Fot. Getty
Do zupełnie niecodziennej sytuacji doszło w połowie sierpnia na lotnisku Heathrow, skąd kobieta uciekła z torbami narzeczonego i £5000 w gotówce, gdy mężczyzna udał się do toalety. Para miała się zaręczyć dzień wcześniej.
Jak donosi dziennik „The Sun”, w połowie sierpnia na lotnisko Heathrow wezwani zostali funkcjonariusze Met Police, by przyjąć nietypowe zgłoszenie. Otóż pewien Brytyjczyk, w wieku 40-paru lat zeznał, że wraz z narzeczoną (nieznanej narodowości) miał lecieć do Rzymu, ale gdy wrócił z toalety, to okazało się, że kobieta uciekła. Co więcej, kobieta, w podobnym do mężczyzny wieku, miała zabrać ze sobą wszystkie bagaże oraz £5000 w gotówce. Dziennikarze ustalili, że para zaręczyła się zaledwie dzień wcześniej. – Funkcjonariusze zostali wezwani do stanowiska odprawy na lotnisku Heathrow w czwartek, 11 sierpnia, ponieważ pewnemu mężczyźnie została skradziona pewna ilość gotówki i rzeczy osobiste. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i porozmawiali z mężczyzną. Śledztwo trwa – poinformował rzecznik Metropolitan Police. I dodał: – Kobieta uciekła, gdy on poszedł do toalety i zniknęła z wszystkimi bagażami. Personel szukał jej wszędzie, ale nigdzie jej nie było. Nie było nawet jasne, czy opuściła lotnisko, czy udała się do innego kraju. W końcu wezwano policję. Nawet jej imię okazało się wtedy wątpliwe.
