Co czwarte dziecko w UK chce zrezygnować z kieszonkowego, żeby pomóc rodzicom przygotować Święta Bożego Narodzenia

Najnowsze badania pokazują, że co piąty pracujący rodzic w Wielkiej Brytanii może nie mieć pieniędzy na zakup w tym roku prezentów pod choinkę. Jednocześnie co czwarte dziecko w UK chce zrezygnować z kieszonkowego, żeby pomóc rodzicom zorganizować Święta Bożego Narodzenia. 

To będą trudne Święta Bożego Narodzenia

Badanie przeprowadzone przez Action for Children nie pozostawia złudzeń – tegoroczne Święta Bożego Narodzenia będą dla wielu rodzin szczególnie trudne. Rezultaty ankiety wskazują, że co piąty pracujący rodzic martwi się, że nie będzie go stać na zakup w tym roku jakichkolwiek prezentów. Jednocześnie co czwarte dziecko planuje zrezygnować z prezentu lub z otrzymania w tym miesiącu kieszonkowego, aby pomóc rodzicom pokryć dodatkowe koszty związane z organizacją Świąt Bożego Narodzenia. Pewna kilkuletnia dziewczynka powiedziała ankieterowi, że w tym roku nie prosi Świętego Mikołaja o nic, ponieważ „zasmuciłoby to jej mamę”. 

Zamiast cieszyć się bezpiecznym i szczęśliwym czasem, wiele dzieci obudzi się w świąteczny poranek bez prezentów, jedzenia i ciepła. Każdego dnia nasi pracownicy z pierwszej linii pomagają rodzinom utrzymać głowę nad wodą, upewniając się, że mają podstawowe dobra, takie jak ciepłe posiłki i odpowiednie zimowe ubrania, a także oferują wsparcie w nagłych wypadkach, aby utrzymać ciepło w ich domach i pomóc rodzinom w opłaceniu rachunków. (…) Dopóki każda rodzina nie będzie w stanie zapewnić dziecku ciepła i dobrego jedzenia, będziemy tam, aby im pomagać – dlatego prosimy ludzi o darowizny, aby pomóc nam zmienić życie bezbronnych dzieci w te Święta Bożego Narodzenia i później – apeluje Melanie Armstrong, dyrektor naczelna Action for Children. 

- Advertisement -

Organizacje pomocowe dwoją się i troją, żeby pomóc

Organizacje pomocowe, takie jak Action for Children, dwoją się i troją, żeby pomóc swoim podopiecznym. Organizacje świadczące pomoc dla dzieci przyznają jednak, że w ostatnim czasie pomagają nie tylko swoim najmłodszym podopiecznym, ale też po prostu całym rodzinom, wykonując po prostu tzw. interwencje kryzysowe z uwagi na brak środków na utrzymanie. Action for Children rozpoczęło właśnie coroczną kampanię Tajny Święty Mikołaj (ang. Secret Santa campaign), w ramach której mieszkańcy UK mogą przekazywać fundusze na pomoc dzieciom z biednych rodzin. Pomoc ma obejmować prezenty świąteczne, wycieczki na dziecięce przedstawienia, zakup ciepłych zimowych ubrań, a także zakup żywności.  

Wszelka pomoc na pewno bardzo się przyda, jako że 53 proc. ankietowanych przez Savanta ComRes rodziców stwierdziła, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy często martwiła się o pieniądze, a w konsekwencji miała problemy ze snem, ze zdrowiem psychicznych i okiełznaniem stresu, w tym w obecności swoich dzieci. Jednocześnie aż 45 proc. pracowników z tzw. pierwszej linii świadczących pomoc dzieciom zaznaczyła, że bardzo martwi się o zdrowie i dobre samopoczucie dzieci, młodzieży i rodzin ze względu na ich sytuację finansową. Dodatkowo aż 10 proc. z nich przekazało biednym rodzinom własne artykuły gospodarstwa domowego lub odzież. – Włączamy ogrzewanie tylko dla małej, żeby mogła się wykąpać… wieczorem używamy świec do oświetlenia pokoju, żeby zaoszczędzić na elektryczności i na szczęście to też generuje trochę ciepła – wyznała w mediach zdruzgotana mama. 

 

 

 

Gdzie najkorzystniej jest teraz robić zakupy?

W dobie kryzysu kosztów życia, warto jest się zastanowić, gdzie można najkorzystniej robić zakupy. Trzeba mieć świadomość, że od pewnego czasu najtańszą ofertę pod względem koszyka codziennych zakupów spożywczych oferują w UK niemieckie dyskonty. W minionym miesiącu w rywalizacji ośmiu największych brytyjskich sieci retail, biorąc pod uwagę koszyk składający się z 48 popularnych artykułów spożywczych, mieliśmy tego samego triumfatora, co ostatnio. Po raz kolejny Aldi nie dało szans konkurencji. Niemiecki dyskont wygrał ranking ze średnią ceną £77,21 za codzienne „grocery” (we wrześniu suma ta wyniosła prawie dwa funty mniej, bo £75,61). 

Pełne zestawienie najtańszych supermarketów:

  • Aldi – £77,21
  • Lidl – £78,57
  • Tesco –  £87,60
  • Asda – £87,66
  • Sainsbury`s – £89,85
  • Morrisons – £93,49
  • Ocado – £96,09
  •  

        Waitrose –  £104,11

Różnica dzielącą najtańszy market Aldi z najdroższym, czyli Waitrose, sięgnęła w listopadzie prawie £27. Za taki sam koszyk zakupów w sklepie sieci Waitrose zapłacimy średnio £104,11. We wrześniu różnica ta była nieco mniejsza i wyniosła £23,79 – znów w relacji do Waitrose i z ceną na poziomie £99,40. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Lekarze GP i farmaceuci zgłaszają niedobory antybiotyków. Leki są niezbędne do leczenia zakażeń paciorkowcem

Który miesiąc jest dobry na przechodzenie na polską emeryturę?

Przedstawiciele służby zdrowia apelują do mieszkańców Wysp, aby ogrzewali pokoje dzienne i sypialnie

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Oferty pracy stałej głównie w opiece zdrowotnej i medycznej. Czy w UK Polakom łatwiej znaleźć pracę stałą niż Brytyjczykom?

Większość ofert pracy w UK to obecnie praca tymczasowa. Jedynie w opiece społecznej i zdrowotnej rośnie ilość ofert pracy stałej, To rodzi paradoks. Czy Polakom obecnie łatwiej znaleźć pracę w UK niż Brytyjczykom.

Sieć M&S rusza z programem dla młodych bez dyplomu. Stawka od 13,41 GBP za godzinę

M&S stworzy 1000 miejsc stażowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Program szkoleniowy skierowany jest do młodych ludzi.

Co trzeci rodzic rezygnuje z zatrudnienia przez sztywne zasady pracy

Brak możliwości dostosowania godzin lub formy pracy do życia rodzinnego zmusił ich do rezygnacji z zatrudnienia.

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Długie oczekiwanie na SOR powodem 1300 zgonów miesięcznie w Anglii

Eksperci alarmują, że skala problemu wzrosła niemal dziesięciokrotnie w ciągu ostatniej dekady. Długie oczekiwanie na SOR zabija.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie