Koronawirus w UK: Za co konkretnie może ukarać Cię policja w czasie lockdownu?

Fot. Getty

Lockdown w Wielkiej Brytanii najprawdopodobniej potrwa jeszcze jakiś czas. W związku z tym, wciąż obowiązują ścisłe ograniczenia, takie jak zakaz wychodzenia z domu bez ważnego powodu. Zobacz, za co konkretnie i w jaki sposób może ukarać Cię policja w czasie państwowej „kwarantanny” spowodowanej epidemią koronawirusa.

W ostatnim czasie wiele mówiło się o tym, że brytyjska policja często nadużywa swojej władzy, chcąc egzekwować przestrzeganie zasad lockdownu w UK. Rząd Wielkiej Brytanii zaapelował więc do stróżów prawa, by nie przekraczali swoich uprawnień – nawet w dobrej wierze. Zobacz, za co i w jaki sposób możesz zostać ukarany przez policję podczas lockdownu spowodowanego epidemią koronawirusa.

- Advertisement -

Jakie uprawnienia ma policja w czasie lockdownu?

Jak podaje BBC, brytyjska policja otrzymała dość szerokie uprawnienia do walki z koronawirusem. Głównym celem służb porządkowych jest egzekwowanie zasad dystansu społecznego.

W związku z tym policja na Wyspach otrzymała trzy kluczowe uprawnienia:

  1. Prawo do zatrzymania osoby, która była poddana badaniu, jeśli została uznana za zakażoną koronawirusem.
  2. Prawo do egzekwowania zamknięcia przedsiębiorstw, które nie zostały uznane za „kluczowe” w czasie epidemii.
  3. Prawo do ograniczania mieszkańcom UK prawa do poruszania się i uczestnictwa w zgromadzeniach.

Zasady są zasadniczo takie same w całej Wielkiej Brytanii, jednak każdy kraj Wspólnoty ma swoje własne regulacje, które są opublikowane na oficjalnych stronach rządowych. Ponadto, każdy policjant dysponuje dość dużą dowolnością, dlatego zachodzą istotne różnice w konkretnych decyzjach czy nawet karach nakładanych przez poszczególnych policjantów.

Zobacz koniecznie: Policja ostrzega mieszkańców Wysp! Będzie ich karać mandatami za podróż na wypoczynek na święta

Za co policja może nakładać kary w czasie lockdownu?

Brytyjska policja może interweniować w czasie epidemii koronawirusa przede wszystkim w dwóch sytuacjach – gdy ktoś prowadzi działalność (np. firmę), która nie znajduje się w wykazie rządowym, dotyczącym niezbędnych przedsiębiorstw, usług i instytucji oraz gdy naruszane są zasady dystansu społecznego.

W pierwszym przypadku, policjanci mają prawo nakazać zamknięcie „nieistotnej” działalności, gdy uznają, że zamknięcie jej jest uzasadnione w czasie epidemii. Jakiś czas temu pisaliśmy o głośnej sprawie zamknięcia pubu w Nottinghamshire.

W przypadku naruszenia zasad dystansu społecznego, policja zwraca szczególną uwagę na dwie kluczowe kwestie:

  • opuszczenie miejsca zamieszkania „bez rozsądnego powodu”
  • uczestnictwo w spotkaniu, w którym bierze udział więcej niż dwie osoby nie mieszkające ze sobą.

Dowiedz się więcej: Lockdown w UK: Zobacz, na czym polegają ograniczenia wprowadzone z powodu koronawirusa

Jakie kary może nakładać policja za nieprzestrzeganie zasad lockdownu?

Jak podaje BBC, jeśli ktoś odmówi przestrzegania powyższych zasad, na przykład odmówi powrotu do domu, gdy policja stwierdzi, że powód opuszczenia domu nie był wystarczający – funkcjonariusze mogą wystawić mandat w wysokości 60 GBP, (który może zostać obniżony do 30 GBP, jeśli grzywna zostanie zapłacona w ciągu 14 dni). W przypadku wielokrotnego łamania prawa, grzywny mogą być większe – maksymalnie do 960 GBP.

Ponadto, w niektórych przypadkach policja może oskarżyć kogoś o poważniejsze przestępstwo polegające na naruszeniu przepisów dotyczących koronawirusa i wytoczyć postępowanie sądowe, które może zakończyć się karą pozbawienia wolności oraz grzywną, której górna granica nie została ustalona.

Polecane: NOWE godziny otwarcia supermarketów w czasie Świąt Wielkanocnych. Sprawdź, kiedy możesz zrobić zakupy

Co może zostać uznane za rozsądny powód opuszczenia domu?

Zakaz opuszczania domów nie obejmuje następujących sytuacji:

  • wyjście w celu zakupu podstawowych produktów (żywności, lekarstw czy przedmioty niezbędnych w domu)
  • ćwiczenia fizyczne na świeżym powietrzu (można wybrać się na nie z członkami tego samego gospodarstwa domowego)
  • podróż do pracy i z pracy, jeśli jest to „absolutnie konieczne”.

Ponadto, jak podaje BBC, policja nie może nakazać danej osobie powrotu do domu, jeśli:

  • pomaga ona komuś, kto wymaga opieki
  • opuściła dom w celu odbycia wizyty u lekarza
  • wykonuje jakąś usługę publiczną

Ważne jest również, aby pamiętać, że opuszczanie domu w celu uniknięcia szkody nie jest przestępstwem – na przykład opuszczenie domu w celu uniknięcia przemocy rodzinnej.

Nie przegap: Koronawirus: Wielka Brytania może mieć najwyższą liczbę zgonów w Europie – przewidują eksperci

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Anglia rusza z masowymi testami na SMA u noworodków

Anglia ogłosiła szeroko zakrojony program badań przesiewowych na SMA, dzięki czemu walka z tą podstępną chorobą będzie łatwiejsza.

Uszkodziłeś auto na drodze? Dowiedz się jak uzyskać odszkodowanie od lokalnych władz!

Wiele roszczeń nie kończy się wypłatą, ponieważ brakuje odpowiednich dowodów albo nie da się jednoznacznie powiązać uszkodzenia z konkretną dziurą. Jak starać się o odszkodowanie?

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Najemcy wydają zbyt dużą część dochodów na czynsze w UK

Zbliża się tzw. Cost of Rent Day, który pokazuje skalę kryzysu mieszkaniowego. Niestety czynsze w UK pochłaniają coraz większą część dochodów.

HMRC wprowadza zmiany w salary sacrifice. Nowa reforma obejmie miliony osób

Reforma wejdzie w życie w kwietniu 2029 roku i według analiz może dotknąć nawet 4,7 miliona pracowników w Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie