Brückner przyznał, że był tuż obok w noc zaginięcia Maddie. Napisze o tym książkę

Christian Brückner, główny podejrzany w sprawie zaginięcia Madeleine McCann, planuje wydać książkę, w której ma opisać swoją wersję wydarzeń z nocy 3 maja 2007 roku. 49-letni Niemiec od lat konsekwentnie zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w zniknięciu trzyletniej wówczas dziewczynki. Jednocześnie dla śledczych z Niemiec i Portugalii nadal jest głównym podejrzanym w sprawie. 

Był obok apartamentu, ale nie porwał dziewczynki

Christian Brückner w rozmowie z „Mail on Sunday” ujawnił nowe szczegóły dotyczące nocy 3 maja 2007 kiedy porwano Maddie. Przyznał on, że przebywał zaledwie około 150 metrów od apartamentu rodziny McCann w Praia da Lu. Sprzedawał  na plaży marihuanę przemyconą z Hiszpanii. Jak twierdzi, portugalska policja zatrzymywała go tej nocy trzykrotnie, jednak nigdy nie przeszukała jego furgonetki.

Nigdy do tej pory nie przyznał się do przebywania w pobliżu apartamentu, bo nie chciał być powiązany z porwaniem. Planowana książka, nad którą Brückner pracuje z profesjonalnym autorem, ma — według źródeł bliskich podejrzanemu — pomóc mu „opowiedzieć swoją wersję faktów” i udowodnić niewinność, nie zaś stanowić przyznanie się do winy.

- Advertisement -

Brückner jest przestępcą

Brückner, zwolniony z więzienia rok temu po odbyciu wyroku za gwałt na 72-letniej turystce w Praia da Luz z 2005 roku, wkrótce ponownie stanie przed sądem. W styczniu w Niemczech zaplanowana jest rozprawa, która może doprowadzić do wznowienia procesu w innej sprawie. Śledczy w Niemczech i Portugalii wciąż uznają go za głównego podejrzanego w sprawie Madeleine. Jednak nigdy nie postawiono mu zarzutów bezpośrednio związanych z jej zaginięciem.

Co najbardziej obciążyło Brücknera w sprawie Madeleine?

Helge Busching, dawny znajomy Christiana Brücknera jest przekonany o udziale Brücknera w porwaniu dziewczynki. Mężczyźni znali się z Algarve, gdzie — jak przyznaje sam Busching — razem zajmowali się kradzieżami oraz handlem narkotykami. Podkreśla jednak, że nigdy nie łączyła ich przyjaźń, a jedynie wspólne „interesy”.

Kluczowy moment miał miejsce rok po zaginięciu Madeleine, podczas festiwalu w Hiszpanii. Gdy Busching powiedział Brücknerowi, że nie rozumie, jak można porwać dziecko z hotelu, ten miał odpowiedzieć krótko, że dziewczynka nie krzyczała. Dla Buschinga to zdanie było szokujące. Uznał, że tylko osoba bezpośrednio zamieszana w sprawę mogłaby znać taki szczegół. Twierdzi, że tej nocy Brückner nagle opuścił festiwal, a on sam był zbyt przerażony, by drążyć temat.

Zdaniem Buschinga, Brückner dobrze znał Ocean Club, bo pracował tam wcześniej jako ratownik przy basenie. Teoretycznie nigdy wcześniej nie zajmował się włamaniami do pokoi hotelowych i domów wakacyjnych. Jednak, że tej nocy mógł spróbować okraść apartament McCannów i natknął się na śpiącą Madeleine. Zamiast bagażu czy sprzętu, zabrał ją.

Zeznania, które przez lata nikt nie chciał usłyszeć

Jak twierdzi Busching, już w 2008 roku zostawił wiadomość na infolinii Scotland Yardu. Jednak zaginęła ona wśród 60 tysięcy innych zgłoszeń, jakie napłynęły w tamtym czasie. Dopiero w 2017 roku, gdy zadzwonił ponownie na specjalną linię śledczą, policja poważnie potraktowała jego relację. W ciągu kilku dni był już szczegółowo przesłuchiwany przez policję, a jego zeznania trafiły do niemieckiej prokuratury. To właśnie śledczy niemieccy później oficjalnie uznali Brücknera za głównego podejrzanego.

Zeznania Buschinga wykorzystano już wcześniej. Podczas procesu Brücknera w 2019 roku, w którym skazano go za napaść na 72-letnią Amerykankę w Praia da Luz w 2005 roku. W 2024 roku niemiecki sąd uniewinnił jednak Brücknera w innej, niezwiązanej sprawie o gwałt i wykorzystywanie seksualne. Sędzia uznał wówczas dowody za niewystarczające, a część świadków, w tym samego Buschinga, za niewiarygodnych. Niemiecka prokuratura, przekonana, że proces nie został przeprowadzony prawidłowo, złożyła apelację do sądu wyższej instancji.

Przypomnijmy:

Madeleine McCann zniknęła z apartamentu wakacyjnego w Praia da Luz w Portugalii 3 maja 2007 roku. Miała wówczas  trzy lata i wypoczywała tam z rodzicami i rodzeństwem.

Mimo wielu lat śledztwa prowadzonego przez brytyjską, portugalską i niemiecką policję, los dziewczynki pozostaje nieznany.

Pomimo, że wiele osób podawało się za dorosłą już Maddie, nigdy nie potwierdzono tożsamości żadnej z nich. Najgłośniejsza taka historia dotyczy Polki – Juli Wandelt. Dziewczyna twierdziła, że jest Maddie i nazywała Kate McCann mamą. Ostatecznie stanęła przed sądem oskarżona o prześladowanie rodziców porwanej Maddie.

Sprawa zaginięcia Madeleine McCann jest jedną z najgłośniejszych i najdłużej trwających spraw zaginięcia dziecka na świecie.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Zaginięcie Madeleine McCann — co wiemy do tej pory 2026

Najbardziej głośne zaginięcie ostatnich dziesięcioleci i największa akcja poszukiwawcza...

Polka udawała zaginioną Madeleine McCann i nękała jej rodzinę. Zapadł wyrok

7 listopada przed sądem w Leicester zapadł wyrok w głośnej sprawie Julii W. – Polki, która przez długi czas utrzymywała, że jest zaginioną w 2007 roku Madeleine McCann.

Polska Madeleine nazwała Kate McCann mamą. Szokujące szczegóły wychodzą na jaw podczas procesu

Wstrząsające szczegóły procesu w Leicester. 24-letnia Polka przez lata prześladowała rodzinę zaginionej w 2007 roku Madeleine McCann, twierdząc, że to ona jest ich córką. W sądzie ujawniono wiadomości, listy i nagrania.

„Polska Madeleine McCann” aresztowana na lotnisku w Bristolu

Julii Wandelt zarzuca się prześladowanie i nękanie rodziców zaginionej przed laty dziewczynki, Kate i Gerry'ego.

Julia Wandelt teraz twierdzi, że jest siostrą Madeleine McCann

23-letnia Julia Wandelt wydaje się przekonana, że może być spokrewniona z rodziną McCannów. Sugeruje, że jest siostrą zaginionej Madeleine.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nawet 5000 funtów grzywny za ochlapanie pieszego

Kierowcy w Wielkiej Brytanii muszą liczyć się z tym, że grozi im nawet 5000 funtów grzywny za ochlapanie pieszego.

Czym jest Europejski Nakaz Aresztowania (ENA)? Wyjaśniamy

Europejski Nakaz Aresztowania to uproszczona procedura przekazywania osób ściganych...

Przed nami gwałtowne podwyżki cen. MFW ostrzega przed wzrostem inflacji

Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega, że brytyjskie gospodarstwa domowe czekają gwałtowne podwyżki cen i silniejszy wzrost inflacji.

Podwyżka podatków lub cięcia zasiłków będą konieczne

Institute for Fiscal Studies ostrzegł kanclerza skarbu, że podwyżka podatków lub cięcia w zasiłkach będą konieczne, aby załatać dziurę budżetową.

Royal Mail w kryzysie. Zwolni 2500 pracowników

W ramach restrukturyzacji i ze względu na spadek liczby dostarczanych listów Royal Mail zwolni 2500 swoich pracowników.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie