„Dostałem pre-settled, a moja żona settled status, mimo że jesteśmy tyle samo czasu w UK” – Jak się bronić przed absurdami systemu?

Fot. Getty

Jak się okazuje, bywa, że aplikacje o settled status są rozpatrywane niezbyt konsekwentnie, a system niekiedy błędnie przypisuje różne statusy (settled i pre-settled) osobom, które w Wielkiej Brytanii mieszkają dokładnie taką samą ilość czasu… Jak bronić się przed tego typu absurdami?

Na Facebooku internauta podzielił się swoim niecodziennym doświadczeniem, związanym z aplikacją o settled status. Zarówno jego żona, jak i on sam mieszkali w Wielkiej Brytanii 4,5 roku w momencie składania wniosku do Home Office. Oboje nie spełniali zatem podstawowego kryterium, dotyczącego 5 lat nieprzerwanego pobytu w UK, które uprawnia do otrzymania pełnego statusu osoby osiedlonej.

- Advertisement -

Czytaj także: Home Office chętniej daje ludziom pre-settled status niż settled status. Organizacje walczące o prawa imigrantów są zaniepokojone

Mimo, że oboje powinni dostać jedynie pre-settled status, decyzja systemu okazała się dość zaskakująca. Mężczyzna dostał – zgodnie z oczekiwaniami – pre-settled status, jednak jego żona otrzymała pełny settled status… Absurd ten w przypadku tej pary nie był oczywiście krzywdzący, ponieważ mężczyzna otrzymał to, co powinien otrzymać (według zasad Home Office), a kobieta dostała więcej, niż jej przysługiwało. Można więc powiedzieć, że jedno z nich miało po prostu "szczęście", a drugie niczego nie straciło.

Jednak niesprawiedliwość i niezrozumiałość decyzji Home Office razi w tym przypadku mocno w oczy. Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie pomyłki są z korzyścią dla osób aplikujących. Media nagłośniły już wiele przypadków, gdy osoba spełniająca kryteria do otrzymania settled status, dostawała tylko pre-settled status.

CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ NA TEMAT SETTLED STATUS? POBIERZ PORADNIK>>

Jak bronić się przed absurdami systemu?

Na jednej z grup na Facebooku osoby aplikujące o settled status radzą, by uważać na to, co proponuje nam system Home Office w odpowiedzi na naszą aplikację. Decyzję ministerstwa – przesłaną do nas w wiadomości email – można bowiem zaakceptować, ale nie trzeba, jeśli są ku temu poważne powody.

Przykładowo, jeśli udowodniłeś, że mieszkasz w UK więcej niż 5 lat nieprzerwanie, a w odpowiedzi od ministerstwa otrzymujesz informację, że przyznano Ci jedynie pre-settled status, masz prawo nie zaakceptować podjętej przez system decyzji. Zamiast zgody, powinieneś przesłać do Home Office więcej dokumentów, potwierdzających długość Twojego realnego pobytu w UK.

Polecane: Settled status: Zobacz listę dokumentów – akceptowanych przez Home Office – które potrwierdzą, ile czasu realnie mieszkasz w UK

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Tragedia w Leeds. Zamordowano Polkę, podejrzany stanął przed sądem

W Leeds trwa postępowanie dotyczące śmierci 51-letniej Gosi Wiktor, którą policja znalazła ciężko ranną 11 czerwca 2026 roku w mieszkaniu przy Foster Square w dzielnicy Belle Isle. Kobieta zmarła przed przybyciem ratowników.

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie