Anna Maria Anders wydała na delegacje ponad 611 tys. zł! Czy senator PiS dobrze chroni interesy Polonii w UK?

Fot. Twitter

Anna Maria Anders, jako pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego odbyła od stycznia 2016 r. 75 delegacji krajowych i zagranicznych. Koszt wszystkich delegacji wyniósł… 611 625 zł!

Informację o kosztach delegacji Anny Marii Anders – senator z ramienia Prawa i Sprawiedliwości oraz pełnomocnika premiera ds. dialogu międzynarodowego, a prywatnie córki generała Władysława Andersa, ujawnił w zeszłym tygodniu dziennik „Fakt”. W mediach rozpętała się burza wokół kwoty przeznaczanej na podróże służbowe dla Anny Marii Anders, której zarzuca się, że lata za publiczne pieniądze także w celach prywatnych. A przypomnijmy, że córka Władysława Andersa ma dom w Bostonie, a także że jej syn syn służy w armii w stanie Kentucky.

- Advertisement -

PILNE! Morderstwo w Warrington – ofiarą była prawdopodobnie Polka

Zamieszaniu wokół drogich delegacji nie polepszają tłumaczenia samej zainteresowanej, a także odmowa udzielenia przez Centrum Informacyjne Rządu informacji co do kierunków wyjazdów senator, a w tym przede wszystkim co do liczby jej wyjazdów do Stanów Zjednoczonych. 

Tusk: „Nie lubię Brexitu, a czasem jestem nawet wściekły z jego powodu”

Sama Anna Maria Anders wytłumaczyła dziennikarce TVN24 powody, dla których jej delegacje tyle kosztowały – Niech pani mi wytłumaczy w pierwszym rzędzie, jak można być pełnomocnikiem premiera do dialogu międzynarodowego, siedząc przy biurku. Czy pani może mi wytłumaczyć, czy ja mam pociągiem lecieć do Stanów Zjednoczonych? – podchwytliwie zapytała dziennikarkę stacji senator PiS. – Ja uważam, że ja wyglądam bardzo dobrze na mój wiek, ale mam swój wiek. Także ja nie będę leciała klasą turystyczną, economy class, tam i z powrotem, jak ja mam wracać na Senat – dodała.

Rząd PiS chce pozbawić ochrony polskie firmy na Wyspach. Polscy przedsiębiorcy w UK mają powody do obaw?

W ostatnim czasie Anna Maria Anders kilkukrotnie gościła także w Wielkiej Brytanii, której jest obywatelką i gdzie spotykała się z Polonią. Rok temu pełnomocniczka prezesa Rady Ministrów do spraw dialogu międzynarodowego towarzyszyła chociażby prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu w spotkaniu z przedstawicielami rządu brytyjskiego w Londynie. Poza tym Anna Maria Anders w lipcu 2016 r. wzięła udział w zakończeniu roku szkolnego w Polskiej Szkole Sobotniej im. Pana Kleksa w Accrington, a następnie spotkała się z Polonią w Blackburn. 

 

 

 

Czy jednak Anna Maria Anders jest szerzej znana wśród Polonii w Wielkiej Brytanii? Czy czujecie, iż senator dba o Wasze interesy w Wielkiej Brytanii, co, jak powiedziała w mediach, uważa za jeden ze swoich obowiązków? Czekamy na Wasze komentarze! 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób wyboru firm. Jak polski biznes w UK może się przygotować?

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób, w jaki klienci wybierają firmy. Sprawdź, jak polski biznes w UK może zadbać o swoją widoczność w internecie.

Burnham obniży ceny biletów autobusowych w całej Anglii

Nowy premier, Andy Burnham ogłosił, że od stycznia w całej Anglii obniży ceny biletów autobusowych do 2 funtów.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Co przyniesie rozbudowa lotniska Heathrow?

Rozbudowa lotniska Heathrow nie musi oznaczać wzrostu zatrudnienia we wszystkich sektorach. Inwestycja ma wiele wad, o których się nie mówi.

Wsparcie dla rodziców na pokrycie kosztów utrzymania podczas wakacji

Wielu mieszkańców Wysp nie zdaje sobie sprawy z tego, że dzięki programowi rządowemu możliwe jest wsparcie dla rodziców w czasie wakacji.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie