Fot. Getty
Boris Johnson twierdzi, że nigdy nie powiedział ani jednego kłamstwa w całej swojej politycznej karierze. Słowa premiera wywołały kpiny i oburzenie. Liberalni Demokraci przypominają, że obecny premier został już dwukrotnie odsunięty od pełnionej funkcji za… kłamstwo.
W wywiadzie dla ITV premier Boris Johnson został zapytany przez dziennikarza, czy mógłby spojrzeć mu „prosto w oczy” i powiedzieć, że w swojej karierze politycznej, która rozpoczęła się w 2001 roku, nigdy nie skłamał. Lider torysów odpowiedział na to: – „Absolutnie, absolutnie. Nigdy nie próbowałem oszukiwać opinii publicznej i zawsze starałem się być absolutnie szczery. (…) Mogłem się mylić, ale nigdy nie próbowałem oszukiwać ludzi co do tego, w jaki sposób postrzegam rzeczy”.
Premier dodał następnie: – „Nie zamierzam udawać, że w mojej karierze politycznej nie powiedziałem ani nie zrobiłem rzeczy, które wywołały urazę. Popełniłem błędy, z pewnością popełniłem błędy”.
Zobacz koniecznie: Islamofobia to „naturalna reakcja” na islam, który „jest problemem” – stwierdził Boris Johnson. Teraz premier przeprasza
Na wypowiedź premiera pojawiły się błyskawiczne reakcje, głownie kpiny i niedowierzanie. Liderka Liberalnych Demokratów, Jo Swinson, przypomniała, że Boris Johnson został dwukrotnie zwolniony z pełnionych funkcji jako polityk – właśnie z powodu kłamstwa. Przewodnicząca LibDem podkreśliła, że to oznacza, że wypowiadając deklarację prawdomówności w ITV, premier po prostu skłamał.
Jedną z sytuacji, do których odniosła się Jo Swinson, była historia z 2004 roku, kiedy to Michael Howard, były lider torysów, zdecydował o odebraniu Borisowi Johnsonowi prawa do pełnienia ówczesnych funkcji w parlamencie po tym, jak wyszło na jaw, że obecny premier kłamał na temat trwającego aż 4 lata romansu pozamałżeńskiego.
Gorący temat: Źródła w Pałacu Buckingham: Królowa Elżbieta II może abdykować za 18 miesięcy! Skończy wtedy 95 lat
Z kolei Partia Pracy zarzuca Johnsonowi kłamstwo względem królowej w związku z decyzją o bezprawnym zawieszeniu parlamentu we wrześniu tego roku. Przywódca torysów był również mocno krytykowany podczas i po kampanii referendalnej w 2016 roku i został oskarżony o oszukiwanie opinii publicznej w związku ze sławnych hasłem grupy Vote Leave, mówiącym o 350 milionach i NHS.
Nagranie można obejrzeć w linku: ITV wywiad z Johnsonem.
