Jedno na pięcioro dzieci regularnie opuszcza zajęcia w szkole

Wraz z powrotem do szkoły w UK eksperci alarmują, że aż jedno na pięcioro dzieci w Anglii regularnie opuszcza szkolne lekcje. Szkoły wciąż nie osiągnęły frekwencji na poziomie tej sprzed pandemii.

Dlaczego dzieci w Anglii masowo nie chodzą do szkoły?

Komisarz ds. dzieci Dame Rachel de Souza wskazuje na kilka powodów, dla których dzieci nie uczęszczają regularnie do szkół. Jednym z nich są zwykłe wagary. Czyli sytuacja, w której ani rodzice, ani szkoła, nie są w stanie przypilnować, by dzieci w szkole się pojawiły. Innym, nieco poważniejszym powodem, są problemy psychiczne. Na przykład doświadczane przez dzieci lęki, na skutek których trudno jest im funkcjonować w środowisku rówieśniczym. Natomiast jeszcze innym powodem są specjalne potrzeby edukacyjne dzieci. Takie, które według ich rodziców, są lepiej zaspokajane w domu niż w szkole.

Przed wybuchem pandemii Covid-19, stale nieobecny był mniej więcej co dziesiąty uczeń. Natomiast, jak pokazują najnowsze dane Departamentu Edukacji (DfE), w ciągu ostatniego roku szkolnego stale nieobecnych było 22,3 proc. uczniów w Anglii. A uzupełnijmy, że pod pojęciem „stale nieobecny” rozumiemy sytuację, w której uczeń opuszcza 10 proc. lub więcej dni szkolnych. To daje w przybliżeniu jeden lub więcej dni na każde dwa tygodnie szkoły.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Frekwencja martwi szkoły w UK i ministerstwo

Frekwencja to zdecydowany powód do zmartwień, czego nie ukrywa Komisarz ds. dzieci Dame Rachel de Souza. W rozmowie z Laurą Kuenssberg na antenie BBC, Komisarz podsumowała, że problem absencji dotyka aż 1,8 mln dzieci w wieku szkolnym. A szacuje się, że 100 000 z nich zwyczajnie wagaruje. – Po pandemii mamy prawdziwy problem z frekwencją. 1,8 miliona z 8 mln dzieci w wieku szkolnym to ogromna liczba. To dwukrotnie więcej niż przed pandemią – zaznaczyła de Souza. Ponadto Komisarz podkreśliła, że niezwykle istotne jest, by dzieci, które mają problemy z lękami lub które doświadczają problemów emocjonalnych, wróciły do szkoły. Badania pokazują bowiem, że jeśli w pierwszym tygodniu semestru dzieci opuszczą więcej niż jeden dzień, to aż 55 proc. z nich będzie stale nieobecnych przez resztę semestru.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Zmiany finansowe, które wchodzą we wrześniu

Te szkoły w UK zostały zamknięte z powodu betonowej „tykającej bomby zegarowej”. Zobacz pełną listę

Horoskop na wrzesień 2023 dla czytelników “Polish Express”

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ostrzeżenie dla osób podróżujących do Wielkiej Brytanii

Linie lotnicze wydały ostrzeżenie dla osób podróżujących do Wielkiej Brytanii, aby przybyli na lotniska z trzygodzinnym zapasem.

Strajk RMT sparaliżuje metro w Londynie. Sprawdź, które linie staną

Związek zawodowy RMT zapowiedział dwa 24-godzinne protesty pracowników londyńskiego metra – 2 i 4 czerwca.

Studia we Wrocławiu to nowe możliwości rozwoju na Wyspach

Praca w Wielkiej Brytanii i studia w Polsce? Uniwersytet WSB Merito we Wrocławiu pokazuje, że taki model nauki jest dziś realny.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta? Dochodzenie po śmierci Henry’ego Nowaka

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Jakie błędy w rozliczeniach podatkowych popełniają małe firmy i self-employed? HMRC poluje właśnie na nich

Małe firmy stają się naturalnym celem kontroli. Nie dlatego, że są głównym źródłem nadużyć. Dlatego, że system łatwiej tam „wyłapuje” nieprawidłowości. A same firmy i podmioty mają rzadziej profesjonalną opiekę prawną i księgową. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie