Jak wynika z analizy przytaczanej przez serwis informacyjny BBC, świąteczna kolacja na Wyspach będzie w tym roku o prawie 22% droższa niż w 2021 roku. Cena siedmiu kluczowych produktów potrzebnych do przyrządzenia tradycyjnego posiłku z okazji Bożego Narodzenia wzrosła o 5,36 GBP w ciągu roku.
Brytyjskie rodziny zmagające się z rosnącymi kosztami utrzymana na Wyspach w perspektywie zbliżającego się Bożego Narodzenia i świątecznych wydatków związanych choćby z przygotowaniem tradycyjnej kolacji będą z pewnością szukać oszczędności. Niestety, jak wynika z wyników badań, na które powołują się dziennikarze BBC, to właśnie takie gospodarstwa domowe zostaną mocniej uderzone przez wzrosty cen, ponieważ właśnie koszty zakupu podstawowych produktów spożywczych rosły najszybciej, w porównaniu choćby do ich odpowiedników z segmentu „premium”, które aż takiego tempa nie odnotowały.
Jak bardzo zdrożała tradycyjna, świąteczna kolacja w 2022?
Firma badawcza Assosia, zajmująca się badaniem handlu detalicznego, przeanalizowała średnią cenę siedmiu produktów dostępnych w najpopularniejszych brytyjskich sieciach handlowych (Tesco, Sainsbury's, Asda, Morrisons i Lidl). W założeniach uznano, że świąteczna kolacja dla pięciu osób będzie składać się ze średniej wielkości indyka (mrożonego), brukselki, pieczonych ziemniaków, stuffing balls (klopsików z farszem), wieprzowych kiełbasek w postaci pigs in blankets, sos cebulowego i tradycyjnego ciasta (mince pie). W 2021 roku je średni koszt wyniósł 24,67 funta, a w 2022 – 30,03 funta.
Jak można skomentować ten wynik? W zasadzie ciężko dziwić się takiemu wzrostowi cen. Przypomnijmy, wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) będący podstawowym miernikiem inflacji na Wyspie wzrósł we wrześniu do poziomu 10,1 proc., co oznacza, że mamy do czynienia z największym od 40 lat rocznym wzrostem cen żywności. Co więcej, cena każdej pozycji z ujętej na świątecznej liście poszła w górę znacznie powyżej stopy inflacji, która w październiku 2022 roku osiągnęła już poziome 11,1%.
Ceny, których produktów poszły w górę najbardziej?
Najostrzejszy wzrost cen zanotowały kiełbaski chipolatas, których używa się do przyrządzania pigs in blankets. Jeszcze w zeszły roku koszt opakowania zawierającego 12 sztuk wynosił przeciętnie 2,13 funta, a teraz, w 2022 poszedł on górę prawie o połowę (dokładnie o 42,7 proc.)
O ile wzrosły pozostałe produkty na „świątecznej” liście przygotowanej przez firmę Assosia? Mrożony indyk o wadze 4.65 kilogramów kosztował rok temu 20.23 funta, a teraz jego cena poszybowała w górę o 21%. Ziemniaki zdrożały o 32.9 proc., brukselka — o 7.5 proc., stuffing balls — o 11.6 proc., sos cebulowy — o 16.2 proc., mince pie — o 30.8 proc.
Z czego wynika ten wzrost cen?
Nick Allen, dyrektor naczelny Brytyjskiego Stowarzyszenia Przetwórców Mięsa (British Meat Processors Association), mówi, że przemysł wieprzowy został boleśnie dotknięty przez kolejne wzrosty kosztów w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Niektóre z nich – ceny energii i koszt paszy dla zwierząt na bazie zboża – są powiązane z rosyjską inwazją na Ukrainę, podczas gdy inne wynikają z Brexitu, na przykład utrzymującego się niedoboru siły roboczej. Fakt ten przyczynił się do wzrostu płac w tym sektorze. Jaki to wszystko miało wpływ na kupujących? „Myślę, że obserwujemy mniejszy popyt na produkty o wyższej jakości” – komentował Allen.
Co ciekawe, jego obserwacje nie do końca znajdują potwierdzenie w badaniach Assosia. Eksperci, przyglądając się wzrostowi cen poszczególnych artykułów spożywczych, zwrócili uwagę, że w perspektywie wartości uśrednionych bardziej podrożały te najtańsze produkty, wzrost cen tych droższych, lepszej jakości, z półki klasy „premium” nie jest aż tak dynamiczny.
Ile (średnio) wydamy na christmas dinner w tym roku?
Podczas gdy przemysł indyczy stoi przed takimi samymi wyzwaniami jak producenci wieprzowiny, w tym roku został szczególnie dotknięty ptasią grypą, która doprowadziła do uboju setek tysięcy ptaków. „To najgorszy rok, z jakim musiałem sobie jakoś poradzić” – komentował dla BBC Paul Kelly, hodowca indyków z wolnego wybiegu. Farma, którą prowadzi, została założona przez jego rodzinę w hrabstwie Essex ponad pół wieku temu. „Wyzwania, którym mieliśmy sprostać w tym roku, były wręcz niewiarygodne”.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: polishexpress.co.uk — będzie nam miło!
Artykuły polecane przez polishexpress.co.uk:
Jak poradzić sobie z długami za wynajem mieszkania w UK?
Który miesiąc jest dobry na przechodzenie na polską emeryturę?
Podatek dla osób pobierających Child Benefit. Kto musi zwrócić zasiłek?

