We wtorek kurs funta spadł do najniższego poziomu od ponad miesiąca wobec głównych walut po tym, jak Angela Merkel powiedziała, że nie widzi możliwości zawarcia umowy brexitowej. W środę szterling zaczął jednak powoli odrabiać straty, gdy Unia Europejska wyraziła chęć do znalezienia wyjścia z impasu.
Po dużym spadku funta we wtorek do najniższego poziomu od ponad miesiąca, kiedy to negocjacje w sprawie wyjścia z UE znalazły się w momencie kryzysowym. Brytyjska waluta zaczęła jednak odrabiać straty w środę po informacji o tym, że Boris Johnson i Guy Varadkar spotkają się w tym tygodniu, aby znaleźć porozumienie w temacie Brexitu.
Polecane: Angela Merkel do Borisa Johnsona – porozumienie ws. Brexitu jest "nieprawdopodobne"
Finansiści twierdzą, że sytuacja jest optymistyczna o tyle, że obie strony – zarówno Wielka Brytania jak i Unia Europejska są zaangażowane w negocjacje i wykazują chęć do zawarcia porozumienia oraz podpisania umowy wyjścia.
Dzisiaj funt brytyjski wart jest 1,111 euro, 1,22 dolara i 4,81 złotego, czyli mniej niż ponad dwa tygodnie temu. Sytuacja związana z Brexitem nadal nie jest pewna, a do terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE pozostało zaledwie parę tygodni.
Przeczytaj też: Donald Tusk skrytykował Borisa Johnsona za „głupią grę w przerzucanie się winą” za brak porozumienia ws. Brexitu
Analitycy finansowi twierdzą, że w najbliższym czasie funt będzie mocno reagował na jakiekolwiek doniesienia związane z Brexitem, gdyż jest to obecnie kwestia kluczowa. W przypadku pozytywnych informacji jego kurs będzie zbliżał się do 5 złotych, a nawet w najlepszym wypadku może przekroczyć tę wartość.
