Brexit: Dziś rozpoczną się negocjacje ws. umowy handlowej. Zobacz, które kwestie mogą doprowadzić do zerwania rozmów

Fot. Getty

Dziś rozpoczyna się kolejny etap negocjacji brexitowych między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Przez najbliższe 10 miesięcy obie strony będą prowadziły intensywne rozmowy ws. umowy handlowej. Zobacz, które kwestie mogą doprowadzić do fiaska negocjacji i twardego Brexitu.

W poniedziałek popołudniu główni negocjatorzy Brexitu – David Frost ze strony brytyjskiej i Michel Barnier ze strony unijnej – zasiądą ponownie do negocjacyjnego stołu. W ten sposób oficjalnie rozpoczną się rozmowy ws. umowy handlowej, która ma wyznaczyć stosunki między UK a UE po okresie przejściowym. Zarówno Boris Johnson, jak i przedstawiciele Unii zapowiadali wcześniej, że negocjacje te będą trudne, ponieważ żadna ze stron nie zamierza złagodzić swoich warunków. Wiele jest kwestii spornych, jednak poniżej przedstawiamy trzy najbardziej kluczowe tematy – niepowodzenie w negocjowaniu ich może doprowadzić do twardego Brexitu.

- Advertisement -

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Boris Johnson grozi twardym Brexitem, jeśli w czerwcu nie zobaczy zarysu umowy na wzór „kanadyjski”

Umowa handlowa na równych prawach

Obie strony podczas negocjacji będą dążyły do wypracowania umowy, zapewniającej, że po okresie przejściowym między UK a UE wciąż obowiązywać będą zasady wolnego handlu. Zasady te miałyby zapewnić obu stronom wymianę towarów na warunkach podobnych do obecny, a przede wszystkim miałaby obowiązywać reguła zerowych taryf.

Problem jednak w tym, że Unia Europejska zapowiedziała, że reguła ta może działać identycznie w obie strony tylko pod warunkiem, że Wielka Brytania prawnie zobowiąże się do zapewnienia europejskim firmom równych szans na brytyjskim rynku. Zgoda UK na taki warunek oznaczałby dwie rzeczy:

  • brak możliwości dodatkowej państwowej pomocy finansowej dla brytyjskich firm
  • zgodność brytyjskich standardów z ogólną wizją UE dotyczącą praw socjalnych i pracowniczych, norm środowiskowych oraz podatków.

TOP NEWS: Kurs funta najniższy od 4 miesięcy tuż przed rozpoczęciem negocjacji handlowych z UE

Rząd UK nie zamierza jednak podporządkować swojej przyszłej polityki unijnym standardom. Jak podaje „The Guardian”, gabinet Borisa Johnsona już jakiś czas temu oświadczył, że nie zgodzi się „na żadne zobowiązania związane z dostosowaniem naszego prawa do prawa UE”. Brytyjczycy chcą jednak partnerskiej umowy z UE – z tym że na zasadach podobnych do tych, jakie obowiązują w stosunkach między Wspólnotą a Kanadą czy Japonią.

Rybołówstwo

Aż osiem państw członkowskich UE prowadzi połowy na wodach terytorialnych Wielkiej Brytanii. Pod presją tych właśnie państw, wśród których znajduje się m.in. Francja, Bruksela uczyniła rybołówstwo jednym z najważniejszych punktów umowy handlowej. Jak nie trudno się domyślić, głównym celem Wspólnoty będzie utrzymanie obecnych zasad dostępności wód brytyjskich dla unijnych rybaków. Według dziennika „The Guardian”, jeśli UK nie zgodzi się na zachowanie dotychczasowych zasad, UE być może zablokuje Brytyjczykom możliwość sprzedawania ich produktów rybnych na unijnym rynku.

GORĄCY TEMAT: WAŻNE! Kłopoty szefowej Home Office – Priti Patel oskarżona o "zastraszanie" pracowników swojego departamentu

Wielka Brytania w tej kwestii odwołuje się jednak do umowy obowiązującej między UE a Norwegią, argumentując, że nie powinna być traktowana gorzej, niż inne europejskie państwa, znajdujące się poza UE. Ponadto UK nalega na to, by rybołówstwo negocjowane było oddzielnie, a nie w ramach rozmów dotyczących ogólnej umowy handlowej.

 

Rola Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w rozstrzyganiu sporów między UK a UE

Ponieważ UE chciałaby, aby UK pozostała w jak najwyższym stopniu wierna unijnym standardom, jednym z dążeń Wspólnoty będzie zachowanie jurysdykcji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w ewentualnych przyszłym sporach między UK a UE dotyczących handlu i tychże standardów.

Wielka Brytania zmierza jednak do osiągnięcia pełnej autonomii w stosunku do Unii i do partnerskiej umowy o wolnym handlu. UK chce zatem, by kwestie energetyczne, związane z rybołówstwem, bezpieczeństwem czy transportem były rozstrzygane niezależnie, a nie za pośrednictwem unijnego trybunały. Zgoda na zachowanie nadrzędności Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości oznaczałaby dla Brytyjczyków pewien stopień podległości UK względem unijnego prawa.

ZOBACZ KONIECZNIE: Które brytyjskie miasta najbardziej stracą na Brexicie? IFS ostrzega przed możliwym spadkiem wysokości wynagrodzeń

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Masowe listy z HMRC: kto dopłaci podatek i jak sprawdzić autentyczność pisma?

Warto pamiętać, że list od HMRC nie powinien być powodem do paniki. Natomiast wymaga uwagi. To oficjalna informacja o stanie rozliczenia podatkowego

Czy 12 sierpnia Ziemia naprawdę straci grawitację na 7 sekund?

12 sierpnia zbliża się dużymi krokami i wiralowa teoria...

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie