Zgodnie z decyzją Borisa Johnsona, który poparł pomysł organizacji charytatywnych, dzisiaj, 23 marca, dokładnie rok od rozpoczęcia lockdownu w Wielkiej Brytanii o godzinie 12:00 zabiją dzwony, a cały dzień będzie „dniem refleksji” – „Day of reflection”.
Dokładnie 23 marca 2020 roku Boris Johnson wprowadził pierwszy lockdown, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Od tego czasu oficjalna liczba ofiar śmiertelnych wzrosła z 364 do 126 172. W pierwszą rocznicę od wprowadzenia lockdownu w Wielkiej Brytanii, dokładnie 23 marca w południe mieszkańcy Wysp uhonorują minutą ciszy pamięć o ofiarach śmiertelnych pandemii na Wyspach.
23 marca narodowym dniem refleksji – Day of reflection
Organizacje charytatywne oraz politycy zachęcają brytyjskie społeczeństwo do wzięcia udziału w minucie ciszy, która zapadnie w południe 23 marca i do skontaktowania się w tym dniu z osobami, które mogą znajdować się w żałobie po stracie bliskich.
23 marca ma być datą szczególną – narodowym dniem refleksji (Day of reflection). Akcję wspierają Brytyjski Czerwony Krzyż, organizacja charytatywna Marie Curie, fundacja Jo Cox oraz Royal Voluntary Service.
23 marca w Wielkiej Brytanii zabiją dzwony
W czasie minuty ciszy o godzinie 12:00 mają zabić dzwony w całym kraju, a wieczorem do godziny 20:00 rozświetlone mają być charakterystyczne punkty orientacyjne. Mieszkańcy Wysp są zachęcani, aby o tej godzinie też wyszli przed domy z zapalonymi świeczkami. Organizatorzy mają nadzieję, że dzień refleksji (Day of reflection) będzie obchodzony każdego roku przy wsparciu społeczeństwa.

Boris Johnson parę tygodni temu poparł inicjatywę i stwierdził, że „to był niewiarygodnie trudny rok dla naszego kraju”, a myślami jest z tymi, którzy „stracili bliskie osoby i którzy nie mogą oddać im hołdu w taki sposób, w jaki by chcieli”.
– W czasie gdy dokonujemy postępów w walce z wirusem, chciałbym podziękować ludziom za poświęcenie, jakiego dalej dokonują i mam nadzieję, że już patrzą w przyszłość, kiedy spotkają się z bliskimi, gdy restrykcje zostaną zniesione – powiedział premier.
