Jak zaoszczędzić na remoncie, czyli co można zrobić samemu (2)

Remont – wielu z nas na sam dźwięk tego słowa cierpnie skóra. I nic dziwnego – nierzetelni fachowcy, krzywo położone panele, przeciekające kaloryfery i popękane kafelki. Koszmar. A do tego coraz większy bałagan i stale rosnący rachunek…

W idealnym świecie wystarczyłoby wynająć zespół fachowców, który wszystkie prace wykona w terminie, tanio, dobrze i z uśmiechem na ustach. Niestety, nie żyjemy w idealnym świecie. Bardzo ciężko znaleźć ekipę, która będzie robiła i niedrogo, i tak, żeby nie musieli poprawiać po sobie. Dlatego warto spróbować odświeżyć swój dom lub mieszkanie własnymi siłami. Oczywiście, nie każdy do takiej roboty się nadaje, a przed rozpoczęciem takiego przedsięwzięcia warto odpowiedzieć na pytanie czy da się radę.

Przed podjęciem jakichkolwiek prac budowlano-remontowych warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Po pierwsze – czy posiadamy odpowiedni zestaw narzędzi, zarówno tych najprostszych (młotki, śrubokręty, poziomice), jak i nieco bardziej zaawansowanych (wiertarka, wkrętarka i generalnie wszystkie urządzenia mechaniczne) i czy potrafimy ich używać.

- Advertisement -

Dla tych, dla których wbicie gwoździa stanowi nie lada wyzwanie, stanowczo odradzamy samodzielne branie się za remont. Po drugie – czy mamy odpowiednią ilość czasu, samozaparcia i chęci żeby zrobić remont porządnie. Nie ma nic gorszego, niż prace ciągnące się tygodniami, a nawet miesiącami. Człowiek to takie zwierze, co do wszystkiego przywyknie, a połowa niepomalowanej ściany przestanie nam przeszkadzać po kilku dniach.

1-front

Po trzecie i chyba najważniejsze – pieniądze. Ile zaoszczędzimy na samodzielnym wykonaniu prac? Czy warto siedzieć po nocach i wieczorami, męczyć się i denerwować nie tylko siebie, ale i swoich najbliższych? Żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba siąść z ołówkiem i kalkulatorem i po prostu policzyć czy aby na pewno taniej nie wyjdzie zaryzykować zaufać jakiejś ekipie. Kiedy już rozważycie wszystkie opcje i wyjdzie wam więcej „za”, niż „przeciw” zapraszamy do lektury naszego mini-poradnika.

Rada pierwsza – wymiarowanie to podstawa…

To pierwsza rzecz, którą powinniście zrobić przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac. Dobre zmierzenie powierzchni czy przestrzeni, w/na których będziemy pracować to podstawa. Bez niej nie policzymy jakich ilości materiałów będziemy potrzebować. Rzecz jasna zawsze warto kupować z niewielką górką, aby nie okazało się, że pod koniec prac ich zabrakło.

Zobacz też: Remont w UK – o czym pamiętać, czego unikać, na co uważać (1)

Do mierzenia z reguły wystarczą zwykłe miarki, popularne metrówki, ale przy nieco bardziej skomplikowanych wnętrzach potrzebne mogą okazać się kątomierze, którymi wymierzymy niestandardowe ukosy albo promienie kątów. Warto zastanowić się czy nie zainwestować w dalmierz, który dzięki laserowej technice zapewnia bardzo precyzyjny pomiar danego pomieszczenia.

Rada druga – … dobry plan również!

Po tym jak wszystkie pomiary zostaną wykonane warto przygotować na papierze plan danego pomieszczenia. Nie trzeba znać tajników rysunku technicznego, wystarczy chocoaż ogólna i pobieżna wizualizacja tego, co chcemy zrobić. Warto chwilę nad tym posiedzieć i zastanowić czy jaki efekt chcemy osiągnąć i spróbować go zwizualizować na kartce. Może się wtedy okazać, że nie o to chodziło…

17

Rada trzecia – fachowcy nie gryzą (chyba…)

Jeśli już na samym etapie planowania pojawiają się problemy i trudności może warto zasięgnąć porady fachowca? Dobry plan to podstawa. Tym lepiej jeśli wyjdzie spod ręki kogoś, kto ma pojęcie o budowlance lub wręcz architekta, który dzięki swojemu doświadczeniu i wiedzy może wybić nam pomysły, które nie są możliwe do zrealizowania lub wyjdą zupełnie nie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Mając coś takiego w zanadrzu będzie nam o wiele łatwiej zabrać się do roboty.

Rada czwarta – malowanie nie jest takie trudne.

Malowanie ścian nie jest tak trudne, jak to niektórzy malują. Trzeba jedynie chęci, dokładności, cierpliwości, wytrwałości i pewnej dozy umiejętności manualnych. To niewdzięczna i nudna robota, ale dobrze pomalowane ściany z pewnością wynagrodzoną włożony w pracę wysiłek. O czym trzeba pamiętać? Dokładne usunięcie starego tynku, tapet czy kleju to podstawa. Nie ma się brać za malowanie bez tego. Warto również zainwestować w dobrej jakości farbę i pędzel/wałek, którym będzie się dobrze malowało. Bez folii malarskiej ani rusz! Podczas prac trzeba jak najdokładniej zabezpieczyć wszystko, na co może prysnąć farba. No i nie zapomnijcie o papierowym kapelusiku na głowę!

Rada piąta – czy warto inwestować w narzędzia?

Krótki mówiąc – tak. Nożyczki i śrubokręty to przeżytek. Ci, którzy nigdy nie zaznali przyjemności z elektryczną wkrętarką nie znają życia! Zdecydowanie warto zainwestować w niewielki, ale dobrej jakości zestaw narzędzi, który ułatwi nie tylko remont, ale i przyda się później, gdy będzie trzeba coś poprawić, naprawić albo pomóc ślicznej sąsiadce z naprzeciwka.

19

Rada szósta – w kupie raźniej

Nie ma nic gorszego, niż pracowanie w samotności. Człowiek to zwierzę stadne, więc jego wydajność rośnie wprost proporcjonalnie do ilości osób, które mu pomagają. Nie bójcie się poprosić swoich przyjaciół i znajomych w pracach remontowych. W ten sposób z nudnej roboty zrobi się fajna zabawa!

Sponsorem cyklu tekstów poświęconych remontowi jest Northampton Mrówka Building Supplies, największa polska hurtownia materiałów budowlanych w Wielkiej Brytanii.

Mrówka Northampton
15 Quorn Way
Northampton
NN1 2PN, UK

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy 12 sierpnia Ziemia naprawdę straci grawitację na 7 sekund?

12 sierpnia zbliża się dużymi krokami i wiralowa teoria...

HMRC ostrzega rodziców. Mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko

HMRC wydało ostrzeżenie dla rodziców, których zarobki przekraczają określoną kwotę. Okazało się, że mogą być zmuszeni do zwrotu zasiłku na dziecko.

Zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii. Część świadczeń tylko dla pracujących

Andy Burnham będzie dążył do zaostrzenia przepisów dotyczących opieki społecznej i zapowiada zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii.

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie