Ze względu na wykolejenie się pociągu w pobliżu Lewes w East Sussex Southern Railway wydało dziś komunikat dla pasażerów planujących podróż w tym rejonie.
Wczoraj w pobliżu Lewes wykoleił się pociąg, w którym jechało 150 osób. W wyniku wypadku dwóch pasażerów odniosło poważne obrażenia, a 18 innych zostało rannych, ale mniej poważnie. Wydział Badania Wypadków Kolejowych (RAIB) wysłał na miejsce zdarzenia zespół inspektorów.
Duże utrudnienia dla podróżnych przez wykolejenie pociągu
Nadal na miejscu wykolejenia pociągu służby prowadzą śledztwo, co z kolei wpływa na duże utrudnienia w ruchu. Jak już wspomnieliśmy – Southern Railway wydało komunikat dla pasażerów planujących podróż w tym rejonie.
Pociągi nie mogą kursować między Lewes a Haywards Heath. Dlatego osoby podróżujące do lub z Cooksbridge, Plumpton, Hastings lub Ore otrzymały informację, że podróż prawdopodobnie potrwa dłużej niż zwykle.
Autobusy zastępcze kursują między Haywards Heath a Lewes, zatrzymując się w Cooksbridge i Plumpton. A osoby podróżujące w tym rejonie powinny zarezerwować sobie co najmniej 60 minut dodatkowo.
Natomiast osoby podróżujące dziś w kierunku Eastbourne lub Hastings będą musiały również przesiąść się na pociąg w Brighton. A na połączeniach między Brighton a Hastings oraz Brighton a Seaford kolej doda dodatkowe wagony.
Brak dodatkowych opłat za bilety
Podróżni mogą być spokojni, gdyż nie będzie dodatkowych opłat za bilety na połączeniach Southern między Brighton a London Victoria. A także Thameslink między Brighton a London Bridge, Gatwick Express między Brighton a London Victoria. Czy w londyńskim metrze między terminalami londyńskimi oraz w połączeniach Southeastern między Hastings a terminalami londyńskimi.
Bilety kolejowe będą również akceptowane na trasach 28, 29, 29B i 29X firmy Brighton and Hove Buses, które kursują między Brighton i Eastbourne oraz Brighton i Tunbridge Wells w hrabstwie Kent.
Relacje świadków zdarzenia
W programie Today w BBC Radio 4 wypowiedziała się Rachel Heath. Kobieta wsiadła wczoraj do pociągu linii Southern na stacji Victoria w Londynie udając się do Eastbourne. Tak opisała moment wykolejenia się pociągu:
– Wszyscy krzyczeli, a ja pamiętam, jak rozglądałam się dookoła i widziałam tyle paniki i strachu w oczach ludzi. Nagle poczułam się, jakby uniosło nas w powietrze, potem opadło. A pociąg po prostu się przewrócił. Wysiadanie trwało bardzo długo – kilku pasażerów weszło i stanęło na dachu wagonu. Ludzie próbowali otworzyć drzwi awaryjne – w końcu przyjechali maszyniści i pomogli nam się wydostać.
