„Zmieńcie ten chol**ny rząd” – Rod Stewart nie wytrzymał i wezwał torysów na antenie Sky News do oddania władzy

Sir Rod Stewart znany jest ze swoich pro-konserwatywnych sympatii politycznych. Ale zdaje się, że i jemu przebrało w sytuacji toczącego się w kraju kryzysu i obojętności władzy na cierpienie ludzi. Artysta niespodziewanie zadzwonił do Sky News i będąc na żywo wezwał „chol**ny rząd” torysów do ustąpienia. 

Rod Stewart to dobry sąsiad

Sir Rod Stewart znany jest zarówno ze swojego popierania Partii Konserwatywnej, jak i z angażowania się na rzecz dobra swojej społeczności. Do historii przeszła interwencja artysty w Essex, gdzie osobiście zabrał się on do łatania dziur na drodze prowadzącej do jego domu w Harlow. Piosenkarz przyznał wówczas, z pewnym przymrużeniem oka, że „jego Ferrari nie jest w stanie przejechać po tamtej drodze”, a ponieważ żadne służby nie kwapiły się do jej naprawy, to sam, za własne pieniądze, przystąpił do jej reperowania. – Oto, jaki jest stan drogi w pobliżu mojego miejsca zamieszkania w Harlow i tak jest od wieków. Ludzie rozwalają swoje samochody. Któregoś dnia przyjechała tu karetka i pękła jej opona. Moje Ferrari w ogóle nie jest w stanie tędy przejechać! Więc ja i chłopcy pomyśleliśmy, że przyjedziemy i zrobimy to sami. Zapełnimy dziury, podczas gdy na M11 wydano [właśnie] miliony funtów – poinformował w zeszłym roku pół żartem pół serio Rod Stewart na nagraniu opublikowanym w internecie.

Rod Stewart znów ma dość

Tym razem Rod Stewart zabrał głos w sprawie znacznie poważniejszej niż dziury na drodze. Artysta dodzwonił się do programu „Your Say” na antenie Sky News, który śledził w czwartek w trakcie sklejania modelu kolejki górskiej i powiedział, co sądzi o dramatycznych relacjach ludzi, którzy nie mogą dostać się w UK do lekarza. – Ludzie umierają, ponieważ nie mogą się doczekać na prześwietlenie. (…) Nie proszą o wiele. Osobiście jestem od dawna wyborcą torysów, ale myślę, że ten rząd powinien teraz ustąpić i dać szansę Partii Pracy. Ponieważ w przypadku pielęgniarek to łamie serce – to naprawdę łamie serce. Przez cały czas, kiedy mieszkam w tym kraju, nigdy nie widziałem, żeby było tak źle. I wszystko, co mogę zrobić, aby pomóc… Biedne pielęgniarki, jestem po waszej stronie. To zły czas dla nas w Wielkiej Brytanii, naprawdę. (…) Zmieńcie ten cho**rny rząd – zaapelował Stewart na antenie. I dodał: – To  jest po prostu strasznie smutne. Jestem tak dumny z bycia Brytyjczykiem i nie mogę znieść obecnej sytuacji.

- Advertisement -

 

 

Rod Stewart chce pomóc ludziom za własne pieniądze

Rod Stewart opowiedział też na antenie, że kilka dni wcześniej odwiedził prywatną klinikę w celu wykonania corocznego prześwietlenia i zaznaczył, że w poczekalni nie było w ludzi. W związku z tym piosenkarz zaproponował publicznie, że „chciałby zapłacić za 10 lub 20 prześwietleń” swoich rodaków, by mogli oni wcześniej uzyskać ewentualną diagnozę. – Nie wiem, jak to rozwiążemy i mam nadzieję, że inni ludzie pójdą w [moje] ślady, ponieważ wydaje się śmieszne, że ta konkretna klinika wykonująca prześwietlenia była pusta. (…) Ja nie potrzebuję rozgłosu. Chcę po prostu robić dobre rzeczy i myślę, że to jest dobre, ponieważ jeśli inni ludzie pójdą w moje ślady, to bardzo będzie mi się to podobało. 

Nad rządem Rishiego Sunaka zbierają się ciemne chmury?

Rod Stewart dołączył tym samym do grona milionów Brytyjczyków niezadowolonych z obecnego stanu państwa i indolencji lub braku woli ze strony rządu w zakresie aktywnej walki z kryzysem. Niedawno swoje niezadowolenie bardzo ostro wyrazili mieszkańcy Stoke-on-Trent zrzeszeni w popierającej torysów grupie „More in Common”. Mieszkańcy skrytykowali postawę Rishiego Sunaka względem NHS, a niektórzy pozwolili sobie nawet na komentarz, że ich zdaniem Rishiego Sunaka kryzys w kraju po prostu nie obchodzi. – Jego to po prostu nie obchodzi. On po prostu przerzuca odpowiedzialność na innych. W przypadku obecnych problemów ze strajkami, to tak, jakby powiedział: 'Mam strajkujących ludzi. Zamierzam uchwalić prawo zabraniające komukolwiek strajkować. Dobra, zaraz zniknę'. On wcale nie jest silny – zaznaczył rozżalony młody mężczyzna. 

A 59-letnia fryzjerka dodała: – Wcześniej co wieczór [Sunak] pojawiał się w wiadomościach, mówiąc: 'zrobimy to, zrobimy tamto”'. [Teraz] nagle zniknął i zostawił nas z tym przygnębieniem i mrocznym czasem, tylko żebyśmy płacili nasze wysokie rachunki i wysokie rachunki za jedzenie, i wydaje się, że to nie ma końca. 
 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Zasady podróży Ryanairem w 2023 roku. Ważne informacje dotyczące odprawy, bagażu podręcznego i nie tylko

Ranking piw 2022. Oto najbardziej cenione piwa na świecie

Dzielenie konta Netflix jest od teraz oficjalnie traktowane jak przestępstwo

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

Ważne zmiany w Motability. Co musisz wiedzieć?

Zmiany w Motability mają usprawnić działanie programu. Dostosować go do obecnych warunków. Jednak dla części użytkowników oznaczają konieczność większego planowania

Sierpniowe terminy wypłat Universal Credit i emerytur. Będą zmiany przez Bank Holiday?

Osoby otrzymujące świadczenia zastanawiają się, czy przez sierpniowy Bank Holiday zmienią się terminy wypłat Universal Credit i emerytur.

Czeka nas podwyżka podatków lub cięcia w wydatkach. Ekonomiści krytykują plany premiera

Andy Burnham będzie musiał najprawdopodobniej podnieść podatki lub ograniczyć wydatki – ostrzegają ekonomiści.

Czy dzieci z biednych rodzin chorują częściej? Wyniki badań porażają

Analiza danych brytyjskiej służby zdrowia NHS wykazała, że dzieci mieszkające w 20 procentach najbardziej ubogich rejonów Anglii są o około 40 procent bardziej narażone na hospitalizację z powodu chorób układu oddechowego.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie