Znana sieć restauracji szybkiej obsługi po raz trzeci w tym roku podnosi pracownikom pensje. To przez braki kadrowe

Fot. Getty

Branża gastronomiczna w UK boryka się po epidemii Covid-19 z ustawicznym brakiem rąk do pracy. Nie dziwi zatem fakt, że sieci restauracji szybkiej obsługi kuszą potencjalnych pracowników kolejnymi podwyżkami płac. Tak dzieje się choćby w przypadku znanej brytyjskiej sieci Pret A Manger, która podnosi wynagrodzenie pracownikom już po raz trzeci w tym roku. 

Niedobory pracownicze w UK są poważnym problemem

Niedawno na łamach Polish Express mogliście przeczytać o tym, że coraz więcej pracowników NHS porzuca wykonywany dotychczas zawód na rzecz pracy w supermarkecie lub lokalu gastronomicznym. Powód takiego stanu rzeczy jest prosty – w usługach można zwyczajnie więcej zarobić, a i na starcie nie trzeba mieć większego doświadczenia, ponieważ wszystkiego można się w nauczyć w stosunkowo krótkim czasie. Branża hospitality wciąż jednak boryka się z niedoborami pracowników, których wielu odeszło z pracy w trakcie epidemii Covid-19 i nigdy już do niej nie wróciło (wśród nich są na przykład imigranci z Polski, którzy w trakcie pandemii wrócili do kraju). I to właśnie dlatego kolejne sieci stawiają na podwyżkę płac, żeby przyciągnąć potencjalnych  pracowników. 

- Advertisement -

Popularna sieć restauracji szybkiej obsługi inwestuje w pracowników

Jedną z sieci gastronomicznych w UK, które postanowiły w dobie kryzysu bardziej zadbać o pracowników, jest Pret A Manger. Sieć ogłosiła właśnie trzecią podwyżkę wynagrodzeń w przeciągu 13 miesięcy, a na wyższe pensje dla pracowników przeznaczy £10 mln. Od teraz minimalne wynagrodzenie za godzinę pracy w restauracji Pret A Manger będzie wynosić £10,30. Sieć, która ma ponad 400 placówek w Wielkiej Brytanii poinformowała, że od 1 grudnia zwiększy płace o 5 proc. lub 50 pensów za godzinę pracy dla większości swoich pracowników. Z kolei wynagrodzenie wykwalifikowanych baristów, których szczególnie brakuje na brytyjskim rynku, wzrośnie z minimum £10,30 do £10,85. 

Dodajmy też, że firmy z branży hospitality i handlu detalicznego będą z końcem roku mocno walczyć o pracowników ze względu na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. 

Podwyżki w UK są – ale czy są wystarczające?

Z informacji przekazanych przez sieć wynika, że w ostatnim roku wynagrodzenie 8600 pracowników Pret A Manger – w tym kierowników sklepów, baristów i zwykłych pracowników kawiarni, wzrosło średnio o 13 proc. Pracownicy sieci zarabiają powyżej ustawowej płacy minimalnej dla osób w wieku 23 lat i starszych, która wynosi obecnie £9,50 za godzinę. Jednocześnie tegoroczna podwyżka płac jest wyższa, niż wskaźnik inflacji, który w sierpniu wyniósł 9,9 proc. – Wraz z rosnącymi kosztami życia, które wywierają coraz większą presję na naszych pracowników, chcieliśmy zrobić więcej, aby ich wesprzeć i podziękować za to, że robią co mogą dla naszych klientów. Będzie to drugi rok z rzędu, w którym w tym samym roku wprowadzimy drugą podwyżkę płac dla naszych pracowników i jesteśmy dumni, że jesteśmy liderem branży pod względem wynagrodzeń baristów – mówi Guy Meakin, tymczasowy dyrektor zarządzający w firmie Pret’s UK & Ireland.  

 

 

 

Branże spożywcza i hospitality w UK biją się o pracowników

Sieć restauracji szybkiej obsługi Pret A Manger dołącza do grona firm w UK, które w ostatnim czasie zadbały o większy komfort finansowy swoich pracowników. Na podobne podwyżki płac mogli w ostatnim czasie liczyć także pracownicy Tesco, John Lewis, Sainsbury’s i Marks & Spencer. Ale zaznaczmy, że Pret A Manger dopiero niedawno zmieniło politykę w zakresie wynagrodzeń, ponieważ trochę ponad rok temu pracownicy sieci chcieli przeprowadzić akcję strajkową przeciwko planowanemu odebraniu im wynagrodzenia za przerwę. Pracownikom groziła obniżka płac o nieco ponad 6 proc. za pracę na 8-godzinnej zmianie, włącznie z prawnie wymaganą półgodzinną przerwą.

Wysokość płac w UK nie nadąża za inflacją

Pomimo tego, że wiele sieci decyduje się na podniesienie płac swoim pracownikom, najnowsze dane pokazują, że wysokość płac w Wielkiej Brytanii wciąż nie nadąża za inflacją, która obecnie wynosi 9,9 proc. Agencja ONS podała, że biorąc pod uwagę wzrost cen, wartość realnych wynagrodzeń spadła w UK o 2,9 proc. Wynagrodzenie, z wyłączeniem premii, rosło w tempie 5,4 proc. rocznie w okresie od czerwca do sierpnia, czyli całkiem szybko, ale podwyżki płac nadal pozostały w tyle za inflacją.

Jednocześnie stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii spadła do poziomu 3,5 proc., czyli do najniższego poziomu od prawie 50 lat. 

Zajrzyj także na naszą stronę główną — polishexpress.co.uk — i bądź na bieżąco z wiadomościami z UK!

Artykuły polecane przez polishexpress.co.uk:

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kiedy kredyty National Insurence są automatyczne, a kiedy trzeba o nie wnioskować?

National Insurance credits to darmowe „zastępniki składek”. Nie płacisz ich z wynagrodzenia ani z kieszeni. Mimo to liczą się dokładnie tak samo jak normalne składki NI.

Kryzysowa sytuacja w szpitalach przez upał. Odwołane wizyty, awarie sprzętu i klimatyzacji

Największe problemy związane z falą upałów w Anglii skupiły się w kilku konkretnych placówkach NHS, gdzie wysoka temperatura doprowadziła do awarii systemów chłodzenia i sprzętu. Co z pacjentami?

Używasz smartwatcha za kierownicą? Możesz dostać 200 funtów mandatu

Ponad jedna trzecia kierowców (34 proc.), którzy przyznają się do korzystania ze smartwatchy za kierownicą, nieświadomie łamie prawo.

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Dlaczego Szkoci kibicują każdemu, tylko nie Anglii?

Skąd wzięło się hasło „Anyone But England” i dlaczego podczas mundialu Szkoci tak chętnie kibicują przeciw Anglii?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie