Afera z rachunkami za telefony! Możesz odzyskać pieniądze

W świecie usług telekomunikacyjnych, gdzie konkurencja jest ogromna, a oferty zmieniają się szybciej niż modele telefonów komórkowych, niewielu klientów zastanawia się, co dzieje się z ich rachunkami po zakończeniu umowy. Tymczasem – jak informuje The Sun – to właśnie ten moment stał się osią jednego z największych pozwów zbiorowych w historii brytyjskiego rynku mobilnego.

Sprawa, której warto się przyjrzeć, dotyczy zjawiska mającego ogromny wpływ na miliony użytkowników i odsłania kulisy działania telekomów.

Stali klienci za telefony komórkowe płacili więcej niż nowi

U podstaw pozwu leży zjawisko nazywane „karą lojalnościową”. To sytuacja, w której dotychczasowi klienci płacą więcej niż ci nowi, mimo że korzystają z tych samych usług.

- Advertisement -

Według wnoszącego pozew eksperta od praw konsumentów, Justina Gutmanna, czterech największych operatorów – Vodafone, EE, Three i O2 – miało przez lata pobierać nieuzasadnione opłaty od klientów, którzy zakończyli już okres spłaty telefonu. Główny problem dotyczy połączenia telefonu i usług w jednej umowie. Wraz z końcem kontraktu koszt urządzenia powinien przestać obciążać rachunek, ale – jak wynika z roszczenia – nie przestawał.

Roszczenie obejmuje blisko 11 mln umów zawartych pomiędzy 1 października 2015 a 31 marca 2025 roku. Co istotne, każdy klient mieszczący się w tych ramach czasowych zostanie automatycznie włączony do postępowania, o ile sam nie zrezygnuje. Mówimy więc o skali, która realnie może przełożyć się na rekompensaty sięgające 104 funtów za każdą umowę – a wielu użytkowników miało w tym okresie więcej niż jeden kontrakt.

Miliony nadpłat ukryte w pozornie oczywistych umowach

W teoriach marketingowych słyszy się, że pakietowanie usług to wygoda. Wtedy klient, podpisując umowę na telefon komórkowy, akceptuje cenę, która obejmuje zarówno urządzenie, jak i pakiet usług. Przykładowo, przez pierwsze 24 miesiące rachunek stopniowo spłaca koszt telefonu. Później spłata powinna się zakończyć, a opłata spaść do poziomu odpowiadającego wyłącznie usługom. Według złożonego pozwu tak jednak się nie działo.

telefony komórkowe
Rekompensaty prognozowane są na 104 funtów za każdą umowę / fot. Shutterstock.com

Nowy klient mógł podpisywać tańszą umowę obejmującą wyłącznie kartę SIM, podczas gdy dotychczasowy – choć już dawno spłacił swój smartfon – nadal płacił jak za pełny pakiet. Ten pozornie drobny szczegół przekładał się na miliony funtów dodatkowych przychodów dla operatorów, a dla konsumentów oznaczał lata nadpłat.

Operatorzy nie przyznają się do winy

Competition Appeal Tribunal dał zielone światło, by sprawa przeszła do kolejnego etapu. Część roszczeń – szczególnie tych sprzed 2018 roku – odrzucono jako wniesione zbyt późno. Operatorzy od początku przekonują, że nie zgadzają się z zarzutami i zapowiadają zdecydowaną obronę swoich stanowisk. Ich rzecznicy akcentują, że decyzja sądu na tym etapie ma charakter proceduralny i nie przesądza o winie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy wreszcie skończy się parkowanie „na pół chodnika”?

Brytyjskie samorządy szykują się do wprowadzenia przepisów, które pozwolą skuteczniej walczyć z kierowcami samochodów parkującymi na chodnikach.

Aldi utworzy 1100 miejsc pracy w Wielkiej Brytanii

Osoby, w tym także Polacy, których interesuje praca w Aldi, powinni wysłać swoje CV. Supermarket poszukuje pracowników na różne stanowiska.

W ten sposób o ponad 7 tys. zwiększysz kwotę wolną od podatku

Dzięki legalnej sztuczce roczny dochód nieobjęty podatkiem wzrośnie nawet do 20 070 funtów.

Niestabilny rynek pracy w UK. Coraz trudniej o zatrudnienie

Ze względu na niepewną sytuację gospodarczą i rynek pracy w UK, firmy coraz ostrożniej podchodzą do rekrutacji.

Ceny paliw rosną, koszty ładowania elektryków spadają

Od kwietnia kierowcy EV w UK będą mogli ładować swoje auta w domu taniej. Obniżka cen ładowania samochodów elektrycznych nakłada się na panikę związaną z wzrostem cen paliw.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie