W jakich najczęściej sprawach Polacy korzystają z pomocy Detektywistycznego Biura Śledczego na Wyspach? [WYWIAD]

Nie tylko w Polsce, ale także w Wielkiej Brytanii nasi rodacy korzystają z pomocy detektywów. W jakich sprawach najczęściej i jak wspomniana pomoc wygląda? O tym postanowiliśmy porozmawiać z detektywem Tomaszem – właścicielem Agencji Detektywistycznej, która już od kilku lat działa na Wyspach.

Witam Pana. Od ostatniego wywiadu udzielonego dla nas minęło 2 lata. Co się zmieniło w tym czasie w Państwa Agencji?
Witam. Rozwijamy się, posiadamy coraz więcej współpracowników, a od stycznia tego roku powstało nasze biuro w Polsce we Wrocławiu. Pozwala nam to na szybkie działania nie tylko na Wyspach, ale także na terenie Polski i Niemiec.

Jesteście agencją detektywistyczną z wieloletnim doświadczeniem. Z jakimi sprawami najczęściej spotykacie się w czasie pandemii?

- Advertisement -

Są to nadal różne sprawy. Najwięcej spraw jest związanych ze zdradami, ale także sprawy dla firm jak i poszukiwanie osób, czy też sprawy karne. Myślę, że pandemia nie wpłynęła znacząco na naszą działalność, bo cały czas zgłaszają się osoby jak i firmy z kolejnymi zleceniami dla naszego biura.

Czy Polacy na Wyspach często korzystają z pomocy detektywistycznej, a jeśli tak, to głównie w jakich przypadkach?

Jeżeli chodzi o Polaków, którzy się do nas zgłaszają w Wielkiej Brytanii, większość spraw to sprawy związane z udowodnieniem zdrady, czy też ustaleniami adresu, majątku tak w Anglii jak i w Polsce. Wielokrotnie też zdarzają się sprawy wykonywania badań genetycznych DNA, zapewnienie opieki psychologicznej naszym Klientom, czy poprowadzenie i wsparcie w sprawach rozwodowych. Nawiązując do Pani pytania, w Polsce częściej ludzie korzystają z pomocy detektywa niż w Anglii, ale na Wyspach też jest sporo zleceń z prośbą o pomoc w różnych sprawach czy to ludzi czy firm. Mamy co robić.

Dwa lata temu rozmawialiśmy o problemie zdrady na Wyspach i pomocy, której udzielacie w tym zakresie Polakom zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce, gdyż tam również macie swoją siedzibę. Czy zauważyliście może złagodzenie tego problemu w czasie trwającej od ponad roku pandemii?

Tak. Przez kilka pierwszych miesięcy pandemii rzeczywiście jakby ten problem był mniejszy. Ludzie nie wiedzieli, co się dzieje, bali się spotykać. Zostały wprowadzone obostrzenia, ale po kilku miesiącach okazało się, że zdrady nadal są, a detektywi nadal są potrzebni do zbierania dowodów. Na dzień dzisiejszy od kwietnia tego roku zauważamy wzrost zleceń dotyczących tego tematu.

Pomagacie zdobywać niezbędne materiały dowodowe np. w sprawach rozwodowych. Czy pozwalają one szybciej przejść przez proces sądowy?

Myślę że tak. Klient jest przygotowany do przedstawienia dowodów w Sądzie, a dodatkowo może powołać Detektywa na świadka. Dostając od nas raport z czynności detektywistycznych może go przedstawić w Sądzie jako dowód w sprawie. No ale wszystko zależy od Sądu. Na to nikt nie ma wpływu.

Obecnie detektywi korzystają z nowoczesnych metod w swojej pracy. Czy możecie uchylić rąbka tajemnicy i opisać niektóre z nich?

Najprostrze metody są najskuteczniejsze, czyli obserwacja, ale też stosujemy różnego rodzaju sprzęt w zależności od potrzeby na danym zleceniu. Stosujemy różnego rodzaju lornetki do obserwacji, kamery ręczne i samochodowe, detektory do wyszukiwania urządzeń podsłuchowych i wyszukiwania urządzeń gps, różnego rodzaju ukryte kamery. Cały czas staramy się też pracować nad zastosowaniem informatyki śledczej na sprawach tego wymagających. Już w tej chwili odzyskujemy dane z telefonów komórkowych, komputerów i nośników pamięci. Ustalamy adresy IP. itd.

Jako serwis informacyjny często otrzymujemy prośby od naszych czytelników dotyczące pomocy w poszukiwaniach zaginionych Polaków na Wyspach. Czy także angażujecie się w tego typu działania?

Tak. Tak jak wspomniałem, zajmujemy się poszukiwaniem osób i ustaleniami adresu , ale jako firma mamy wydatki kosztowe, więc robimy takie zlecenia charytatywnie bardzo rzadko i dotyczą one zazwyczaj dzieci.

Co według Pana jest najciekawsze w pracy detektywa?

Poznawanie prawdy. Praca detektywa to  praca polegająca na kojarzeniu faktów, obserwacji i myśleniu. My nie możemy opierać się na opowieściach naszych Klientów czy też osób, z którymi rozmawiamy. Naszym zadaniem jest pokazanie dowodów na to, jak jest w tej chwili lub jak było. Nie możemy koloryzować czy też odnosić się do swojego zdania odnośnie danej sprawy. Oczywiście możemy wyrazić swoją opinię, ale tylko na podstawie dowodów, które zebraliśmy.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

Kontakt do Agencji Detektywistycznej:

Numer tel. do biura w UK: +44 730 594 6731 

Numer tel. do biura w PL: +48 572 866 005

www.dbsdetektyw.pl
www.detektywppd.pl
www.zdrady24.pl
https://www.facebook.com/detektywppd
https://www.facebook.com/PPDAgency/

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pacjenci w UK narażeni na poważne powikłania po implantach

Sztuczne dyski przez lata wszczepiane osobom z uszkodzeniami odcinka szyjnego kręgosłupa okazały się wadliwe.

Brytyjski urząd skarbowy bije na alarm. AI źle podpowiada przy VAT i rozliczeniach podatkowych

HMRC jest jednoznaczne: odpowiedzialność za rozliczenia zawsze spoczywa na podatniku. Nawet jeśli błąd wynikał z nieprawidłowej informacji znalezionej w internecie lub wygenerowanej przez AI

HMRC przez 10 lat źle naliczało podatek. Sprawdź, czy należy ci się zwrot

HMRC dostawało sygnały o błędzie i nie reagowało, a wielu podatników dopiero teraz dowiaduje się, że mogli przepłacać przez lata bez swojej wiedzy.

Używasz smartwatcha za kierownicą? Możesz dostać 200 funtów mandatu

Ponad jedna trzecia kierowców (34 proc.), którzy przyznają się do korzystania ze smartwatchy za kierownicą, nieświadomie łamie prawo.

Ekstremalne upały w UK. Czy uda się uniknąć blackoutu?

Rekordowe upały w UK pojawią się w środę i czwartek. Wydano czerwone alerty. Czy Wielkiej Brytanii uda się uniknąć blackoutu?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie