Do 2040 r. poważnie zachoruje tu 3,7 mln pracowników

Najnowszy raport Health Foundation jest alarmujący. Eksperci szacują, że do 2040 r. w Anglii poważnie rozchoruje się 3,7 mln ludzi. Najwięcej zachorowań będzie notowanych na obszarach najmniej uprzywilejowanych. Tam ludzie będą aż trzykrotnie bardziej narażeni na to, że nie dożyją 70. roku życia.

Zdrowie Wyspiarzy będzie się pogarszać

Najnowszy raport organizacji charytatywnej the Health Foundation prezentuje nadzwyczaj niepokojące dane. Zgodnie z szacunkami zawartymi w raporcie, do 2040 r. w Anglii przybędzie aż 700 000 bardzo schorowanych dorosłych w wieku produkcyjnym. Ci albo będą wymagali daleko posuniętej opieki medycznej, albo będą w dużym stopniu narażeni na przedwczesną śmierć. W porównaniu z 2019 r. takich schorowanych, a wciąż stosunkowo młodych osób, ma być w 2040 r. aż o 25 proc. więcej.

Niestety, jak dodają eksperci, znaczące pogorszenie się stanu zdrowia wśród dorosłych w wieku produkcyjnym będzie obserwowane przede wszystkim na obszarach najmniej uprzywilejowanych. To właśnie najbiedniejsze części kraju będą odpowiadać za 80 proc. przyrostu liczby ciężko chorych ludzi. Organizacja the Health Foundation ostrzega, że w przypadku braku działań na rzecz poprawy zdrowotności na najbardziej potrzebujących obszarach Anglii, ich mieszkańcy będą umierać średnio o 10 lat wcześniej niż osoby zamieszkujące bogatsze rejony kraju. Mieszkańcy najbiedniejszych obszarów będą też aż trzykrotnie bardziej narażeni na śmierć przed 70. rokiem życia.

- Advertisement -

Na co będą chorować mieszkańcy UK?

Wśród schorzeń, które nasilą się wśród dorosłych mieszkańców Anglii w ciągu najbliższych kilkunastu lat będą przede wszystkim cukrzyca typu 2, stany lękowe i depresja, przewlekła obturacyjna choroba płuc i przewlekły ból. Na zdrowiu Wyspiarzy szczególnie negatywnie odbije się uzależnienie od nikotyny, brak aktywności fizycznej, zła dieta i nadmierne spożycie alkoholu.

– Aby councile mogły znacząco poprawić stan zdrowia i dobrostan swoich społeczności, niezbędne jest wsparcie na poziomie krajowym – mówi Saffron Cordery z NHS Providers. I dodaje: – Bez tego popyt na i tak już funkcjonujące na oparach usługi NHS jeszcze wzrośnie. Aby zapobiegać złemu poziomowi zdrowotności, potrzebne jest podejście holistyczne. Trzeba zacząć od zajęcia się pierwotnymi przyczynami, dla których niektóre osoby – np. osoby żyjące w ubóstwie i na obszarach ubogich, a także mniejszości etniczne i osoby z trudnościami w uczeniu się – są bardziej narażone życie w gorszym zdrowiu fizycznym i psychicznym.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

12-letni Polak z West Yorkshire zabił się odtwarzając scenę ze Squid Game

Do tragedii doszło w polskiej rodzinie w West Yorkshire. 12-letni Polak zabił się odtwarzając scenę z serialu Squid Game.

Nacjonalizm w UK. Dlaczego Brytyjczycy robią zwrot w prawo?

Korzenie tego zjawiska są złożone i sięgają zarówno ekonomii, jak i kultury. Po Brexicie wiele osób odczuło poczucie „odzyskania kontroli”, ale równocześnie narastała frustracja związana z niedoborami w usługach publicznych, kryzysem mieszkaniowym i rosnącymi kosztami życia.

Tesco rozdaje owoce w ponad 800 sklepach

Tesco zdecydowało się na rozdawanie na przełomie roku owoców dzieciom robiącym zakupy z rodzinami.

1 stycznia 2026 pamiętaj o odczycie licznika – uratuje Cię to przed wysokimi rachunkami

Eksperci ostrzegają, że odczyt licznika na początku stycznie jest niezwykle ważny. Pozwala uniknąć przeszacowanych rachunków i daje pewność, że zapłacisz tylko za faktycznie zużytą energię.

Opieka korytarzowa staje się codziennością w brytyjskich szpitalach

Jeszcze kilka lat temu był to znak skrajnego przeciążenia systemu. Dziś w wielu brytyjskich szpitalach stał się codziennością – czymś, co przestaje szokować zarówno pacjentów, jak i personel.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie