Brytyjka brała tabletki nasenne, żeby poradzić sobie z głodem. Nie miała pieniędzy na jedzenie przez opóźnienia z wypłatą zasiłku Universal Credit

Fot. Getty

Blisko 40-letnia Brytyjka regularnie zwiększała sobie dawki środków nasennych, żeby w ten sposób poradzić sobie z głodem. Kobieta twierdzi, że na skutek opóźnień z wypłatą zasiłku Universal Credit przestało ją być stać na zapłatę czynszu i na regularne spożywanie posiłków. 

Kobieta, która chciała pozostać anonimowa, wyznała na łamach „North Wales Live”, że po przejściu na Universal Credit i po załamaniu się jej domowych finansów, zaczęła regularnie łykać tabletki nasenne, żeby nie czuć głodu. Brytyjce zdarzało się, że miała dosłownie kawałek chleba na 2 dni, dlatego wolała spać, niż męczyć się z pustym żołądkiem. Kobieta przyznała, że standardową dawką przyjmowanych przez nią środków nasennych jest jedna tabletka na noc, ale że jej zdarzało się brać naraz nawet kilka tabletek na raz. Po zażyciu środków Brytyjka często spała przynajmniej dobę, a kilka razy udało jej się nawet spać nieprzerwanie przez 36 godzin. 

- Advertisement -

Zobacz takze: Naukowcy alarmują: Zażywanie PARACETAMOLU w ciąży wiąże się z dużym ryzykiem!

Za swoją niedolę kobieta wini wadliwy system Universal Credit, który każe czekać osobom pobierającym zasiłek nawet 5 tygodni na wypłatę pierwszych pieniędzy. Brytyjka jest mamą  20-letniego syna, który dotychczas, z uwagi na poważne problemy zdrowotne, pozostawał pod jej opieką i na którego dostawała ona zapomogę w wysokości £650 (w ramach Personal Independence Payments (PIP)). Jednak z końcem grudnia 2018 r. zasiłek PIP został kobiecie cofnięty, ponieważ jej syn znalazł sobie pracę na pół etatu, a ona sama została zgłoszona do zasiłku Universal Credit. 

Nie przegap: Paracetamol może zakłócać umiejętność logicznego myślenia

To właśnie ta zmiana spowodowała druzgoczące zmiany w życiu Brytyjki, ponieważ pierwsze pieniądze miała ona otrzymać dopiero po kilku tygodniach. Z uwagi na brak środków kobieta musiała się wyprowadzić z wynajmowanego wcześniej mieszkania, a w kolejnym nie stać jej było na pokrycie podstawowych opłat. Piętrzące się kłopoty finansowe sprawiły także, że Brytyjka przestała dysponować pieniędzmi na zakup jedzenia. 

– Pomiędzy grudniem a majem dostawałam £25 tygodniowo w ramach Income Support. Musiałam z tego zapłacić £10 za wodę i nie miałam gazu przez 6 miesięcy. Potem musiałam przejść na Universal Credit, a na wypłatę pieniędzy czekałam 5 tygodni. Nie miałam na zapłatę czynszu. Nie miałam na jedzenie i elektryczność, a ilość pieniędzy, które muszę oddać, jest straszna – opowiedziała kobieta.

Czytaj też: Nowe wytyczne Public Health England – paracetamol będzie jeszcze częściej przepisywany przez lekarzy

Szczęście jednak uśmiechnęło się do Brytyjki i z pomocą pracowniczki socjalnej udało jej się odzyskać swoje życie. Choć kobieta otrzymuje teraz tylko £72 tygodniowo, to zostało jej też przydzielone mieszkanie socjalne, a w niedalekiej przyszłości Brytyjka planuje się gdzieś zatrudnić, przynajmniej na pół etatu. 
 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Eurostar Snap: nawet 50 proc. taniej na szybkie podróże z Londynu

Eurostar uruchomił opcję, która pozwala mocno obniżyć koszt wyjazdu do najpopularniejszych europejskich miast.

Komu HMRC zwiększa kwotę wolną od podatku do £20,070?

Jak podaje Mirror, HMRC zwiększa kwotę wolną do nieco...

Sztuczna inteligencja zagrożeniem dla rynku nieruchomości, nie tylko dla zatrudnienia

Sztuczna inteligencja szybko okazała się poważnym zagrożeniem dla zatrudnienia. A teraz także dla rynku nieruchomości.

Fachowiec bez głosu to fachowiec bez awansu. Jak nowoczesne technologie pomagają Polakom zarabiać więcej za granicą

Za granicą liczą się nie tylko umiejętności. Coraz częściej o lepszej pracy i wyższych zarobkach decyduje skuteczna komunikacja.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie