Donald Tusk: UE musi stanąć po stronie przeciwników Brexitu, ponieważ brytyjski parlament ich nie reprezentuje

Donald Tusk powiedział, że Parlament Europejski musi stanąć po stronie tych Brytyjczyków, którzy opowiadają się za pozostaniem w UE, ponieważ Izba Gmin, ignorując przeciwników Brexitu, uchybia swojemu obowiązkowi właściwego reprezentowania brytyjskiego społeczeństwa.

Tusk powiedział, że miliony Brytyjczyków, którzy podpisali petycję o odwołanie art. 50 i którzy maszerowali przeciwko Brexitowi w ostatni weekend, mogą mieć teraz przekonanie, że "nie są wystarczająco reprezentowani przez parlament Wielkiej Brytanii".

Przewodniczący Rady Europejskiej przestrzegł, że ci którzy chcą pozostać w UE, nie mogą zostać "zdradzeni" i stwierdził, że obowiązkiem Parlamentu Europejskiego jest reprezentowanie Brytyjczyków, którzy nie zgadzają się na Brexit – "ponieważ są oni Europejczykami".

- Advertisement -

Brytyjski rząd odrzucił petycję o rezygnacji z Brexitu podpisaną przez 5,8 mln osób

W zeszłym tygodniu przywódcy UE zatwierdzili wniosek Wielkiej Brytanii o opóźnienie Brexitu – pozostawili jednak możliwość jeszcze dłuższego opóźnienia oraz udziału UK w wyborach do PE.

– "Przed Radą Europejską powiedziałem, że powinniśmy być otwarci na znaczne przedłużenie, jeśli Wielka Brytania zechce jeszcze przemyśleć swoją strategię wyjścia z UE, co oczywiście oznaczałoby udział Wielkiej Brytanii w wyborach do Parlamentu Europejskiego" – Donald Tusk powiedział eurodeputowanym w przemówieniu w Strasburgu w środę. – "Pojawiły się głosy, że dla niektórych z was byłoby to szkodliwe lub niewygodne: niech będzie jasne, że takie myślenie jest niedopuszczalne".

– "Nie można zdradzić sześciu milionów ludzi, którzy podpisali petycję o unieważnienie art. 50, miliona ludzi, którzy maszerowali w sprawie drugiego referendum i rosnącej liczby Brytyjczyków, którzy chcą pozostać w Unii Europejskiej. [Oni] mogą czuć, że nie są wystarczająco reprezentowani przez parlament Wielkiej Brytanii, ale muszą czuć, że są reprezentowani przez ciebie w tej izbie, ponieważ są Europejczykami".

Czego możemy spodziewać się w tym tygodniu w związku z Brexitem? Zobacz plan na najbliższe dni

Tusk dodał: – "Jak powiedziałem po posiedzeniu Rady Europejskiej, 12 kwietnia jest kluczową datą, jeśli chodzi o decyzję Wielkiej Brytanii dotyczącą wyborów do Parlamentu Europejskiego. 12 kwietnia to nowa data [graniczna]: przed tą datą Wielka Brytania nadal ma jasny wybór między umową, brakiem umowy, znacznym przedłużeniem i odwołaniem art. 50".

Przewodniczący RE podkreślił również – "Ci, którzy walczą o drugie referendum, o pozostanie w Unii Europejskiej – jesteśmy po ich stronie, liczymy na ich sukces, ale na razie mamy sytuację, w której Wielka Brytania chce opuścić Unię Europejską".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ubieganie się o zasiłek dla niepełnosprawnych jest dehumanizujące

Najnowszy raport dotyczący zasiłku dla niepełnosprawnych (Personal Independence Payment – PIP) okazał się druzgocący.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Łatwopalna elewacja nadal zagraża milionom mieszkańców bloków. Rząd rozszerza finansowanie remontów

Tragiczny pożar wieżowca Grenfell Tower w Londynie zmienił wszystko. Dziś, dziewięć lat po katastrofie, brytyjski rząd rozszerza program finansowania usuwania łatwopalnych elewacji.

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Nowe prawo w UK? Rząd rozważa obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach

Czy obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo na brytyjskich drogach? Co o pomyśle sądzą kierowcy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie