalii. „W Syrii byłbym za takie coś w ciągu miesiąca na wolności” – powiedział w sądzie oskarżony Syryjczyk.

W Niemczech dochodzi DZIENNIE do 780 przestępstw popełnianych przez IMIGRANTÓW

- Advertisement -

Sędziowie prowadzący tę sprawę usłyszeli też, że uchodźca bił swoją żonę rondlem w twarz po kłótni, która dotyczyła jej zachowania. Następnie wziął po kolei każde ze swoich dzieci w ręce i ciskał nimi przez okno na goły beton.

Najstarszy syn Syryjczyka błagał nawet go, żeby ten nie wyrzucał go przez okno, ale na nic się zdały jego usilne prośby. „Tato, na miłość Boską nie rób tego” – miał powiedzieć malec zaraz przed tym, jak dołączył do swoich dwóch młodszych siostrzyczek, które również wylądowały na betonie.

Dwoje pierwszych dzieci, które zostały wyrzucone ze znajdującego się 4 metry nad ziemią okna, doznało największych obrażeń. Dzieci mają połamane kończyny, otarcia na całym ciele oraz rany głowy. Chłopczyk, który został wyrzucony jako ostatni, miał tyle szczęścia, że wylądował na swoich siostrach, co skutecznie zamortyzowało uderzenie i dlatego nie odniósł większych obrażeń.

Prokuratorzy z sądu w Bonn powiedzieli, że 35-letni mężczyzna stał się agresywny, ponieważ „jego żona nie chciała dłużej akceptować zasad panujących w domu i nie chciała dłużej robić wszystkiego, czego sobie zapragnie jej mąż”.

Biegły psychiatra zeznał, że Syryjczyk wyrzucił swoje dzieci przez okno, ponieważ  „chciał ukarać swoją żonę”. Obrońcy wnioskowali o niższy wyrok argumentując to biedą, brakiem wykształcenia oraz traumą związaną z koniecznością opuszczenia swojej ojczyzny.

Mordercy Polaka skazani – czy wyrok nie jest zbyt surowy?

Uchodźca zeznał też, że zamierzał wyjechać z Niemiec do Turcji. „Nie chcę tutaj zostać ani minuty dłużej” – powiedział. Dodał ponadto: „Obiecuję nigdy już nie skrzywdzić swoich dzieci ani nikogo innego”. Stwierdził też, że gdyby chciał śmierci swoich dzieci, to już by nie żyły.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ryanair – miejsce dla dziecka obok rodzica za darmo?

Ryanair zmienia zasady! W praktyce „miejsce obok dziecka” przestaje być dodatkowo płatnym produktem w podstawowym scenariuszu podróży rodzinnej. 

Korek na M25 w upale zamienił się w dramat. Ponad 10 osób w szpitalu

Przez wypadek na M25 wiele osób utknęło w korku. Przez parogodzinne czekanie w rekordowym upale co najmniej 10 osób trafiło do szpitala.

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Nasze typy na 1/16 finału mundialu. Teraz zaczyna się prawdziwy turniej

Mundial 2026 wchodzi w fazę pucharową. Sprawdzamy najciekawsze pary 1/16 finału i typujemy, kto awansuje dalej.

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie