Fot. Getty
21 czerwca premier Boris Johnson poprosił społeczeństwo o jeszcze miesiąc cierpliwości i zapowiedział koniec wszystkich restrykcji koronawirusowych w Anglii na dzień 19 lipca. Jednak eksperci już ostrzegają rząd, że ze względu na rozprzestrzeniający się na Wyspach wariant koronawirusa Delta, całkowite zniesienie lockdownu 19 lipca może być zbyt wczesne.
Nigdy nie można wykluczyć, że pojawi się jakaś nowa choroba, jakiś nowy horror, którego po prostu nie przewidzieliśmy ani nie uwzględniliśmy. Ale patrząc na to, gdzie jesteśmy, patrząc na skuteczność szczepionek przeciwko wszystkim wariantom, które obecnie widzimy – więc Alfa, Delta, mnóstwo innych, Kappa – myślę, że wszystko wygląda [na tyle] dobrze, by 19 lipca znieść wszystkie restrykcje – zaznaczył premier Boris Johnson 21 czerwca, prosząc społeczeństwo o jeszcze miesiąc cierpliwości. Ale eksperci już ostrzegają, że ostateczny termin zakończenia lockdownu w Anglii wyznaczony na 19 lipca może być przedwczesny. Przestrzegają oni rząd przed zbyt pochopnym podejmowaniem decyzji i apelują o rozwagę oraz dokładne analizowanie wszystkich danych dotyczących zachorowań.
Opinii ekspertów nie należy bagatelizować, biorąc pod uwagę, że na Wyspach znów przybywa chorych na koronawirusa. W zeszłym tygodniu koronawirusem zaraziło się ponad 101 000 osób, czyli o 43 proc. więcej, niż w tygodniu poprzednim. Do szpitala trafia też więcej osób chorych na Covid-19, z czego większość stanowią osoby niezaszczepione.
Epidemia koronawirusa w UK wciąż trwa
Lekarze przypominają, że epidemia koronawirusa w UK wcale się nie skończyła, a także że wciąż należy prowadzić intensywny program szczepień. – Obserwujemy rosnącą liczbę przypadków zachorowań w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich kilku tygodni i chociaż liczba przyjęć do szpitali pozostaje niska, to również rośnie, podobnie jak zgony (…). Wiemy, że chociaż 88 proc. dorosłych otrzymało pojedynczą dawkę szczepionki przeciwko Covid-19, to zapewnia im to tylko częściową ochronę i potrzebujemy czasu, aby podać więcej drugich dawek, szczególnie osobom powyżej 40. roku życia – zaznaczyła Linda Bauld, profesor ds. zdrowia publicznego na Uniwersytecie w Edynburgu.
