Mimo przewidywanych wahań kurs funta dobrze zareagował na najnowsze dane dotyczące bezrobocia, które okazało się odrobinę niższe niż przewidywano. Obecnie szterling plasuje się na poziomie 1,11 euro, 4,90 złotego i 1,31 dolara.
Po publikacji najnowszych statystyk dotyczących rynku pracy w UK kurs funta umocnił się wobec euro, złotego i dolara, jednak finansiści twierdzą, że jest to „cisza przed burzą”.
- Przeczytaj koniecznie: Od początku lockdownu pracę straciło już 730 000 mieszkańców UK – pokazują najnowsze dane ONS
Kurs funta chwilowo mocny dzięki danym ekonomicznym
Szterling pozytywnie zareagował na informacje dotyczące bezrobocia w UK. Okazało się, że osiągnęło ono w czerwcu poziom 3,9 proc., a nie 4,2 proc., jak zakładano. Zgodnie z danymi ONS w ubiegłym miesiącu 81 000 osób straciło pracę na Wyspach.
Ekonomiści twierdzą, że w najbliższych tygodniach największy wpływ na sytuację funta będą miały dane dotyczące tego, jak gospodarki światowe wychodzą z kryzysu gospodarczego i które z nich robią to szybciej.
Co może osłabić funta?
Informacjami, które mogą jednak osłabić funta, są także te dotyczące rynku pracy. Okazuje się, że liczba osób starających się o zasiłki wzrosła o 94,4 000 w lipcu i była większa niż przewidywano. Ponadto średnie zarobki w UK spadły o 1,2 proc. w czerwcu, podczas gdy zakładano spadek o 1,1 proc.
Finansiści ostrzegają jednak przed największymi problemami wraz z zakończeniem programu pomocowego dotyczącego furlough w październiku. Ekonomiści twierdzą, że kluczowa dla funta będzie decyzja kanclerza skarbu o tym, czy jednak zdecyduje się kontynuować pomoc dla pracowników, czy zgodnie z planem ją porzuci.
