Czynsze w Wielkiej Brytanii rosną najszybciej od siedmiu lat. Kogo jeszcze na to stać?

Osoby wynajmujące nieruchomości od prywatnych właścicieli stoją w obliczu najwyższego wzrostu czynszów od czasu rozpoczęcia stosownego rejestru. The Office for National Statistics informuje, że z wyższym czynszem w ciągu ostatnich sześciu miesięcy musiał się zmierzyć co czwarty ankietowany w grudniu najemca. 

W UK rosną czynsze za wynajem mieszkania

Oficjalne dane nie napawają optymizmem – okazuje się, że najemcy nieruchomości należących do prywatnych właścicieli stoją w obliczu najwyższego wzrostu czynszów od czasu rozpoczęcia rejestru, czyli od siedmiu lat. Tylko w zeszłym roku czynsze wzrosły o 4 proc., ponieważ właściciele, którzy sami borykają się z trudnościami w związku z wyższym oprocentowaniem kredytów hipotecznych, przerzucają te koszty na najemców. The Office for National Statistics  (ONS) informuje, że co czwarta ankietowana osoba przyznała w grudniu, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy otrzymała informację od landlorda o wzroście czynszu. Osoby wynajmujące swoje lokum mieszkalne wydają z tego tytułu proporcjonalnie więcej niż właściciele nieruchomość. Jak wynika z danych za 2021 rok, czynsz najemców stanowi średnio 24 proc. wszystkich ich tygodniowych wydatków, w porównaniu do 16 proc. w przypadku osób posiadających kredyt hipoteczny. – Wyższym czynszom towarzyszą wyższe rachunki za energię, co jeszcze bardziej ogranicza budżety. Jest to trudna sytuacja, jeśli szukasz nowego najemcy. Wielu najemców może zdecydować się na pozostanie z obecnymi umowami najmu i ze stałymi czynszami, zamiast ryzykować przeprowadzkę i wydawać więcej na czynsz  – mówi Myron Jobson, starszy analityk finansowy w Interactive Investor. 

Coraz więcej ludzi nie stać na zapłatę czynszu lub raty kredytu hipotecznego

Niestety coraz więcej Wyspiarzy ma trudności nie tylko z zapłatą czynszu prywatnym właścicielom, ale też z zapłatą raty kredytu hipotecznego. W połowie grudnia do trudności takich przyznawało się już 31 proc. respondentów, w porównaniu do 27 proc. z końcem września. Aż 45 proc. osób dorosłych posiadających kredyt hipoteczny zgłosiło zaniepokojenie w związku ze zmianami oprocentowania kredytów hipotecznych. Bo przypomnijmy, że w 2022 roku nastąpił gwałtowny wzrost kosztów kredytów hipotecznych, który częściowo został spowodowany ogłoszeniem przez rząd Liz Truss mini-budżetu. Stopy procentowe gwałtownie wzrosły, ponieważ rynki niekorzystnie zareagowały na obietnicę obniżenia podatków bez jednoczesnego wyjaśnienia, w jaki sposób rząd zamierza załatać dziurę w budżecie. 

- Advertisement -

ONS informuje, że ponad 1,4 miliona gospodarstw domowych odnowi w tym roku kredyty hipoteczne o stałym oprocentowaniu, a 57 proc. z nich płaci obecnie oprocentowanie poniżej 2 proc. Między kwietniem a czerwcem wygaśnie 371 000 umów. Gdyby oprocentowanie kredytu hipotecznego o wartości 100 000 funtów pożyczonego na 25 lat wzrosło z 2 proc. do 6 proc., to miesięczna rata wzrosłaby o 220 funtów. Ten sam wzrost kredytu hipotecznego o wartości 300 000 funtów spowodowałby wzrost miesięcznych rat o 661 funtów. 

Eksperci przewidują spadki cen na rynku nieruchomości w 2023 roku

W gąszczu złych wiadomości jest jednak jedna w miarę dobra, a mianowicie eksperci przewidują spadki cen na rynku nieruchomości w 2023 roku ze względu na recesję. Oczekuje się, że ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii będą w tym roku spadać o 5-12 proc. (niektórzy szacują spadki na nawet 15-20 proc.). Spadki zanotowano już w listopadzie, gdy średnia cena domu na Wyspach obniżyła się o 2,3 proc. – najwięcej od początku krachu finansowego w 2008 roku (według Halifax). Teraz spowolnienie będzie się nasilać z uwagi na wzrost stóp procentowych i pełzającą w Wielkiej Brytanii recesję.

Analitycy oczekują dalszego podnoszenia stóp procentowych przez Bank Anglii – z obecnych 3,5 proc. do szczytowego poziomu około 4,75 proc. To jeszcze bardziej osłabi popyt ze strony kupujących.

 

 

 

Wyższe raty kredytów hipotecznych w przyszłym roku

Bank of England ostrzegł, że 4 mln gospodarstw domowych będzie musiało stawić czoła wyższym ratom kredytu hipotecznego w przyszłym roku, przy czym typowa rata wzrośnie o 250 funtów do 1000 funtów miesięcznie. Jeśli do tego dojdzie, spowoduje to poważne trudności finansowe dla 220 000 gospodarstw domowych.
Prognoza Capital Economics przewiduje spadek cen domów o 12 proc. do końca 2023 r., ale Andrew Wishart, starszy ekonomista w firmie konsultingowej, powiedział, że w najgorszym przypadku ceny mogą spaść nawet o 20 proc.
– Początkowy spadek cen domów był ostrzejszy niż podczas kryzysu finansowego czy na początku lat 90. Aby przystępność cenowa powróciła do zrównoważonego poziomu do końca 2023 r., kiedy uważamy, że oprocentowanie kredytów hipotecznych będzie nadal wynosić około 5 proc., średnia cena domu musiałaby spaść o 20 proc. Z drugiej strony, gdyby rynkowe i hipoteczne stopy procentowe spadały szybciej niż się spodziewamy, ograniczyłoby to spadek cen – dodał.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Oto najgorsze miejsca do życia w Wielkiej Brytanii. Zgadzacie się z tym zaskakującym rankingiem?

Ponad jedna trzecia dorosłych Brytyjczyków miałaby problem ze znalezieniem £20 na dodatkowe wydatki

Ranking piw 2022. Oto najbardziej cenione piwa na świecie

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jesteś landlordem w UK? Zobacz, jak legalnie płacić niższe podatki

Krajobraz podatkowy dla właścicieli nieruchomości na wynajem w Wielkiej...

Pilnuj swojego GP! Paracetamol nie jest wcale taki bezpieczny

Długotrwałe przyjmowanie paracetamolu zostało powiązane z podwyższonym ryzykiem występowania...

Koniec chaosu. Royal Mail upraszcza nadawanie paczek

Brytyjski operator ogłosił wielką modernizację swojej platformy internetowej do zakupu usług pocztowych.

Inflacja w UK spadła, ale paliwo drożeje. Co to oznacza dla Polaków?

Ze względu na niższe rachunki za gaz i prąd inflacja w UK spadła w kwietniu bardziej niż przewidywano. Jednak ceny paliw nadal idą w górę.

Nowe opłaty na lotnisku w Edynburgu. Kierowcy: „To przesada”

Popularny szkocki port lotniczy postanowił podnieść opłatę za krótki postój w strefie drop-off.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie