Intensywne opady śniegu i spadek temperatur

Met Office wydało trzydniowe ostrzeżenie pogodowe dla części Anglii, Szkocji i Walii. Mieszkańcy Wysp powinni przygotować się na intensywne opady śniegu, które mogą bardzo utrudnić podróżowanie.

W czasie ulewnych noworocznych deszczy doszło do powodzi i zalania wielu domów, a także chaosu w podróży i przerw w dostawie prądu. W ciągu najbliższych dni sytuacja pogodowa zmieni się na bardziej zimową, a Met Office wydało już ostrzeżenia przed opadami śniegu.

Po deszczach przyjdą opady śniegu

W weekend temperatury mogą spaść znacznie poniżej zera. A w Anglii, Szkocji i Walii pojawią się opady śniegu. Warstwa białego puchu może wynieść nawet 30 cm. Niestety może to doprowadzić do odcięcia terenów wiejskich i zamknięcia szkół. Mogą także wystąpić problemy w transporcie drogowym, kolejowym i lotniczym.

- Advertisement -

Met Office wydało żółte ostrzeżenie dotyczące opadów śniegu, które obowiązuje od południa w sobotę do godziny 09.00 rano w poniedziałek. Dotyczy obszaru od Edynburga do południowego wybrzeża. Tylko niektóre wybrzeża i południowo-zachodnia Anglia nie są objęte ostrzeżeniem.

W rejonie Midlands, w Walii i północnej Anglii synoptycy spodziewają się 5 cm śniegu. Z kolei na wyżynach w Walii może spaść od 20 do 30 cm śniegu. Meteorolog Tom Morgan powiedział:

– W tej chwili wydaliśmy duże ostrzeżenie dotyczące śniegu od soboty do poniedziałku. (…) Jest całkiem prawdopodobne, że ostrzeżenie będzie aktualizowane dość często od teraz do weekendu. Dlatego, jeśli masz plany podróży na niedzielę, a może i poniedziałek, bądź na bieżąco z prognozą.

Oprócz weekendowego ostrzeżenia dotyczącego śniegu, Met Office wydało żółte ostrzeżenie dotyczące oblodzeń dla Szkocji, północnej Walii i północnej Anglii. Obowiązuje ono od środy po południu do godziny 10.00 rano w czwartek.

Dramatyczna nocna ulewa

Pierwszy dzień 2025 roku okazał się mało szczęśliwy dla wielu osób, szczególnie dla mieszkańców Greater Manchester. Dramatyczna nocna ulewa doprowadziła tam do wielu podtopień. Ludzie zostali uwięzieni przez wodę w domach lub samochodach.

W środę wieczorem opracowano plany ewakuacji około 500 osób z hotelu w Didsbury, poinformowała policja. Ludzie w mieszkaniach w przebudowanym młynie w Stockport nie mogli wyjść i zostali bez bieżącej wody i prądu, ponieważ parking i parter zostały niemal całkowicie zalane.

Obszary, które najbardziej ucierpiały w wyniku powodzi, to Bolton, Didsbury, Harpurhey, Stalybridge, Stockport i Wigan. Ponadto odwołano pociągi i zamknięto odcinki autostrad M56 i M57.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Blue Badge nie chroni przed mandatem. Sprawdź, gdzie nie wolno parkować w UK

Wielu kierowców wciąż błędnie interpretuje zakres swoich możliwości, traktując kartę Blue Badge jak złoty bilet.

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Nowy w UK? Wynajem mieszkania bez historii kredytowej jest coraz trudniejsze, ale możliwy

W 2026 roku nie wygrywa ten, kto „szuka mieszkania”. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać właściciela, że jest najbezpieczniejszym wyborem.

Co z lotami do Polski? Ryanair straszy upadkiem Wizz Aira i airBaltic

Michael O’Leary, szef Ryanaira, jest znany z bezpośrednich i często kontrowersyjnych wypowiedzi. Tym razem uderzył w Wizz Air oraz airBaltic.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie