Ciąg dalszy afery z polskimi modelkami w Dubaju. Ujawniono stawki za seks!

Afera związana z koprofilią, orgiami i polskimi tak zwanymi "modelkami" na usługach arabskich szejków wstrząsnęła polską opinią publiczną. Teraz ujawniono jakie stawki były proponowane "modelkom". 

Afera ta była szokująca dla polskiej opinii publicznej między innymi ze względu na to, że jej uczestniczki startowały też w polskiej edycji konkursu "Top Model". Jednak nie to było najgorsze. O wiele bardziej szokujące były usługi, na które godziły się młode Polki. Wśród nich, oprócz standardowego seksu był także seks grupowy, a nawet koprofilia!

Pies „wył i błagał o pomoc” w rozgrzanym samochodzie, gdy jego właściciel poszedł na zakupy do Sainsbury

- Advertisement -

O aferze "dubajskiej" została nawet napisana książka autorstwa jednego z polskich dziennikarzy.  W momencie, kiedy wydawało się, że na temat już wszystko zostało powiedziane okazało się, że sprawa nadal nie jest do końca wyjaśniona. Na profilu "Celebritygram" pojawiły nowe informacje na temat polskich modelek w Dubaju. 

Profil na instagramie ujawnił bowiem szokujące stawki i "obowiązki", które miały wykonywać chętne na wyjazd i zarobek Polki. 

"Ty jedna i 3 lub 4 Arabów. Oni mają różne upodobania. Wiązania, sikanie. Uprawianie seksu po kolei. To wygląda tak, że się wypinasz i oni po kolei ciebie ru**ają i kręcą to telefonami. Oni lubią też seks analny, bo u nich jest to Haram, czyli zakazane" – napisano na instagramowym profilu "Celebritygram". 

Oprócz wspomnianych obowiązków pojawiły się też stawki, za które dziewczyny miały pracować. 

 

 

 

"Dostajesz 20 tys. dirhamów, czyli 20 300 tys., zależy, ile dirham stoi, ale ponad 20 tys. złotych. Nie dostajesz 20 tys. za ładną buzię, tylko za seks za kasę". 

Czytając dalej można dowiedzieć się, że jedna z uczestniczek tego typu wyjazdów brała udział w polskiej edycji programu "Top Model". 

"Lecimy 15 kwietnia. Ty, ja i ta z "Top Model", twoja koleżanka, Justyna. Ja będę was zawozić na imprezy i odwozić. Będę cały czas. Mam już bilet kupiony, będę w Katowicach dzień wcześniej przed wylotem. Pakuję was do auta i jedziemy do Szczecina po jeszcze jedną modelkę i lecimy do Dubaju ze Szczecina" – napisał organizator przedsięwzięcia. 

Co ciekawe wszystko wskazuje na to, że o imprezach w Dubaju jeszcze usłyszymy, ponieważ zainteresowanie nimi wśród "modelek" wcale nie maleje, ponieważ z informacji podanych polskie media wynika, że nadal są organizowane kolejne wyjazdy. 

SZOK: Mężczyzna zrobił sobie selfie z ciężko ranną kobietą potrąconą przez pociąg!

"Rekrutacja była w marcu i dwie dziewczyny poleciały plus jakaś dodatkowa. Z tego, co wiem, wróciła tylko jedna, dwie zostały w Dubaju na stałe. Następny wylot będzie 28 czerwca". 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Benefits in kind – HMRC opóźnia wprowadzenie zmiany rozliczania dla części dodatków

HMRC zdecydował o przesunięciu pełnego wdrożenia obowiązkowego systemu payrollingu dla świadczeń pracowniczych typu benefits in kind aż do 2028 roku. Co to znaczy dla pracowników?

Czy reprezentacja Niemiec nadal jest niemiecka? Od Klosego i Podolskiego do Musiali

Czy dzisiejsza reprezentacja Niemiec jest taka sama jak przed półwieczem? To opowieść o futbolu, migracji, historii i zmieniającym się społeczeństwie.

Policja ponownie prosi o informacje w sprawie Beaty Szauer

Beata Szauer została znaleziona martwa w swoim domu przy Brook Street w Luton 7 stycznia 2026 roku. Najprawdopodobniej zginęła od ciosów nożem. Policja nadal prowadzi śledztwo i prosi o informacje.

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie