Fot. Getty
Tegoroczny Sylwester będzie w Londynie wyjątkowy na pewno z jednego względu – nadejście Nowego Roku zostanie uświetnione biciem odnowionego Big Bena.
Wieża zegarowa Elisabeth Tower i zawieszony na jej szczycie, słynny zegar Big Ben, przez ostatnie cztery lata przechodziły gruntowną renowację. Teraz prace mające na celu naprawę i wzmocnienie konstrukcji oraz mechanizmu zegara zmierzają ostatecznie ku końcowi, a już za kilka dni, w noc sylwestrową, londyńczycy będą mieli okazję nie tylko usłyszeć głęboki i dostojny dźwięk Big Bena, ale też zobaczyć, w pełnej krasie, odremontowany zegar wraz z całą wieżą Elisabeth Tower. Zegar Big Ben zabije dwanaście razy i oficjalnie ogłosi nadejście nowego, miejmy nadzieję – spokojniejszego, 2022 roku.
Renowacja Big Bena dobiega końca
Po ponad czterech latach intensywnych prac, renowacja Big Bena – prawdziwego symbolu Londynu, dobiega wreszcie końca. – On jest kultowy – to prawdopodobnie najsłynniejszy zegar na świecie, a możliwość położenia rąk na każdej śrubce i pokrętle to był dla nas ogromny przywilej. Gdy to się wszystko skończy, to będzie nam bardzo przykro – będzie smutek, że projekt się skończył, ale też i szczęście, że go odzyskaliśmy i że wszystko znów działa jak należy – wyznał Ian Westworth, jeden z członków zespołu mechaników, pracujący nad renowacją mechanizmu zegara, który dopilnuje, aby Big Ben uderzył w Sylwestra odpowiednią ilość razy i to o odpowiedniej porze.
