Fot. Getty
Eksperci ostrzegają konsumentów w UK przed kupowaniem produktów w postaci wielopaków. Mnożą się doniesienia, że supermarkety proponują je w cenie nawet dwukrotnie przekraczającej inflację.
„Deal-flation” to zdaje się następny trend, po „shrink-flation”, który można zaobserwować na półkach sklepowych w UK na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. O ile jednak „shrink-flation” oznaczał pozostawienie takich samych cen, ale zmniejszenie porcji produktu, o tyle „deal-flation” oznacza znaczące podwyższanie ceny wielopaków. Według ekspertów sieci takie jak Marks & Spencer, Morrisons, Tesco czy Waitrose podniosły ceny takich promocyjnych wielopaków o wartość dwukrotnie przekraczającą wskaźnik inflacji. Według ekspertów, sieci takie jak Marks & Spencer, Morrisons, Tesco czy Waitrose podniosły ceny takich promocyjnych wielopaków o wartość dwukrotnie przekraczającą wskaźnik inflacji. Na przykład Marks & Spencer po cichu podniósł cenę mocno promowanych mięsa i ryb w opcji „trzy za 10 funtów” do „trzy za 12 funtów”. Z kolei opcja w Morrisons „trzy za 10 funtów” zmieniła się na „dwa za 8 funtów”. Podobnie zatem jak w przypadku wielopaków z Marks & Spencer, oznacza to 20-proc, wzrost z £3,33 do £4 za sztukę.
Supermarkety kuszą promocjami, które po cichu zmieniają
Niestety, praktyka, zgodnie z którą supermarkety kuszą klientów promocjami, ale po cichu zmieniają ceny wielopaków, jest coraz częstsza. – To są promocje, których używają supermarkety, aby przyciągnąć ludzi do sklepu – a zatem podniesienie ceny pokazuje, że supermarkety naprawdę osiągnęły punkt krytyczny. Ceny na półkach wzrosły, więc kupujący nadal oszczędzają, korzystając z cen ofertowych – ale produkty w promocyjnych opakowaniach kosztują teraz więcej. Zwiększenie kosztów utrzymania dotyka teraz również osoby średnio zarabiające – zaznacza ekspert handlu detalicznego, Sarah Coles.
