Matt Rattley to brytyjski wykładowca i pracownik naukowy związany z Uniwersytetem Oksfordzkim. Jest wykładowcą biochemii. Jednak szeroki rozgłos zdobył z powodu kontrowersji wokół swojego wizerunku podczas prowadzenia zajęć. A wizerunek ten jest szokujący.
Matt Rattley od października 2023 roku pełni funkcję wykładowcy biochemii (Non-Stipendiary Lecturer in Biochemistry) w St Hilda’s College na Uniwersytecie Oksfordzkim. Prowadzi także zajęcia w Departamencie Biochemii tej uczelni oraz zajmuje się prywatnym tutoringiem uczniów szkół średnich (GCSE i A-levels).
Kontrowersje medialne
Matt Rattley stał się obiektem globalnej dyskusji w mediach społecznościowych oraz brytyjskiej prasie (m.in. w dzienniku „The Telegraph”).
Wykładowca, noszący pełną brodę i makijaż pojawia się na wykładach i publikuje zdjęcia na swoim profilu LinkedIn w damskich ubraniach. Dodatkowo zawsze nosi duże silikonowe piersi, które eksponuje obcisłymi bluzkami. Jak podaje dziennik Daily Mail, wykładowca miał również nosić mini spódniczki i siedzieć w nich w pozach, które odsłaniały jego bieliznę.
W swoich profilach posługuje się zaimkami they/them (oni/ich), choć w oficjalnych spisach uniwersyteckich bywa tytułowany jako „Mr.”.
Jego ubiór wywołał oficjalne skargi ze strony części absolwentek oraz rodziców studentów, którzy uznali go za „wysoce seksualizowany”, niestosowny w środowisku akademickim i naruszający standardy zawodowe.
Krytycy, w tym niektórzy profesorowie uniwersytetu, argumentowali, że taki wizerunek może stwarzać niekomfortowe środowisko dla studentów. Kontrowersje wzmocnił fakt, że St Hilda’s College historycznie (do 2008 roku) funkcjonowało jako żeńskie kolegium.
Zdaniem studentek sztuczne piersi Rattley’a są gigantyczne, a wykładowca celowo robi sobie zdjęcia z ich poziomu.
Sprawa Matta Rattley ma wiele wątków
Jako pierwsza historię tą opisała Janet Murray, dziennikarka freelancerka. Po publikacji zgłosiło się do niej wiele absolwentek uczelni, które miały wykłady z Rattley’em. Większość opisuje powszechne akceptowanie zachowania Rattley’a na uczelni. To co najpierw wydawało im się jednorazowym żartem, okazywało się stałym przebraniem wykładowcy. A nikt z władz uczelni nie widział w tym nic złego.
Dla wielu szokujący image wykładowcy i naukowca na poważanej uczelni jest nie do zaakceptowania. Jednak skargi były źle widziane i inni pracownicy uczelni otwarcie popierali Rattley’a.
I’ve now been contacted by numerous people about the ‘Boob Man of Oxford’.
Those who work or study at Oxford have asked for anonymity, so I can’t share identifying details. But some common themes have emerged:
– Unsurprisingly, women describe feeling uncomfortable about a male lecturer wearing what appear to be oversized prosthetic breasts in their place of work or study
– Some question whether there is a sexual element or whether it is a ‘power play’. These are their concerns, rather than established explanations for his behaviour – but are legitimate concerns nonetheless
– They say they’re afraid to raise concerns because he is surrounded by ‘allies’, including staff, who defend his appearance as 'self-expression’
One source has even wondered whether this is an elaborate stunt to embarrass the university – along the lines of Josh Seiter, who pretended to be a trans woman as an 'experiment’. Another source says this has been going on for three years – which does seem a long time to keep up the act.
There is interest in covering this in the mainstream press. What would help now is more documentary evidence: complaint letters, responses or correspondence showing how concerns have been handled.
My inbox is open: [email protected]. Happy to have a confidential chat about any aspect of this. All messages treated in confidence.
— Janet Murray (@jan_murray) October 29, 2026
Psycholog zaniepokojony wykładowcą
Trzech absolwentów uczelni, w tym czołowy psycholog kliniczny, wystosowało pismo do St Hilda’s, wyrażając zaniepokojenie zachowaniem pana Rattleya, które – ich zdaniem – „narusza godność kobiet”. Dodali również, że „oczywiste jest, że kobiety czują, że takie zachowanie tworzy atmosferę zastraszania, wrogości, poniżania, upokarzania i obrażania”.
Stanowisko uczelni
Władze St Hilda’s College oraz Uniwersytetu Oksfordzkiego odmówiły komentowania szczegółów sprawy, powołując się na obowiązek ochrony wolności wypowiedzi w granicach prawa oraz promowanie tolerancji, przy jednoczesnym oczekiwaniu od kadry zachowania szacunku i standardów zawodowych wobec studentów.
