Ponad 30 tysięcy interwencji HMRC. Brytyjski urząd skarbowy HMRC upraszcza zgłaszanie oszustw i rozpoczyna szeroko zakrojoną akcję przeciwko firmom podejrzewanym o oszustwa podatkowe i inną nielegalną działalność.
Władze chcą wykorzystać nie tylko własne zespoły kontrolne, lecz także informacje od mieszkańców. Nowa kampania obejmie tysiące przedsiębiorstw działających przy brytyjskich ulicach handlowych.
HMRC zapowiada co najmniej 30 tysięcy interwencji w roku podatkowym 2026–2027. Urząd skupi się na działalności powiązanej z oszustwami podatkowymi, wykorzystywaniem pracowników, nielegalnym handlem tytoniem i papierosami elektronicznymi oraz innymi formami przestępczości gospodarczej. Oficjalne dokumenty HMRC potwierdzają, że urząd zamierza przeznaczyć znaczną część swoich możliwości operacyjnych na walkę z tego typu działalnością.
HMRC upraszcza zgłaszanie oszustw. Urząd chce wiedzieć, co dzieje się za ladą
Jednym z najważniejszych elementów nowej strategii stała się przebudowana usługa Report Tax Fraud. Dzięki niej mieszkańcy mogą przekazywać HMRC informacje o firmach, których działalność wzbudza ich uzasadnione podejrzenia.
Urząd nie oczekuje jednak plotek ani ogólnych oskarżeń. Zgłaszający powinni przekazać konkretne informacje. Liczą się między innymi opis podejrzanego zachowania, miejsce, czas oraz okoliczności zdarzenia. Informacje mogą dotyczyć podejrzeń o oszustwa podatkowe, pranie pieniędzy lub inne przestępstwa pozostające w zakresie działania HMRC. Zgłoszenie można złożyć anonimowo.
HMRC chce następnie analizować takie sygnały i wykorzystywać je do tworzenia obrazu ryzyka. Informacje od mieszkańców mogą pomóc urzędnikom dostrzec powtarzające się schematy i zdecydować, gdzie skierować kontrole oraz działania egzekucyjne.
John Healey: uczciwe firmy nie mogą przegrywać
Kanclerz skarbu John Healey przekonuje, że problem nie dotyczy wyłącznie podatków. Jego zdaniem działalność nieuczciwych przedsiębiorców uderza również w lokalne społeczności i firmy, które przestrzegają prawa.
Rząd chce więc mocniej reagować na działalność, która może szkodzić lokalnym ulicom handlowym. Na celowniku znalazły się między innymi sklepy z e-papierosami i zakłady fryzjerskie, ale akcja nie ogranicza się do tych branż.
Healey apeluje do mieszkańców, aby reagowali, gdy zauważą coś, co może wskazywać na oszustwo podatkowe lub pranie pieniędzy. Rząd przedstawia to jako element szerszej walki o odbudowę brytyjskich centrów miast.
To część większej operacji przeciwko przestępczości
Nowa akcja HMRC nie działa w oderwaniu od innych działań państwa. W maju uruchomiono High Street Organised Crime Unit. Jednostka otrzymała 30 milionów funtów i ma łączyć działania HMRC z pracą innych instytucji, między innymi Trading Standards, policji oraz National Crime Agency.

fot. shutterstock.com
W praktyce oznacza to większą wymianę informacji między służbami. Podejrzana działalność firmy może więc zainteresować więcej niż jeden urząd. HMRC może badać kwestie podatkowe, podczas gdy inne służby sprawdzą między innymi legalność zatrudnienia, sprzedaż nielegalnych produktów czy powiązania z przestępczością zorganizowaną.
Kontrole mają uderzyć także w nielegalny handel
HMRC zapowiedział, że tegoroczne działania obejmą również firmy powiązane ze sprzedażą nielegalnych papierosów i e-papierosów. Urząd przeprowadził już niezapowiedziane wizyty kontrolne w sklepach na terenie Londynu, współpracując przy tym z innymi służbami i władzami lokalnymi.
Skala zapowiadanej operacji pokazuje, że brytyjskie władze chcą potraktować problem znacznie szerzej niż jako zwykłe kontrole podatkowe. Chodzi o identyfikowanie firm, które mogą wykorzystywać legalną działalność jako przykrywkę dla innych naruszeń prawa.
Zgłoszenie nie oznacza winy
Nowa kampania nie oznacza jednak, że każde zgłoszenie doprowadzi do kontroli, a każda kontrolowana firma okaże się winna. Informacja od mieszkańca stanowi przede wszystkim sygnał dla służb.
To HMRC musi ocenić wiarygodność informacji, zebrać dowody i zdecydować o dalszych działaniach. Dlatego urząd zachęca do przekazywania faktów, a nie do zgłaszania firm wyłącznie na podstawie podejrzeń, plotek czy osobistych konfliktów.
Brytyjskie ulice handlowe pod lupą
Nowa strategia wpisuje się w szerszy plan rządu dotyczący odbudowy brytyjskich high streets. Władze chcą ograniczyć działalność, którą uznają za szkodliwą dla lokalnych społeczności, i jednocześnie zwiększyć możliwości samorządów w decydowaniu o tym, jakie biznesy pojawiają się w centrach miast.
HMRC dostał w tym planie konkretne zadanie: znaleźć pieniądze, które powinny trafić do budżetu, oraz uderzyć w firmy wykorzystujące luki i obchodzące przepisy.
Tegoroczna liczba ponad 30 tysięcy planowanych interwencji pokazuje skalę tej operacji. HMRC nie zamierza ograniczyć się do tradycyjnych kontroli. Chce korzystać z danych, współpracy między służbami i informacji od mieszkańców. Dla przedsiębiorców oznacza to jedno: firmy działające niezgodnie z prawem mogą mieć dziś znacznie mniej miejsca, by pozostać niezauważone.
