Gigantyczne szczury terroryzują rodziny w Północnej Anglii! Gryzonie wchodzą nawet do dziecięcych łóżeczek

Fot. Twitter

Walka ze szczurami to chleb powszedni wielu gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii. Ale rzadko zdarza się, żeby gryzonie bez żadnych oporów wchodziły ludziom do domów. Tymczasem na północy Anglii szczury zaatakowały właśnie ze zdwojoną siłą. 

Mieszkańcy Tyne Street w Hull nie mogą się czuć bezpiecznie we własnych domach, ponieważ szczury bez żadnych oporów wchodzą im do mieszkań. Gigantyczne gryzonie zupełnie się nie kryją i wspinają się nawet na dziecięce łóżeczka. Rodzice obawiają się, że szczury mogą pogryźć dzieci w trakcie snu.

- Advertisement -

Brytyjczyk skatował żonę przy pomocy patelni. Twierdzi, że zabił w obronie własnej…

O pladze szczurów, które terroryzują od kilku tygodni mieszkańców Hull, poinformował dziennik „Hull Daily Mail”. Na łamach dziennika Brytyjczycy opowiedzieli o swojej traumie, z którą nie potrafią sobie poradzić i z którą nie wiedzą do kogo się zwrócić. – Na naszej ulicy jest mnóstwo martwych szczurów i to nie jest miłe. Mój 4-letni syn zszedł kiedyś do toalety, po czym pędem wbiegł po schodach na górę krzycząc „mamusiu, tam jest szczur!”. Mieliśmy je w kuchni i to nie jest miłe. Wiem, że wcześniej były na zewnątrz, bo zauważyłam jednego w pobliżu naszego śmietnika, ale teraz gryzonie zaczynają wchodzić w domu – poskarżyła się 26-letnia mieszkanka domu przy Tyne Street, matka kilkorga dzieci. 

"Nie jesteśmy tutaj, aby pobierać benefity" – zobacz zabawny film o Polakach w Wielkiej Brytanii! [wideo]

Inna z kolei rezydentka zachodniej części Hull twierdzi, że biegające po kanałach szczury słychać z każdego miejsca w domu. – Słyszymy je, jak biegają i drapią rury, gdy jesteśmy w sypialni. To nie pozwala nam spać – powiedziała Kelsey Piercy. Brytyjka przyznała jednak, że problem ze szczurami zaczął się po tym, jak miasto przeprowadziło w okolicy remont kanalizacji. 

Polscy imigranci w UK docenieni przez Brytyjczyków

Problem mieszkańców Tyne Street polega jednak na tym, że ich ulica nie podlega zarządowi miejskiemu, wskutek czego nie wiedzą oni, do kogo się zgłosić o pomoc w walce ze szczurami. Sytuacji nie poprawia fakt, że wysłany na miejsce przedstawiciel władz miejskich ds. środowiskowych nie stwierdził zwiększonej aktywności szczurów w tym rejonie. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Masz firmę w UK? 5 lipca mija kluczowy termin, o którym wielu nie ma pojęcia

Masz firmę w UK? 5 lipca 2026 kończy się pierwszy okres raportowania MTD. Sprawdź, kogo obejmują nowe obowiązki HMRC.

Katastrofa kolejowa pod Bedford: jedna ofiara śmiertelna i 89 rannych po zderzeniu dwóch pociągów

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 19 czerwca 2026 roku około godziny 17:15 na południe od Bedford, w rejonie miejscowości Elstow w hrabstwie Bedfordshire

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie