Gdzie w Wielkiej Brytanii dostaniesz najwyższe napiwki?

Brytyjczycy mogą mieć opinię oszczędnych, jeśli chodzi o wydatki na jedzenie poza domem – ale napiwki zostawiają prawie zawsze! Tak przynajmniej wynika z ankiety przeprowadzonej przez jeden z popularnych serwisów internetowych, umożliwiających dokonywanie rezerwacji w restauracjach online.

Jak informuje portal, aż 87 proc. osób, które wzięły udział w badaniu twierdzi, że zawsze zostawia napiwek obsłudze miejsca, w którym się stołuje. Jego średnia wysokość to 4,18 funta.

Najbardziej szczodrą grupą w zestawieniu okazali się Szkoci – aż 9 na 10 głosujących zadeklarowało, że płacąc rachunek uwzględnia kwotę przeznaczoną specjalnie dla personelu.

- Advertisement -

Na najwyższą gratyfikację od klientów mogą liczyć kelnerzy pracujący w Londynie. W tamtejszych restauracjach obsługa otrzymuje średnio 5,68 funta ekstra za swoją pracę.

Najbardziej skąpi okazali się mieszkańcy Yorkshire. Jedynie jeden na pięciu klientów tamtejszych restauracji jest skłonny zostawić kelnerowi napiwek. Co więcej, ta sama grupa najczęściej prosi o odliczenie od rachunku kwoty za obsługę.

Co ciekawe, badania wskazują jednoznacznie, że kobiety zostawiają napiwki znacznie częściej niż mężczyźni.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Lecisz latem z UK? Linie mogą łączyć loty i zmieniać godziny

Rząd opracował plan awaryjne, dzięki któremu odwoływanie lotów będzie możliwe z większym wyprzedzeniem. Linie będą mogły też łączyć loty.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie