Fot. Getty
Bank Anglii niespodziewanie zadecydował o podniesieniu stóp procentowych. To pierwsza taka podwyżka od początku pandemii – i to pomimo wzrostu zakażeń i pojawienia się wariantu Omikron.
W obliczu rosnącej inflacji Bank Anglii dość nieoczekiwanie podjął decyzję o podniesieniu stóp procentowych do 0,25 proc. Decyzja zapadła pomimo rozprzestrzeniania się wariantu Omikron i związanych z tym ponownie rosnących obaw o brytyjską gospodarkę. Ogłoszone podniesienie stóp procentowych jest pierwszą taką podwyżką od początku pandemii.
Dlaczego Bank Anglii podnosi stopy procentowe?
Rada polityki pieniężnej (MPC) przegłosował podwyżkę stóp procentowych miażdżącą większością – osiem głosów było za, a przeciw zaledwie jeden. Jak dotąd stopy procentowe pozostawały na poziomie 0,1 proc. Niestety, widmo rosnącej inflacji okazało się bardziej przemawiać do ekonomistów, niż wzrost zachorowań i ryzyko dla brytyjskiej gospodarki związane z kolejną falą pandemii. W związku z czym stopy podniesiono do 0,25 proc.
Według oficjalnych danych, w Wielkiej Brytanii inflacja sięgnęła już poziomu 5,1 proc. Początkowe prognozy gospodarcze dawały nadzieję, że z początkiem 2022 roku inflacja ustabilizuje się, a następnie zacznie spadać, jednak z powodu znów niepewnej sytuacji pandemicznej na Wyspach i na świecie, prognozy te nie są już tak optymistyczne.
„Decyzja MPC o podniesieniu dziś stóp procentowych przez banki, przed rozpoznaniem pełnego zakresu szkód gospodarczych wyrządzonych przez rozprzestrzeniający się wariant Omikron, pokazuje, jak bardzo rada jest zaniepokojona przyszłością inflacji” – skomentował Samuel Tombs, ekonomista z Pantheon Macroeconomics cytowany przez dziennik The Guardian.
Aktualne prognozy wskazują, że koszty życia na Wyspach w najbliższych miesiącach mogą wciąż rosnąć. Bank of England obawia się, że po nowym roku inflacja nadal będzie szła w górę, osiągając niemal 6 proc. w okolicy kwietnia 2022. Dalszy wzrost również nie jest wykluczony.
