Kradzieże aut to niestety nadal dobry biznes. W ostatnich 10 latach liczba kradzieży samochodów w Wielkiej Brytanii wzrosła o 75 proc., do 130 tys. przypadków rocznie. Wolumen zjawiska potwierdza Royal United Services Institute oraz Office for National Statistics.
Z raportu RUSI wynika, że obecne kradzieże nie są już przypadkowymi przestępstwami, lecz częścią dobrze zorganizowanego, międzynarodowego procederu. Złodzieje działają błyskawicznie – samochody bywają kradzione i opuszczają kraj w jeden dzień.
Przez kradzieże aut UK ma straty
Skala przestępczości samochodowej przekłada się na poważne konsekwencje dla gospodarki Wielkiej Brytanii. Według szacunków RUSI roczne straty sięgają aż 1,77 miliarda funtów. W 2023 roku wypłaty ubezpieczeniowe z tytułu kradzieży samochodów osiągnęły 669 milionów funtów i były o blisko jedną piątą wyższe niż rok wcześniej.
Efektem tej sytuacji jest gwałtowny wzrost kosztów ubezpieczeń komunikacyjnych. Od maja 2021 roku składki wzrosły o ponad 80 proc. Ten wzrost czyni brytyjski rynek ubezpieczeń samochodowych jednym z najdroższych w Europie.
Przestępców niekoniecznie interesują same luksusowe auta
Chociaż może się wydawać, że ofiarami kradzieży są wyłącznie właściciele aut klasy premium, jest to omylny trop. Najczęściej kradzionymi samochodami w 2024 roku były popularne modele użytkowe. Na czele znajduje się Ford Fiesta z wynikiem blisko 4,5 tys. skradzionych sztuk. Wśród modeli często wybieranych przez przestępców znajdują się również: Ford Focus, Volkswagen Golf, BMW, Land Rover czy Mercedes-Benz.

Przestępcy skradzione samochody przeważnie transportują do krajów z ograniczoną dostępnością aut i bardzo wysokimi cenami sztuk z salonu. Rynkami docelowymi są Azja Środkowa, Afryka, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Gruzja, Cypr oraz Demokratyczna Republika Konga. Atrakcyjność tych krajów wynika z wysokiego popytu na auta używane oraz niskiego ryzyka wykrycia kradzionego pojazdu.
Brytyjska infrastruktura ułatwia działalność przestępczą
Położenie geograficzne Wielkiej Brytanii jako wyspiarskiego państwa z rozbudowaną siecią portów morskich jest dodatkowym wyzwaniem w walce z przestępczością samochodową. Brytyjska służba celna skupia się na kontrolach towarów wjeżdżających na Wyspy, natomiast mniej uwagi poświęca eksportowi.
W Wielkiej Brytanii specyfika kraju – m.in. priorytetowe traktowanie przestępstw z użyciem przemocy (a nie kradzieży mienia) oraz infrastruktura logistyczna – powodują, że jest to środowisko sprzyjające rozwojowi międzynarodowych siatek przestępczych.
