Kokaina warta 600 tys. funtów w bananach z Tesco

W skrzyni bananów sprowadzonej dla popularnej sieci handlowej znaleziono kokainę wartą 600 tys. funtów. Na torby z narkotykiem natrafił pracownik działu rozładunku sklepu Tesco w Wokingham (Berkshire). To kolejny już w ostatnim czasie głośny przypadek wwiezienia zakazanych substancji na teren Wielkiej Brytanii wraz z ładunkiem importowanej żywności.

Na pięć worków z białym proszkiem natrafił mężczyzna, który miał rozpakować skrzynie dostarczone z Ameryki Południowej. Każda z porcji ważyła ponad kilogram. Ich wartość szacuje się na ok. 100-150 tys. funtów za sztukę.

Czytaj też: Salmonella w czekoladkach z Aldi. Skażony towar sprzedawano w ponad 100 sklepach

- Advertisement -

„Biały proszek w paczce z Ameryki Południowej to prawie zawsze kokaina” – mówi Matthew Atha z Independent Monitoring Unit, organizacji prowadzącej badania nad substancjami narkotycznymi.

Jak informuje Tesco na swojej stronie internetowej, banany sprzedawane w sklepach sieci pochodzą z farm w Kostaryce. Po dostarczeniu na teren Wielkiej Brytanii, owoce są przewożone do punktów dystrybucji, a stamtąd – do konkretnych sklepów.

Zobacz: Liberalni Demokraci chcą zalegalizować heroinę i kokainę

Zdaniem Atha nie można wykluczyć, że ktoś z centrum dystrybucji nie zauważył paczek schowanych skrzyni. „Nie możemy wydać jednoznacznego osądu. Ktoś mógł je pominąć w czasie kontroli, ale równie dobrze ktoś z Tesco mógł być zamieszany w cały proceder. Musimy brać pod uwagę także to, że osoba, która miała je odebrać, została wcześniej aresztowana i dlatego nie była w stanie ich przechwycić” – tłumaczy.

W sprawie ruszyło już śledztwo.

Sprawdź: „Twój diler Cię wkurza? Daj nam znać, rozmówimy się z nim”

To kolejny już w ostatnim czasie głośny przypadek odkrycia ogromnych porcji narkotyków w żywności dostarczanej do popularnych sklepów. Niedawno informowaliśmy o tym, że w bananach z Aldi znaleziono kokainę wartą 11 mln funtów.

 

pum

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wygrał dom i auto. Polak z Crewe sprzedaje nagrodę i wraca do Polski

Najważniejsze jest to, że teraz ma zabezpieczoną przyszłość i może wrócić do Polski na stałe. A to było jego największym marzeniem przez lata na emigracji.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Choroby krwi, w przypadku których DWP najczęściej przyznaje świadczenie

Choroby krwi o przewlekłym, ciężkim przebiegu – szczególnie te powodujące zmęczenie, zaburzenia krzepnięcia lub konieczność stałego leczenia – znacznie częściej pojawiają się wśród osób otrzymujących to świadczenie

Uwaga! Niebezpieczne ładowarki na Amazonie i eBayu. Mogą porazić prądem lub eksplodować!

Za atrakcyjną ceną ładowarki nierzadko kryją się poważne wady konstrukcyjne, czasem wręcz niebezpieczne dla życia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie