Jeden z dostawców energii w UK ostrzega o MOŻLIWYCH przerwach w dostawie prądu

Jeden z brytyjskich dostawców energii elektrycznej ostrzega o MOŻLIWYCH przerwach w dostawie prądu – jednocześnie zachęca niektórych ze swoich klientów, aby w razie czego mieli pod ręką latarki z zapasowymi bateriami oraz koc i rękawiczki.

Jak czytamy na łamach portalu "Metro" jeden z brytyjskich providerów energii elektrycznej wystosował list do swoich klientów, w którym prosi ich o przygotowanie się do przerw w dostawie prądu. Powodem tej sytuacji jest trwający z powodu pandemii lockdown. Firma UK Power Networks poinstruowała swoich klientów co robić w razie ewentualnego braku światła i ogrzewania – doradzono im, aby mieć pod ręką nie tylko latarkę, ale również… rękawiczki i ciepły koc. Oprócz tego należy pilnować, aby z domów nie "uciekało ciepło" przez otwarte drzwi w nieużywanych pokojach oraz pamiętać o naładowaniu baterii w telefonie. Najlepiej mieć pod ręką również tradycyjny, naziemny telefon.

Listonosz błaga mieszkańców UK: „Dajcie nam czas na odsunięcie się od drzwi zanim je otworzycie!”

- Advertisement -

Nie jest to sytuacja wyjątkowa. Firma zaznacza, że "regularnie" kontaktuje się z tymi klientami, którzy są zaznaczeni, jako "priorytetowi" w Priority Services Register, aby upewnić się, że w pełni "spełniają ich potrzeby". "Nigdy nie było to ważniejsze, niż w obecnych okolicznościach" – cytuje pismo UK Power Networks portal "Metro". Dodajmy, że to firma, która jest właścicielem i utrzymuje infrastrukturę elektryczną w południowo-wschodniej i wschodniej Anglii i Londynie.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że ewentualne kłopoty przedsiębiorstw tego sektora mogą wynikać przede wszystkim z braków kadrowych. W związku z wytycznymi rządu w sprawie "key workers" i zaleceniom, aby niektórzy pracownicy zostali w domach oraz faktem, że część zatrudnionych przebywa na zwolnieniu chorobowym możliwości. Po prostu w razie jakiejś awarii może okazać się, że będzie trzeba po prostu dłużej poczekać na jej usunięcie, bo jest mniej rąk do roboty. 

Zobacz: Kurs funta niepewny, gdy brytyjskie firmy zmagają się z kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa

W tym miejscu trzeba przytoczyć jednak oficjalne stanowisko National Grid, firmy zajmującej się przesyłem i dystrybucją energii elektrycznej oraz gazu ziemnego na terenie Wielkiej Brytanii. W oblicz pandemii opracowano kompleksowe plany awaryjne, a sieć w UK należy do jednej z najbardziej niezawodnych na świecie.

Dyrektor generalny stowarzyszenia Energy Networks Association,  które reprezentuje operatorów sieci gazowych i elektroenergetycznych w Wielkiej Brytanii, David Smith zapewniał, że nie będzie żadnych problemów z dostawą prądu. Gotowe są kompleksowe plany awaryjne, a 36 tysięcy osób ciężko pracuje, aby wszystko działało jak należy. 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Inflacja w UK niższa niż w UE. Pierwszy spadek cen paliwa od lutego

Brytyjski urząd statystyczny twierdzi, że inflacja w UK wynosząca 2,6 proc. jest niższa niż w Unii Europejskiej, gdzie osiągnęła 2,9 proc.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Brytyjski sąd wydał zgodę na ekstradycję Stuu. Pandora Gate

Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim...

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Jest najgorzej od 2021 roku

Bieda w UK to nowa rzeczywistość. Coraz więcej osób nie ma pieniędzy na jedzenie, leki czy rachunki. Miliony ludzi, pomimo pracy i świadczeń codziennie w sklepie wybierają między chlebem a masłem.

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób wyboru firm. Jak polski biznes w UK może się przygotować?

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób, w jaki klienci wybierają firmy. Sprawdź, jak polski biznes w UK może zadbać o swoją widoczność w internecie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie