Decyzje Burnhama zrujnują UK? Najdroższe projekty i problemy z finansowaniem

Nowy premier Wielkiej Brytanii rozpoczął urzędowanie od natychmiastowej i wyjątkowo kosztownej ofensywy budżetowej. Zanim parlament zdołał na dobre wznowić obradowanie, szef rządu zapowiedział już kolejne programy socjalne oraz wielomiliardowe inwestycje. Brytyjczycy dopiero co odczuli skutki wcześniejszych podwyżek podatków, a tymczasem władze szykują kolejne obciążenia. Wśród ekonomistów, przedsiębiorców oraz polityków opozycji rośnie zaniepokojenie, a w debacie publicznej coraz głośniej padają pytania, czy decyzje Burnhama zrujnują UK i trwale osłabią brytyjską gospodarkę.

Miliardowy festiwal obietnic i najdroższe projekty rządu

Nowa ekipa rządząca błyskawicznie ogłosiła pakiet pierwszych decyzji, które mają ulżyć portfelom obywateli. Premier zaproponował zniesienie pięcioprocentowej stawki VAT na energię elektryczną dla gospodarstw domowych, zamrożenie cen biletów autobusowych na poziomie dwóch funtów oraz specjalny program wsparcia dla lokalnych pubów. Te stosunkowo skromne pomysły pochłoną z budżetu około miliarda i czterystu milionów funtów. Był to jednak dopiero początek znacznie dłuższego ciągu obietnic.

Szef rządu błyskawicznie dołożył do tej listy wielokrotnie droższe inicjatywy. Największe emocje budzi zapowiedź uruchomienia Programu Mieszkań Socjalnych i Dostępnych Cenowo, którego koszt szacuje się na astronomiczne trzydzieści dziewięć miliardów funtów. Równie kosztowny okaże się projekt stworzenia Narodowego Systemu Opieki, mający pochłaniać nawet osiemnaście miliardów funtów rocznie. Rząd dorzuca do tego dwa miliardy funtów na zeroemisyjne autobusy w rejonie West Midlands, czterysta czterdzieści dwa miliony funtów na walkę z problemem bezdomności oraz sześćdziesiąt milionów funtów na darmową, całodobową komunikację dla osób niepełnosprawnych. Analitycy wyliczają, że do końca dekady całkowite dodatkowe wydatki rządu przekroczą sześćset pięćdziesiąt miliardów funtów.

- Advertisement -

Ustępstwa wobec związków zawodowych i presja na płace

Równolegle z ogromnymi projektami infrastrukturalnymi rząd prowadzi uległą politykę wobec związków zawodowych. Premier powiela schemat swoich poprzedników i zgadza się na kolejne żądania płacowe w sektorze publicznym. Ostatnie porozumienie przyznało maszynistom pociągów na trasie Londyn–Manchester podwyżkę wynagrodzeń o trzy i pół procenta. To wyraźnie przewyższa aktualny wskaźnik inflacji.

Rząd zaoferował również maszynistom stawkę sto pięćdziesiąt procent za pracę w niedziele oraz dodatek w wysokości do siedmiuset dwudziestu funtów za przepracowanie piątego dnia w tygodniu. Władze utrzymały przy tym niezwykle łagodne zasady pracy. W tym również zapis pozwalający maszynistom na ponowne rozpoczęcie przerwy obiadowej, jeśli w jej trakcie odezwie się do nich menedżer. Działania te idą w ślady wcześniejszej decyzji o przyznaniu całej budżetówce podwyżek kosztujących budżet dziesięć miliardów funtów. Taka postawa sprawia, że kolejne związki zawodowe już planują następne akcje strajkowe.

Szukanie pieniędzy: Nowy dług i uderzenie w sektor prywatny

Realizacja tak szerokiego wachlarza obietnic wymaga ogromnych źródeł finansowania, których w brytyjskiej kasie państwowej po prostu brakuje. Ministerstwo obrony rozważa obecnie zaciąganie dodatkowego długu w wysokości dziewięciu miliardów funtów rocznie. Przed takim krokiem powstrzymywała się wcześniej kanclerz skarbu, jednak nowy rząd traktuje pożyczki jako realne narzędzie budżetowe.

Decyzje Burnhama zrujnują UK? Najdroższe projekty i problemy z finansowaniem
Decyzje Burnhama zrujnują UK? Najdroższe projekty i problemy z finansowaniem
/ fot. Shutterstock

Rząd kieruje również swój wzrok ku sektorowi prywatnemu, planując podwyżki podatków od nadzwyczajnych zysków. Władze chcą silniej opodatkować banki, które już teraz oddają państwu blisko czterdzieści siedem procent swoich dochodów. Eksperci ostrzegają, że dalsze dokręcanie śruby w sektorze finansowym wywoła ucieczkę kapitału z Londynu i zniszczy kluczowe miejsca pracy. Podobny los grozi branży energetycznej. Rząd planuje podniesienie podatków dla firm naftowych i gazowych na Morzu Północnym, gdzie krańcowa stawka podatkowa sięga już dziś siedemdziesięciu ośmiu procent. Taka polityka skutecznie odstrasza inwestorów zagranicznych i paraliżuje rozwój gospodarczy.

Czy decyzje Burnhama zrujnują UK? Brak reform i ryzyko finansowej katastrofy

Mimo gigantycznych deklaracji finansowych premier konsekwentnie zwleka z trudnymi reformami strukturalnymi. Rząd przełożył zapowiadaną reformę systemu świadczeń społecznych na kolejny rok i nie zaoszczędził dotąd ani jednego funta na wydatkach socjalnych. Zamiast ciąć zbędne koszty, władze wybierają dalsze zadłużanie państwa oraz obciążanie biznesu.

Ekonomiści przypominają prostą prawdę. Rząd, który bezgranicznie rozdaje publiczne pieniądze i ustępuje grupom interesu, musi w końcu sięgnąć do kieszeni zwykłych podatników. Skala nowych zobowiązań budżetowych stawia pod wielkim znakiem zapytania stabilność brytyjskich finansów i budzi uzasadniony lęk o przyszłość całej gospodarki.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Bonus dla pobierających Universal Credit. Nie wszyscy o nim wiedzą

Tysiącom osób przysługuje bonus, jeśli pobierają Universal Credit. Jednak nie wszyscy korzystają z programu Help to Save.

Czy rząd Burnhama podniesie podatki klasie średniej? 5 najważniejszych rzeczy we wczorajszym przemówieniu!

Podatki, stan państwa, obronność, Brexit winny za wszystko! 5 najważniejszych rzeczy z przemówienia Andy’ego Burnhama

Burnham ogłasza: 10 000 miejsc pracy dla młodych w Wielkiej Brytanii

10 000 miejsc pracy dla młodych to duża liczba, ale w skali całej Wielkiej Brytanii nie rozwiąże problemu bezrobocia. Program może jednak zmienić sytuację części młodych osób

Które kasy chorych są najdroższe i gdzie grożą podwyżki składek?

W niemieckim systemie ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego coraz trudniej mówić o stabilnych składkach. Które kasy chorych są najdroższe i o ile wzrosną składki?

Na co warto ubezpieczyć się w UK?

Jakie ubezpieczenia naprawdę warto mieć w UK? Sprawdź, czym są life insurance, income protection i critical illness cover.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zapisujesz dziecko do szkoły w UK? Nie przegap tych terminów

Rodzice planujący zapisanie dziecka do szkoły podstawowej lub średniej...

Burnham chce wprowadzić w zmiany w PIP niekorzystne dla milionów osób

Andy Burnham powiedział, że zmiany w PIP (niekorzystne dla milionów osób), pozwoliłyby zaoszczędzić 8 mld funtów.

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Polka przeżyła pożar wieżowca w Londynie: „Nie było alarmu”

W sobotę nad ranem doszło do pożaru na 17...

Ważna zmiana dla pasażerów w przypadku odwołania pociągu

Pasażerowie otrzymają prawo do bezpłatnej zmiany przewoźnika w przypadku odwołania pociągu. Dzięki temu będą mogli kontynuować podróż.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie