Zamiast kolejnej dawki paracetamolu – fachowe leczenie w Polsce. NHS zwraca pieniądze

Nasz czytelnik opowiedział nam swoją historię kontaktów z brytyjskim systemem opieki zdrowotnej. „Mój wyjazd do Polski na leczenie wiąże się z tym, że nie udzielono mi fachowej, żeby nie powiedzieć żadnej, pomocy w UK. Tak zwani lekarze GP nie mieli zielonego  pojęcia o moim leczeniu” – opowiada nam pan Arkadiusz.

„Zaraz po tym, kiedy uległem wypadkowi w domu i już na drugi dzień nie mogłem się podnieść z łóżka (nawet ruszyć nogą) przyjechał ambulans z 3 lekarzami, którzy po podaniu mi gazu (nie wiem co to było, ale chyba tzw. głupi Jaś) na siłę zaczęli mnie podnosić z łóżka. Ból był nie do wytrzymania. Niestety pomimo tego lekarze, którzy mnie obejrzeli, nie zabrali mnie do szpitala, nie zlecili rezonansu magnetycznego pomimo tego, że dalej nie mogłem się ruszać i mój przypadek był ciężki” – opowiada pan Arkadiusz.

„Przez kolejne tygodnie z wizytą przychodzili lekarze GP standardowo zalecając paracetamol 8 razy dziennie, otrzymałem również recepty na takie środki jak Tramal i leki antydepresyjne. Leżałem bez ruchu, leki nie pomagały, ból nie ustępował. W NHS nikt nawet się nie domyślił, że należy u mnie natychmiast wykonać rezonans magnetyczny. Kiedy po 2 tygodniach uporczywego bólu podniosłem się z łóżka, postanowiłem polecieć do Polski. Po kilku dniach, po uzgodnieniu wszystkiego z lekarzem, dokonano operacji kręgosłupa, a dokładniej usunięcia części dysku, który naciskał na nerw korzeniowy. Zabieg trwał około 40 min i to właśnie po nim powoli wracam do zdrowia, bóle ustąpiły, oczywiście cały czas jestem poddawany rehabilitacji” – kontynuuje swoją opowieść pan Arkadiusz.

- Advertisement -

Medrefund była jedyną firmą, która podjęła się mojej sprawy. Jestem bardzo zadowolony, gdyż miałem świetny kontakt z personelem, który udzielał mi wskazówek co i jak mam załatwić, jakie dokumenty są potrzebne, by móc powalczyć z tak dużą instytucją jak NHS. Pełen profesjonalizm i kompetencja firmy doprowadziły do tego, że po paru miesiącach moja sprawa została wygrana. To wszystko dzięki  firmie Medrefund i niezawodnym konsultacjom z personelem. Wszystkim jestem bardzo wdzięczny. Jedyna rada, jaką mogę udzielić osobom w podobnej sytuacji jest taka,  żeby każdy Polak walczył o swoje i nie poddawał się. Ja walczyłem ze swoim przypadkiem parę lat w UK i wiem, że nie jest to łatwe. Zdecydowałem  się na leczenie w Polsce i to był mój wybór, podczas gdy miałem pełne prawo do leczenia w UK, jednak opieszałość i brak profesjonalizmu lekarzy GP nie pozwoliły mi na to. Firma Medrefund pomogła odzyskać mi pełną kwotę którą zainwestowałem w siebie” – podsumowuje nasz czytelnik.

„Jest to jeden z wielu przypadków, gdy profesjonalna firma Medrefund LTD pomogła ludziom uzyskać zwrot kosztów. Pan Arkadiusz chciał być zdrowy i nie chciał dalej ryzykować, pomogliśmy mu więc odzyskać pełny koszt za leczenie, które otrzymał w Polsce. Gdybyś ktoś z czytelników miał problemy zdrowotne lub otrzymał już leczenie w Polsce, a może planuje jechać do Polski na leczenie, wystarczy spojrzeć na naszą stronę medrefund.co.uk, lub po prostu zadzwonić do nas w godzinach 9.00 -19.00 – tel. 0789 673 6301. Naprawdę możemy pomóc każdemu, kto potrzebuje uzyskać zwrot za poniesione koszty leczenia” – mówi Arnis Krasovskis z firmy Medrefund.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Choroby krwi, w przypadku których DWP najczęściej przyznaje świadczenie

Choroby krwi o przewlekłym, ciężkim przebiegu – szczególnie te powodujące zmęczenie, zaburzenia krzepnięcia lub konieczność stałego leczenia – znacznie częściej pojawiają się wśród osób otrzymujących to świadczenie

Co trzecia firma planuje zwolnienia w 2027 roku. Jaka jest pozycja Polaków na rynku pracy w UK?

Dane rynkowe i obserwacje agencji zatrudnienia wskazują, że duża część Polaków w UK ma stabilne zatrudnienie, często oparte na wieloletniej współpracy z jednym pracodawcą.  Czy unikną zwolnień w 2027 roku?

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Jakie choroby uprawniają do obniżki council tax – uaktualniona lista

Na liście schorzeń, które najczęściej kwalifikują do ulgi, znajdują się między innymi demencja, schizofrenia, stwardnienie rozsiane, trwałe skutki udaru mózgu, ciężkie uszkodzenia mózgu czy choroba afektywna dwubiegunowa

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie